Zamknij
REKLAMA

Odwiedzin nadal nie ma, ale są szczególne przypadki. Jakie? [RAPORT Z WINIAR]

10:31, 03.06.2020 | M.W
Skomentuj Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock
REKLAMA

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym przebywa tylko 1 pacjentka z potwierdzonym COVID-19. Placówka wraca do coraz większej normalności - we wtorek pobrano wymazy od 25 pracowników oddziału płucnego, by jak najszybciej wznowić pracę i tego oddziału. 

Dane liczbowe:

  • 15 pacjentów na oddziałach zakaźnych,
  • 8 na oddziale zakaźnym,
  • w tym 1 osoba z potwierdzonym COVID-19,
  • 7 na oddziale płucnym,
  • 0 na oddziale intensywnej opieki medycznej,
  • 157 osób zgłosiło się do szpitalnego oddziału ratunkowego ostatniej doby,  
  • z czego 64 osób przyjęto do szpitala,
  • 435 pacjentów przebywało w szpitalu we wtorek 2 czerwca (+28 w porównaniu z poprzednią dobą).

Pobrania: 

  • 38 pobrań ostatniej doby
  • z czego 25 wśród pracowników oddziału płucnego
  • 7 na oddziale zakaźnym
  • 6 na innych oddziałach szpitala 
  • 787 pobrań od początku pandemii,

Wynik pacjentki, która wymagała intensywnej opieki medycznej, okazał się negatywny. W szpitalu pozostaje jedna osoba z potwierdzonym COVID-19.  

- Wczoraj została przebadana pierwsza grupa pracowników oddziału płucnego, dziś najprawdopodobniej przebadamy następnych. Przy okazji pobierzemy wymazy od pracowników oddziałów zakaźnych - mówi Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. 

Wcześniej informowaliśmy, że wojewoda mazowiecki zdecydował, że oddział płucny na Winiarach nie jest już potrzebny do walki z pandemią koronawirusa. Trwa jednak ustalanie zasad współpracy pomiędzy oddziałem zakaźnym, a płucnym, bo na tym pierwszym jest tylko 19 izolatek. Na tę chwilę wystarcza, ale...

- Chcemy to ustalić, żeby nie było później zgrzytów. To też kwestia współpracy pomiędzy oddziałam zakaźnym, a innymi oddziałami. Mogą być dwa wyniki negatywne, a pacjent nadal wymaga hospitalizacji na którymś z oddziałów - tłumaczy dyrektor. - Zasady muszą być jasne. 

Dyrektor nadal apeluje do pacjentów, którzy mają zostać przyjęci do szpitala, o poddanie się kwarantannie. W szpitalu nadal jest zakaz odwiedzin, póki co nie ma też mowy o rodzinnych porodach, ale są szczególne przypadki. 

- Zdarzają się przypadki, że akurat trzy osoby chcą wyjść po wypis kogoś z rodziny i koniecznie muszą być trzy. Nie wpuszczamy trzech osób, bo waga sprawy nie wymaga aż trzech osób. To jednak sporadyczne przypadki. Zdecydowana większość poddaje się rygorom - mówi Kwiatkowski.- Wpuszczamy ok. 100 osób dziennie do szpitala. Trudno odmówić w przypadku, kiedy syn dzwoni i prosi o ostatnie spotkanie z ojcem, zanim zejdzie z tego świata. To są ludzkie sprawy i tu nie ma dyskusji - wpuszczamy takie osoby. Informujemy wtedy personel. 

Nie wiadomo, normalne odwiedziny zostaną przywrócone.  

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.).

komentarz (6)

GggGgg

10 4

To orlen zabija, nie zmyślony koronawirus. 11:44, 03.06.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

2 4

Zmyślony to jesteś ty. 12:10, 03.06.2020


CiężarnaaaCiężarnaaa

5 6

Dlaczego dużo większe szpitale przywracają porody rodzinne, w większych miastach. A Winiary oczywiście nie mogą dać tego co kobietom w ciąży przysługuje, czegoś do czego mają prawo!!!!!! Kobieta mieszkająca z mężem pod jednym dachem... I mąż nie może być przy porodzie, bo może być zakażony? To kobieta już nie?! Minister powiedział wprost, że nie zakazywał porodów rodzinnych. To wszystko jest decyzją władzy szpitala. Zatem dyrektorze może pora obudzić w sobie trochę ludzkości i dać kobietom to co im przysługuje. A więc poród z partnerem!!!! 15:09, 03.06.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

blublu

0 3

Fuj obrzydlistwo. To nie jest w ludzkiej naturze żeby facet był przy porodzie. Takimi rzeczami od zawsze zajmowały się kobiety w swoim gronie. 17:17, 03.06.2020


FifiFifi

1 0

Kolejna co jej wszystko się należy, przysługuje i inne uje. 20:35, 04.06.2020


Do ciezarnejDo ciezarnej

6 2

Rodzialm na winiarach w ostatnim czasie, bez partnera. Bylo mi przykro, to oczywiste. Ale: Personel jest mega pomocny i rozumie nasze polozenie. Telefon , videorozmowy ulatwiaja rozlake. Spokoj i cisza na oddziale bezcenne. Nie martw sie , przy dobrych wiatrach wyjdziesz po 3 dniach. Pamietaj prosze ze te ograniczenia sa dla naszego i personelu zdrowia. 17:56, 03.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA