Zamknij
REKLAMA

Autobusy coraz droższe dla gmin. Musieli wybrać jak najmniej bolesne rozwiązanie

14:49, 12.02.2020 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Od lutego zmieniono rozkłady jazdy linii podmiejskich. Przed samorządowcami z gmin był bowiem wybór - albo zapłacą więcej niż dotychczas, albo dojdzie do redukcji liczby połączeń na poszczególnych kursach. Oczywiście był także inny możliwy wariant, jak niedawno zrobiła gmina Nowy Duninów, czyli rezygnacja z usług płockiej Komunikacji Miejskiej.

- Nie ma już kursu, którym mieszkańcy z zachodniej części gminy Bielsk dojeżdżali do ośrodka zdrowia - wskazuje nam jedna z mieszkanek tej gminy.

O zmianach alarmowała jedna z czytelniczek, pani Anna, pod koniec stycznia. Wspominała jednak tylko o dwóch liniach: 102 i 103.

- Od lutego zabrano kursy w późnych godzinach wieczornych. A w niedzielę linia 102 nie będzie kursowała! Co z osobami pracującymi w niedzielę, uczącymi się? Czy z tymi, które chcą jechać do miasta? Nie będą miały czym! Zabrano ostatni kurs 103 po godz. 22.00. Kursować będzie TYLKO do Mańkowa. Ciekawe jak pracujący na tzw. zmiany będą wracali do domu. Nie każdy ma kilka aut w rodzinie. A kursów autobusów i tak było mało...

Komunikat ze strony Komunikacji Miejskiej:

- Z dniem 1 lutego 2020 r. (sobota) zmianie ulegną rozkłady jazdy linii podmiejskich 100, 101, 102, 103, 104, 105, 110, 130 i 140. Nowe rozkłady jazdy obowiązujące od 01. 02. 2020 r.

Komunikacja miejska jest jedynie operatorem, a nie organizatorem transportu zbiorowego

- Organizowaniem transportu publicznego po terenie Płocka oraz gmin poza Płockiem zajmuje się gmina Płock na podstawie podpisanych porozumień międzygminnych – mówi Konrad Kozłowski z Referatu Informacji Miejskiej w Urzędzie Miasta Płocka. - W efekcie okoliczne gminy powierzają swoje zadanie gminie Płock w dziedzinie organizacji transportu publicznego. W związku z tym gmina Płock organizuje transport publiczny, natomiast poszczególne gminy wnioskują o zakres usługi, tj. ilość linii, częstotliwość kursowania, w jakie dni tygodnia linie funkcjonują.

O tym, że będą pewne zmiany na liniach poza Płockiem informowaliśmy w grudniu 2019 r. Przypomnijmy, że z usług Komunikacji Miejskiej zrezygnowała gmina Nowy Duninów, w przypadku Gąbina redukcją objęto linię L1, natomiast pozostawiono linię 140. Jesienią ubiegłego roku Ratusz zlecił bowiem badania popytu i dochodowości także na liniach podmiejskich. Sprawdzono m.in. liczbę pasażerów korzystających z poszczególnych linii na wszystkich kursach w dzień roboczy, sobotę i niedzielę, z jakiego biletu pasażerowie korzystali (pełnopłatnego, ulgowego, jednorazowego lub miesięcznego), a może byli zwolnieni z konieczności kupna biletu (na podstawie katalogu ulg i zwolnień przyznanych uchwałą Rady Miasta Płocka).

[ZT]24397[/ZT]

Obłożenie podmiejskich linii na pewnych trasach, w niektórych godzinach, okazało się słabe. - Wyniki badań pokazały, iż w stosunku do 2011 roku popyt na liniach podmiejskich spadł o 43,1 % pomimo dość znaczącego zwiększenia zakresu przestrzennego obsługi obszaru podmiejskiego, wprowadzonych rozwiązań w taryfie, jak  np. bilet miesięczny zakupiony dla przejazdów do strefy B lub C upoważniający również do odbywania nieograniczonej ilości podróży w strefie A, obniżki cen biletów jednorazowych - wskazuje Konrad Kozłowski. - Należy dodać, iż w tym samym okresie w segmencie połączeń linii miejskich nastąpił wzrost wielkości popytu o 1,9%!

Wyniki przedstawiono samorządowcom z gmin korzystających z usług Komunikacji Miejskiej. Z usług płockiego przewoźnika korzystają gminy: Bielsk, Brudzeń Duży, Radzanowo, Stara Biała, Staroźreby, Słupno, Gąbin, Gozdowo.

Decyzje nie były łatwe. W przypadku gminy Bielsk autobusy kursują na dwóch liniach: 110 i 112. Pomimo pewnej redukcji kursów, podwyżki i tak nie uniknęli, gdyż cena wzrosła o 62 proc. Wójt Józef Jerzy Rozkosz wskazuje na dwie kwestie: podwyżkę i na małą liczbę pasażerów - czasem nie było nikogo, innym razem 5 osób w autobusie. Wszystko zależy od kursu, na innych tych pasażerów będzie o wiele więcej. Może jedynie domyślać się z czego te rozbieżności wynikają.

- Dorośli to jeszcze skorzystają, o ile mają, z własnego samochodu, ewentualnie z kimś się zabiorą, pojadą busem firmy Jantar, ale dojazd autobusem KM musi być zapewniony chociażby dla młodzieży.

Wójt przekonuje, że do zapewnienia rozwoju gminy dobra komunikacja jest konieczna. Zaś z drugiej strony są duże podwyżki, np. cen energii elektrycznej, za transport zbiorowy. - Przychodzą do mnie mieszkańcy z pytaniem o nową drogę. I co ja mam im powiedzieć, że nie będzie, bo do autobusów dokładamy?

Umowę podpisali na 6 miesięcy. - Zwyczajnie nie mieliśmy aż tylu pieniędzy w budżecie na 2020 rok – twierdzi wójt (i to pomimo tego, że zakładali dodatkowe środki na możliwe podwyżki). A co będzie od 1 lipca 2020 r.? Rozkosz nie ukrywa, że zastanawia się nad dwoma wariantami, nową umową z KM bądź skorzystaniem z innego przewoźnika, gdyby ten okazał się tańszy. Mieszkańcy zwrócili się do niego, aby jeden z kursów przenieść na późniejszą godzinę.

Realizacja przewozów na liniach poza Płockiem staje się coraz droższa.

- Linie podmiejskie ani nie są dochodowe, ani nawet się nie bilansują pod względem finansowym - wyjaśniał w grudniu 2019 r. Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej w płockim ratuszu. - Badania pokazały, że z autobusów KM na podmiejskich liniach korzysta głównie młodzież oraz seniorzy - słowem wszyscy, którzy mają prawo do zniżek. Słowem dopłacamy do tych linii. Postawiliśmy gminom nowe warunki. Dziś dopłaty z gmin wynoszą ponad 5 mln zł. Chcemy łącznie 9,5 mln.

Już pod koniec grudnia 2019 r. było wiadomo, że część gmin podpisało umowy wyłącznie na styczeń, aby zastanowić się co dalej. Ostatecznie żadna inna gmina, poza Nowym Duninowem, na razie nie zrezygnowała. Przy niskich przychodach z segmentu połączeń podmiejskich, gminy - jak dodaje Konrad Kozłowski - dostosowały dofinansowanie do poziomu pozwalającego dalej funkcjonować poszczególnym liniom komunikacyjnym. - Średni poziom dofinansowania przekazywanego z gmin do poszczególnych linii powinien wynosić 4/5 kosztów obsługi tych linii. Włodarze poszczególnych gmin obsługiwanych płocką komunikacją miejską podjęli decyzje o wprowadzeniu zmian w rozkładach jazdy. W ten sposób doszło do mocnej redukcji liczby kursów w weekendy, w zasadzie część linii podmiejskich przestało funkcjonować. Kozłowski dopowiada, że chodzi tu o kursy o zerowym lub znikomym wykorzystaniu przez pasażerów. Inne kursy w weekendy ograniczono "w reakcji na zakaz handlu w niedzielę", który także miał przyczynić się do spadku liczby pasażerów w autobusach. - W dni robocze niektóre linie podmiejskie będą funkcjonować krócej, co dotyczy np. kursów po godzinie 22:00 na linii 102, 103 w kierunku gminy Brudzeń przez gminę Stara Biała. Gminy w porozumieniu z Urzędem Miasta zdecydowały o likwidacji takich kursów lub ich skróceniu ze względu na znikome ich wykorzystanie, co wykazały wyniki badań.

Od 1 lutego zmiany objęły większość linii podmiejskich. Ponadto linie 111 i 120 ulegną zmianie w późniejszym czasie po ustaleniach z gminami, którym są dedykowane. Stawki dopłaty za tzw. wozokilometr dla poszczególnych gmin ustalone zostały indywidualnie i są uzależnione proporcjonalnie od kosztu wykonywania usługi przez spółkę KM-Płock i zdiagnozowanych wpływów z biletów na poszczególnych liniach (w badaniach w 2019 roku).

Stara Biała. Kursów mniej, a powody są dwa

Gmina korzysta z ośmiu linii autobusowych.

- Powody redukcji są dwa: horrendalna podwyżka dopłaty, jaką zażyczyła sobie KM od naszej gminy, oraz stale malejąca liczba pasażerów - uważa wójt gminy Stara Biała, Sławomir Wawrzyński. - Ze wszystkich gmin powiatu płockiego, kursuje u nas najwięcej linii autobusowych płockiej Komunikacji Miejskiej. Dotychczas kursowały przez cały tydzień. Naszą gminę kosztowało to rocznie ponad 2,6 mln zł. Dopłacamy najwięcej ze wszystkich gmin powiatu płockiego do kasy KM, za funkcjonowanie transportu publicznego. Jeszcze w ubiegłym roku KM wystąpiła z propozycją, że kursy zostaną utrzymane, jeśli gmina dopłaci ok. miliona złotych. Wtedy z gminnego budżetu do kasy KM płynęłoby ponad 3,5 mln zł rocznie. Alternatywą dla zwiększenia dotacji była redukcja kursów. Z badań przekazanych gminie przez KM wynika, że od 2011 r. liczba pasażerów spadła o 46 proc. Wynika też z nich, że na poszczególnych liniach były kursy, podczas których nikt nie jechał autobusem albo była w nim jedna osoba. Trzeba było zdecydować czy dokładamy milion złotych, czy rezygnujemy z niektórych kursów.

Po analizie i dyskusjach zdecydowano się na to drugie rozwiązanie. Najwięcej zlikwidowano kursów w weekendy. - Owszem moglibyśmy dołożyć KM te pieniądze, ale trzeba byłoby je skądś zabrać. Nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie mielibyśmy tego miliona szukać. Czy ograniczyć wydatki na oświatę, czy na inwestycje, czy może na oświetlenie albo dopłaty do wody. Myślę, że redukcja kursów autobusów to najmniej bolesne rozwiązanie, biorąc pod uwagę potrzeby wszystkich mieszkańców gminy - przekonuje wójt. Jednocześnie pyta czy faktycznie warto dokładać milion złotych z publicznych pieniędzy na "wożenie w autobusach powietrza, co zdarzało się przy niektórych kursach". Nie zgadza się z tym, aby z powodu redukcji kursów mieszkańcom groziło wykluczenie komunikacyjne. - Nadal na terenie naszej gminy w dni powszednie autobusy ośmiu linii KM wykonują ponad 100 kursów w stronę dworca kolejowego w Płocku. Zdecydowana większość kursów została zlikwidowana w weekendy. Po prostu w te dni jest najmniej pasażerów, często nie ma nikogo w autobusie. Powtórzę jeszcze raz – chociaż jesteśmy traktowani jako bogata gmina, to dodatkowy milion jest dla nas sporym obciążeniem.

Jego zdaniem dogłębnej analizy (co dotyczy m.in. kosztów) wymaga rozwiązanie poszukania przewoźnika, który dowoziłby mieszkańców gminy na pętle autobusowe w Płocku. - Ale nie odrzucam tego pomysłu.

Słupno. Redukcja o 15 proc.

W urzędzie gminy w Słupnie informują, że zmiany wynikają z "bardzo wysokiego wzrostu kosztów obsługi linii" 130.

- Na początku grudnia gmina otrzymała propozycję kontynuacji obsługi linii przez KM Płock, jednak z kwotą dotacji za 1 km zwiększoną aż o 44% w stosunku do roku ubiegłego, jak też z propozycją likwidacji dużej części kursów (w tym np. wszystkich w soboty i niedziele, oraz 35% kursów w dni robocze). Rada Gminy zwiększyła kwotę dotacji do linii 130 o ok 15% w stosunku do roku poprzedniego, a jednocześnie uzyskano w rozmowach z Urzędem Miasta Płock niewielką korektę w dół stawki dotacji za 1km w stosunku do pierwotnie oferowanej. Dokonano też niezbędnych (choć znacznie mniejszych niż proponowane przez miasto Płock) redukcji kursów, przy zachowaniu bez większych zmian najważniejszych dla naszych mieszkańców kursów w godzinach np. dojazdów i powrotów z pracy i szkół.

Redukcja ilości kursów w dni robocze wyniosła 15%, przy zachowaniu, pomimo okrojonej ich liczby – kursów niedzielnych. Jak dodają, pomimo konieczności zastosowania pewnej redukcji kursów zagęszczono kursy służące dojazdowi do Płocka między godz. 7:00 a 8:00 i wydłużono kurs powrotny z Płocka o godz. 11:35 (od przystanku Jachowicza Teatr).

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (20)

Ten wójt jest z PSLTen wójt jest z PSL

14 4

Powinni wywalić tego Rozkoszą z 10 lat już siedzi a obiecywał cuda że poprawi byt gminy bo poprzednik był niedobry a on taki sam. 15:43, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaneczkaJaneczka

18 9

Komunikacyjna degrengolada i wykluczenie komunikacyjne trwa. Ważne, że sitwa z PO PSL przy korycie ma się wyśmienicie! 15:48, 12.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Robert 45Robert 45

7 3

Za Mikewskiego też obcinali kursy na liniach podmiejskich, to wszystko zależy od gminy ile będzie dopłacać za przejazdy, nie od władz miasta Płocka 16:17, 12.02.2020


kononowiczkononowicz

8 1

Mój program dla gmin ... nic nie będzie!!! 16:09, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WszystkoWszystko

16 2

Kosztem mieszkańców. Dlaczego gmina Slupno ogranicza o15 % polaczenia.
Wieś Nowe Gulczewo jeździ za 3.20 zł i rower mniejski a dlaczego nie za 5zł.Najbogatsza gmina a na MPK pieniędzy zabraklo. Czas przyłączyć gminę do Plocka 16:22, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GminaGmina

18 1

Stara Biała dba o mieszkańców najwięcej linni autobusowych MPK. A najbogatsze Słupno okozało się jakie jest bogate. Żal mieszkańców. 16:34, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kaźmierz Kaźmierz

15 4

Niech się zgłoszą do pisu, pis im obiecał nakłady finansowe i wyszło jak zawsze, lol 18:02, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kaziu Kaziu

12 10

PIS obiecał ale w Płocku rządzi komuna
I tylko mieszkańcy dojeżdżający autobusami cierpią. W Płocku bilety MPK cenowo jak w Warszawie





18:40, 12.02.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

MicMic

2 3

Czyli co. PiS pomaga tylko swoim? Jak to szło.. korupcja, nepotyzm, kolesiostwo? Nadal w cenie. Ehh... 09:24, 13.02.2020


MicMic

2 3

PIS dopłaca do autobusów a co robi MPK
Wiecznie mało co roku POdwyżka. W Płocku rządzi komuna PO PSL i jest kolesiostwo. 10:53, 13.02.2020


kkkkkk

0 1

pis ci obiecał pks, a nie miejskie autobusy to raz, a dwa w Płocku nie mpk tylko KM Płock 19:38, 13.02.2020


Do pockaDo pocka

0 0

Przyjeżdża Kłodawa to ci dopłaci 20:02, 13.02.2020


PP

4 8

Wioska i berety do siebie i bedzie spoko 19:00, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A Bodzanów?A Bodzanów?

3 1

Tu mamy za to najwięcej wysokiej kultury. Nawet takie miszewo ma swoją bibliotekę - a w niej więcej pracowników niż wouminów. No i czasami warsztaty z wycinanek albo malowania pisanek. 09:18, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

licealistalicealista

18 0

Co ten Rozkosz głupoty gada. Rano o 7 jeżdżą dwa autobusy z Bielska (112) bo jest tak dużo osób a warunki jak wagonach bydlęcych jeden na drugim stoi. To samo o godzinie o 16. Obiecał że dołoży autobusów przed wyborami i oczywiście kłamał i teraz kłamie mówiąc że mało osób jećdzi. 09:37, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

BielskBielsk

13 0

"czasem nie było nikogo, innym razem 5 osób w autobusie. Wszystko zależy od kursu, na innych tych pasażerów będzie o wiele więcej. Może jedynie domyślać się z czego te rozbieżności wynikają." Wójcie Rozkosz wsiądź w autobus o 7 z Bielska i wracaj o 15 albo 16 i przestań głupoty pier. Bywały systaucje że było tak dużo ludzi że młodzież nie mogła wsiąść do autobusu w Płocku i czekała na następny. 09:47, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

to was rozkoszto was rozkosz

10 0

dopieścił... 10:43, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

W Bodzanowie W Bodzanowie

7 1

Powinniście się domagać autobusów MPK. Jak młodzież dojeżdża do szkół.
Płacisz za kartę miejską i jeździsz po całym mieście 11:07, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kolokolokolokolo

2 0

W gminie Bodzanow to kazdy ma samochod, a wiekszosc po dwa albo i wiecej. 17:14, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrawdaPrawda

6 0

A przez inne miejscowości jak np. Cekanowo nie ma żadnego dzieci do szkoły muszą do Bielska dojść żeby do Płocka dojechać też powinien być autobus 18:17, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone