Reklama

Reklama

Zobaczcie, co potrafią młodzi artyści[FOTO]

Opublikowano: pt, 4 mar 2016 19:48
Autor:

Zobaczcie, co potrafią młodzi artyści[FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Klepsydra wielkości człowieka, rower wyglądający jakby wydarzył się jakiś wypadek, ściana zaklejona dziesiątkami zdjęć tej samej osoby, zdjęcia z tomografu, fragmenty wspomnień dziadka z II wojny światowej – to tylko kilka z dzieł na nowej wystawie w Muzeum Mazowieckim. Wszystkie prace spaja motyw ludzkiej pamięci.

Reklama

Klepsydra wielkości człowieka, rower wyglądający jakby wydarzył się jakiś wypadek, ściana zaklejona dziesiątkami zdjęć tej samej osoby, zdjęcia z tomografu, fragmenty wspomnień dziadka z II wojny światowej – to tylko kilka z dzieł na nowej wystawie w Muzeum Mazowieckim. Wszystkie prace spaja motyw ludzkiej pamięci.

- Wyobraźcie sobie dom, w którym na ścianie wisi obraz. Nie należy do nas od początku, nie my go kupiliśmy i namalowaliśmy, a jednak wisi. Od kiedy sięgamy pamięcią, on tam był. Może nawet jakoś szczególnie nam się nie podoba. To rodzinna pamiątką. Coś, co wydaje się ważne na tyle, że tego nie wyrzucimy – w taki sposób wprowadzano gości w treść wystawy „Obszar pamięci”. Wernisaż odbył się w piątek, 4 marca. Twórcy z warszawskiej Akademii Sztuk Pięnych postawili sobie po raz kolejny trudne zadanie, aby opowiedzieć za pomocą sztuki o naszej tożsamości.

Powróćmy jeszcze do tego domu. Sama przestrzeń ograniczona ścianami oznacza nasze wnętrze, to w nim trzymamy nasze wspomnienia. Każde z nich może tworzyć kolejny obraz. A skoro każdy z nas wszystko przeżywa inaczej, jest inny, także i urządzenie tego domu będzie różnorodne. U jednego wręcz ascetyczne, u drugiego żywe i kolorowe, ponadto przestrzeń może różnić się wielkością. Według Waldemara Wiśniewskiego, przestrzeń jest pustką do zagospodarowania, natomiast odbiorca staje się jej konstruktorem. Sam reżyseruje własny świat, stąd zdecydował się na wystawie pokazać konstrukcję przestrzeni geometrycznej składającą się z drewna olchowego i prętów. Możliwa jest też inna sytuacja, kiedy nasza codzienna przestrzeń jest ujednolicona, niczym się nie wyróżnia. Jedynym obrazem, jaki mamy, to ekran komputera.

W tym domu będą wspomnienia wyniesione z dzieciństwa, z czego doskonale zdaje sobe sprawę Martyna Lewandowska. Za punkt wyjścia posłużyły pamiętniki jej dziadka z czasu II wojny światowej. Wybrała z niego sentencje i stworzyła graffiti. To, co wydawało się stare, zyskało nowe życie dzięki artystycznym, współczesnym środkom wyrazu. Świadczy o jej korzeniach, potrzebie umieszczenia w relacji międzypokoleniowej.

Człowiek przeżywa różne momenty w życiu, lepsze lub gorsze, radosne i smutne, towarzyszą mu lęki, tkwią w nim zadry. O wielu sprawach wcale nie chcemy pamiętać. Autor innej pracy, Piotr Olszowski jako dziecko jechał rowerem i potrącił go samochód. Doznał urazu głowy. Trafił w stanie ciężkim do szpitala, stwierdzono obrzęk mózgu. Od takich wspomnień wolimy odciąć się, ale to nie takie proste. Tu, za pomocą sztuki, instalacji multimedialnej składające się z wielu zdjęć niczym z dokumentacji medycznej, pokazuje, co wpłynęło na pewną część jego życia.

Do tematu tożsamości i pamięci zupełne inaczej podeszła Julia Karasiewicz. Codziennie wykonywała sobie autoportret. Zaczęła 17 października 2015, ostatni zrobiła dopiero w dniu wernisażu. Upływ czasu uwieczniła za pomocą przeszło setki zdjęć, wpisując na każdym datę maleńkimi cyferkami. Poszczególne barwy miały odzwierciedlać jej stan emocjonalny w danym dniu.

Idziemy przez życie mierząc się również z upływającym czasem. Na wystawie znajdziemy klepsydrę wielkości człowieka, w której przesypują się ziarka piasku. Jest wpisana w koło. Autorka, Nadia Issa chciała w ten sposób pokazać również symboliczną przepaść między człowiekiem a Bogiem.

Wystawę otwierał w piątek dyrektor Muzeum Mazowieckiego, Leonard Sobieraj. Przyznał, że nieco obawia się sztuki współczesnej. Jednak w przypadku prac stworzonych przez grupę młodych ludzi z Pracowni Alternatywnego Obrazowania pod przewodnictwem prof. Włodzimierza Szymańskiego, bywa raczej zainspirowany do przemyśleń, czego życzył każdemu odwiedzającemu.

Na wystawie, poza wymienionymi twórcami, swoje prace prezentują tacy artyści, jak: Holly Argent, Izabela Bartman, Sabina Błażejowska, Stan D'Haene, Laura Dyczko, Jakub Daniel Fiedorowicz, Monika Płusa, Julia Karłowska, Anita Kucharczyk, Irmina Wakulewska, Juan David Rivera. Ekspozycję możemy oglądać w Muzeum Mazowieckim przy Tumskiej do 28 marca.

Fot. Karolina Burzyńska/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.