Reklama

Zniszczona płyta. Nikomu nie przeszkadza?

Opublikowano:
Autor:

Zniszczona płyta. Nikomu nie przeszkadza? - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości To tu składane są kwiaty i wieńce, stąd wygłaszane przemowy okolicznościowe przy wszystkich patriotycznych uroczystościach. Mimo to Płyta Nieznanego Żołnierza nie może doczekać się remontu.

To tu składane są kwiaty i wieńce, stąd wygłaszane przemowy okolicznościowe przy wszystkich patriotycznych uroczystościach. Mimo to Płyta Nieznanego Żołnierza nie może doczekać się remontu.

Obchody wszystkich ważniejszych rocznic od lat odbywają się na pl. Narutowicza przed odwachem. W styczniu, maju, sierpniu, wrześniu, listopadzie to właśnie przy Płycie Nieznanego Żołnierza ustawia się ogonek chętnych do złożenia kwiatów i wieńców, to stąd płyną dźwięki hymnu polskiego i okolicznościowe przemowy.

Ale otoczenie miejsca i sama płyta przez lata mocno się wysłużyły i gołym okiem widać, że potrzebują odświeżenia. Od blisko roku, gdy ostatni raz poruszaliśmy ten temat, niewiele się zmieniło - pęknięcia, odkruszenia w płycie i schodach zostały wprawdzie niedawno uzupełnione, ale tylko częściowo poprawiło to wygląd tego miejsca. 

- Przychodzą tu władze miasta, politycy, radni, czy nikt tego nie widzi? - denerwuje się nasz czytelnik.

Niestety - przynajmniej na razie nie zanosi się na remont. Wprawdzie w biurze prasowym Ratusza dowiedzieliśmy się, że w kwietniu płyta została oczyszczona, ubytki uzupełnione, a po 15 maja w donicach pojawią się kwiaty, ale na razie to wszystko. Jak poinformował wiceprezydent Piotr Dyśkiewicz w odpowiedzi na interpelację radnego Tomasza Korgi (PiS), w Ratuszu problem jest znany, ale remontu można się spodziewać dopiero, gdy rozpoczną się prace związane z przebudową pl. Narutowicza.

Dodajmy, że prace nad koncepcją zagospodarowania terenu przed sądami mają rozpocząć się w tym roku - pieniądze na ten cel zostały zabezpieczone w tegorocznym budżecie.

Płyta Nieznanego Żołnierza upamiętniająca kilka wydarzeń historycznych w sercu Płocka jak m.in. walki wojsk powstańczych z oddziałami rosyjskimi w 1863 r., rozbrojenie niemieckich żołnierzy w 1918 r. czy obronę przejścia do mostu przez płocczan w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r., została odsłonięta w 1928 r. przez ówczesne władze miejskie. Nie znajdowała się wówczas w tym samym miejscu co dziś. Jak pisze Jan Stefański w książce „Płock od A do Z”, z archiwalnych fotografii wynika, że ustawiono ją mniej więcej tu, gdzie dziś stoi kiosk Ruchu.  Płyta została zniszczona w 1945 r., dziś istniejącą odsłonięto z inicjatywy płocczan w 1966 r.  Zgodnie z projektem plastyka Stanisława Lisowskiego obok płyty z napisem: „Bohaterom poległym w walce o wolność ojczyzny” oraz „Tu złożono ziemię z pól bitewnych i miejsc męczeństwa narodu polskiego” ustawiono granitowy sześcian z orłem. Przypomnijmy, że komitet na czele z m.in. posłanką Elżbietą Gapińską chce również postawić w centrum placu Narutowicza pomnik ku czci obrońców Płocka z 1920 r.

Czytaj też:

O planach na pomnik obrońców Płocka pisaliśmy tutaj:

Największe ubytki zostały niedawno uzupełnione, ale ciemne przebarwienia zdradzają, że kamień był łatany, fot. Portal Płock

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE