Zamknij
REKLAMA

Porażka Wisły, Ricardinho w karetce. W sobotę czeka Legia

11:01, 08.12.2019 | M.S
Skomentuj Fot. Tomasz Miecznik
REKLAMA

W 18. kolejce ekstraklasy osłabieni chorobami piłkarze Wisły Płock przegrali w Gdańsku z Lechią 0:2. To już piąty ligowy mecz Nafciarzy bez zwycięstwa.

Do Gdańska płocczanie pojechali przełamać zarówno słabą passę w lidze (tylko dwa punkty w czterech meczach), jak i w wyjazdowych potyczkach z Lechią (jeszcze nie wygrali). Niestety, cel nie został osiągnięty. Jeden z powodów to problemy zdrowotne piłkarzy. Najpierw grypa jelitowa zmogła Mateusza Szwocha,  a następnie Michała Marcjanika. Na dodatek w sobotę rano Ricardinho czuł się tak źle, że z hotelu zabrała go karetka pogotowia.

Od początku sobotniego spotkania groźniejsi byli gospodarze, na szczęście dobrze bronił Thomas Dähne. W 34. minucie padła pierwsza bramka. Były wiślak Sławomir Peszko zagrał do wychodzącego na pozycję Karola Fili. Ten strzelił, bramkarz Wisły odbił piłkę, ale dobitka Flávio Paixão dała Lechii prowadzenie 1:0. 

W drugiej połowie płocczanie próbowali atakować, ale szybko zostali skarcenie drugim golem.W polu karnym Rafała Wolskiego sfaulował Dähne, a karnego wykorzystał Paixão i 7 tys. kibiców Lechii cieszyło się z wyniku 2:0. Gospodarze mieli jeszcze kilka świetnych okazji do strzelenia gola. Wisła obudziła się dopiero w ostatnich minutach, okazje mieli Maciej Ambrosiewicz i Alan Uryga, ale wynik nie uległ zmianie.

- Dziękuję chłopakom, że do końca chcieli zmienić rezultat, a walczyli także z problemami, które mamy w drużynie od wielu dni. Z wszelkimi chorobami, które nas dopadły - mówił po meczu trener Wisły Płock Radosław Sobolewski. - Na dodatek już na początku meczu musieliśmy dokonać zmiany wymuszonej kontuzją Piotra Tomasika. Kolejna także była spowodowana urazem, tym razem Suada Sahitiego.  

Wisła z dorobkiem 27 punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli. W kolejnym meczu w sobotę 14 grudnia o godz. 20 zagra w Warszawie z Legią. Przypomnijmy, że w pierwszej rundzie 18 września Nafciarze pokonali Legię w Płocku 1:0.

Lechia Gdańsk - Wisła Płock 2:0 (1:0)
Bramki: Flávio Paixão - 34, 57 (k)

Lechia: Zlatan Alomerović (Ż) - Karol Fila, Michał Nalepa, Mario Maloča, Filip Mladenović - Sławomir Peszko (77. Jakub Arak), Patryk Lipski, Tomasz Makowski,  Flávio Paixão, Rafał Wolski (86. Maciej Gajos) - Artur Sobiech

Wisła: Thomas Dähne - Cezary Stefańczyk, Damian Michalski, Alan Uryga, Piotr Tomasik (11. Michał Marcjanik) - Suad Sahiti (50. Maciej Ambrosiewicz), Damian Rasak, Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Giorgi Merebaszwili - Grzegorz Kuświk (60. Olaf Nowak).

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (17)

szczerbaszczerba

17 1

Trochę lipa, ciężko się ogląda ostatnio nasze mecze. Widać ewidentnie brak skrzydeł, jak nas przeciwnik zamknie w środku to robi się lipa z rozgrywanem akcji. No nic teraz legia więc trzeba się pokazać w wawie. 11:45, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

txtx

19 2

po pierwsze to wisła ma 27 a nie 28 pkt i nie gralismy lipy tylko tragedie ,a wine za taki stan na cos trzeba zwalic prawda? kontuzje, choroby, itp to co pokazuje ta drozyna to anty futbol zal na to patrzec teraz lagła poprawi bo to pewne a piast dokonczy dzieła 12:38, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Porażka Porażka

15 2

Wisła płynie..W dół 12:53, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ALSIWALSIW

10 3

To ze plynie w dol to chyba normalne.
Ale ten Styl gry to juz nie normalne.
Zglaszac sie po odbior nagrod za twierdzenie o 1szej osemce.
**Jakosc nie slychac tego DRANSTWA ktore posluguje sie w interakcjach WULGARYZMAMI...!?
13:06, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jak napisałemjak napisałem

8 4

komentarz,kiedy przez kolejkę byli liderami,o tym że należy się cieszyć ale nie popadać w hurraoptymizm,to byliby mnie zlinczowali.A pisałem że do końca jeszcze długa droga i czas pokaże nasze miejsce w szeregu.Nie żebym się cieszył że nie idzie,że miałem rację,wręcz przeciwnie jest mi smutno,że mój klub na który chodzę od dziesięcioleci,tak nie ma szczęścia,do wszystkich,do sponsorów,do nie udanych transferów itd. 13:36, 08.12.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

TXTX

7 1

tu trzeba grac a nie liczyc na szczescie albo drapane 16:01, 08.12.2019


ale ale

7 0

ciekawi mnie ,czy sami piłkarze nie czują, nie widzą ,że grają żle ,że im nie wychodzi,czy chcą to poprawić,bo w ostatnich meczach to jest tak żle ,że martwię się ote dwa ostatnie mecze .bo nie wierzę w żadne przełamanie 07:09, 09.12.2019


snoopsnoop

14 0

Szwoch to tą grypę jelitową ma chyba już od półtora roku. Facet jest tak słaby, że pewnie już ta grypa lepiej by zagrała 14:19, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jeszcze jeszcze

6 2

dwa mecze i będzie przerwa zimowa ,gdzie trener Sobolewski zapewne pożegna kilku piłkarzyków i zrobi zakupy ,aby na wiosnę utrzymać ósemkę .Pana Jóżwiaka odsunąć od zakupów ,bo delikatnie mówiąc są nietrafione ,ewentualnie niech zajmie się sprzedażą w sklepie klubowym gadżetów. po uprzednim obniżeniu gaży. 22:12, 08.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jescze - bis Jescze - bis

5 1

A nie dostrzegasz problemu w zakupach w wiecej niz NICHECI tej orlenowskiej B...... do Plocka i plockiego Sportu.
Nie bede podawal przykladow finansowania w innych....
***Podobno PKN to plocka Spolka...? 10:27, 09.12.2019


PBSPBS

12 1

Po kolejnej porażce można mieć pretensje do trenera Sobolewskiego. Dlaczego? Dlatego, że gdy "żarło", to to zepsuł (delikatnie mówiąc). Wszystko zaczęło się od porażki w Olsztynie w PP, gdzie nasz trener wystawił rezerwy, zamiast kontynuować passę zwycięstw. Wisła nie gra gorzej, niż wtedy, gdy ta passa trwała, tylko wtedy była fura szczęścia w każdym meczu (np. Legia, ŁKS, Wisła K., Raków, Korona fartowne zwycięstwa jedną bramką). Teraz gra tak samo, ale fart się skończył. Dobrze, że udało się zdobyć wcześniej trochę punktów, ale przewaga nad strefą spadkową jest coraz mniejsza i na koniec roku będzie jeszcze mniejsza (mecze z Legią i Piastem). Przykład naszej Wisły pokazuje, jaki poziom ma nasza Ekstraklasa. 22:26, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

10 0

Nie chcę wyciągać zbyt pochopnych wniosków, ale ostatnie występy nie napawają optymizmem, najgorsze, że defensywa wróciła do ubiegło sezonowego poziomu, czyli 2 bramki stracone na mecz, z przodu też nie wygląda to optymistycznie, ta na prawdę to nie potrafimy stworzyć nawet pół stuprocentowej sytuacji z akcji, a to już powód do niepokoju, bo szczęście raz dopisze raz nie, ale pod warunkiem, że ma czemu dopisywać. Do końca roku dwa mecze, jak pisze jeden z przedmówców przewaga na strefą tuż nad spadkowiczami może niebezpiecznie stopnieć, bo tak na prawdę po ostatnich meczach nie widać racjonalnych argumentów, za naszymi zdobyczami do końca roku. Wygląda, że nie mamy planu B w sytuacji kiedy od kilku godzin Furman nie potrafi celnie dograć ze stojącej piłki. W tym kontekście, - patrząc na nieliczne co prawda, ale jednak dużo lepszej jakości dośrodkowania Czarka Stefańczyka wykonywane z biegu, - zastanawiam się, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby, żeby do stałych fragmentów w obecnej sytuacji podchodził właśnie on. Bardzo obawiam się najbliższego meczu, żeby nie było powtórki z Poznania lub Lubina, mając jednocześnie nadzieję, że może tak jak po Lubinie, teraz po serii niepowodzeń wbrew wszelkim racjonalnym argumentom, znów przełamiemy się z Legią. 23:34, 08.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cc

7 4

Wisła przestała wygrywać kiedy Rzeźniczak rozchorował się, może to jest przyczyna 06:35, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

normannorman

3 2

czy mamy już zacząć się bać o Wisłę?? Pięć meczy w plecy,zjazd na 8 miejsce w tabeli a czekają i Legia i Piast.Nie będzie lekko.Ale zyczę Wisełce wygranych meczy. 10:56, 09.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XerXer

2 2

A w pierwszym meczu na wiosnę Pogoń. 18:05, 09.12.2019


WwWw

5 3

W G."koszernej" Dziennikarzyna pyta : czy to jest kryzys?
Odp.To nie kryzys to RZECZYWISTOSC!
Oby nie bylo Dramatu...! 14:38, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JKOJKO

6 0

Marcjanik w składzie to jawny sabotaż...wiecznie gra do tyłu i popełnia takie błędy że aż szkoda gadać ! 07:38, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA