Reklama

Reklama

„Zielona fala” na głównej arterii miasta? Jeszcze na nią poczekamy

Opublikowano: 24 lutego 2021 12:12
Autor: | Zdjęcie: Depositphotos

„Zielona fala” na głównej arterii miasta? Jeszcze na nią poczekamy - Zdjęcie główne

foto Depositphotos

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Płocku mówi się o tym od kilku lat, a system nadal nie został uruchomiony. Kolejny przetarg został unieważniony.

Reklama

Wyobraźmy sobie, że wsiadamy w samochód na Podolszycach i w sposób płynny udajemy się do centrum. Po drodze nie ma korków, nie łapie nas żadne czerwone światło. Przyjemna perspektywa? Bardzo! I co najważniejsze – realna. Ale póki co przetarg na budowę Inteligentnego Systemu Transportu został unieważniony.

O „zielonej fali”, czyli takiej synchronizacji świateł, która sprawia, że pojazdy jadące ze ściśle określoną prędkością mają otwartą drogę na każdym skrzyżowaniu, mówi się w Płocku od co najmniej kilku lat. Najbardziej przydałaby się na głównym kręgosłupie komunikacyjnym, czyli - po wjeździe do Płocka od strony Warszawy - w ul. Wyszogrodzkiej i dalej w alejach Piłsudskiego i Jachowicza aż do al. Kobylińskiego i skrzyżowania z ul. Bielską. Wprowadzenie takiego udogodnienia dla kierowców stało się bardziej realne, gdy miasto pozyskało unijne dofinansowanie w wysokości 37 mln zł na tzw. drugi program mobilności miejskiej. W jego ramach znalazł się zakup ośmiu autobusów niskoemisyjnych dla Komunikacji Miejskiej oraz takie inwestycje jak remont al. Kilińskiego, budowa parkingu i wiaduktu przy zoo, a także właśnie zainstalowanie Inteligentnego Systemu Transportu, nazywanego w skrócie ITS.

Dzięki systemowi, którego elementami są kamery i czujniki, światła na skrzyżowaniach byłyby dostosowywane do sytuacji. Czyli np. gdyby w jakiejś części Płocka tworzył się zator, wówczas w tym miejscu zielone światło byłoby wydłużane, by ruch rozładować. Według założeń urzędu miasta, ITS miał być wprowadzony m.in. na głównej arterii miasta, czyli wspomnianej już trasie z Podolszyc do centrum, a także w ul. Bielskiej od skrzyżowania z al. Jachowicza do granic Płocka oraz w al. Kilińskiego.

Niestety póki co prace nad jego wprowadzeniem jeszcze się nie zaczęły. A to dlatego, że przetarg na budowę ITS musiał zostać unieważniony.  Miejski Zarząd Dróg, który będzie prowadzić tę inwestycję, ma na nią zarezerwowane w budżecie 7,5 mln zł. Tymczasem dwie oferty, które wpłynęły, opiewały na kwotę ok. 19 mln zł. Zanim MZD ogłosi przetarg ponownie, miasto zamierza przeprowadzić dialog techniczny na temat ITS. Ogłoszenie o jego przeprowadzeniu powinno pojawić się jeszcze w tym tygodniu.

- Chcemy zaprosić wyspecjalizowane firmy do dialogu technicznego. Pozwoli on nam zweryfikować nasze założenia co do projektu ITS i zakresu jego budowy. Czyli np. liczby skrzyżowań, na których chcemy te inteligentne urządzenia zainstalować – tłumaczy Hubert Woźniak z zespołu prasowego urzędu miasta. - Dialog techniczny pozwoli nam zdobyć wiedzę, dzięki której będziemy mogli za ok. cztery miesiące ponownie ogłosić przetarg. Będzie to postępowanie w formule "zaprojektuj i wybuduj".

A co z sekundnikami? Wcześniej ratusz informował, że gdy powstanie ITS, to liczniki, do których już się przyzwyczailiśmy, znikną z sygnalizacji.

- Póki co aktualne jest założenie, że tam, gdzie zacznie działać ITS sekundniki zdejmiemy, ponieważ będzie bardzo ciężko pracę systemu zsynchronizować z pracą sekundników. Sekundniki nie znikną jednak całkowicie z Płocka. Będą pracować wszędzie tam, gdzie nie zainstalujemy ITS i światła będą pracować w cyklu stało czasowym – mówi Hubert Woźniak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    panj

    Nie potrafią nawet zsynchronizować świateł na skrzyżowaniu Bielska-Sierpecka i na wlotówce od Bielska korek kilometr a od Sierpca jadą sobie 3 samochody, albo stoi się na czerwonym i nikt nie jedzie bo Ci od Sierpca szlaban na torach mają. A wy o jakiejś tam fali marzycie. Dzwoniłem do MZD to odsyłali mnie od Kajfasza do Annasza i w końcu połączyli z jakimś kierownikiem i faktycznie próba poprawienia doszła do skutku niestety nieudolnie...

  • 7 miesięcy temu | ocena +8 / -2

    NN

    Ciekawe, kto odpowiada za ciągłe wspieranie Orlenu? Najwięcej paliwa samochody zużywają ruszając. A zatrzymywanie na WSZYSTKICH światłach np. Kolegialna to stan chroniczny. Co? Ustawić świateł na jednokierunkowej i to w widocznych miejscach się nie da? MZD- brawo wy.

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -4

    Monika.

    Cześć , jesteś wolnym mężczyzną, czujesz się samotny, chciałbyś to zmienić ? Nie czekaj odezwij się. Samotna, wolna, bez nałogów i niezależna. Nie dawno wróciłam z Anglii do kraju. Poznam Pana do wspólnych spotkań, wspólnych spacerów, wspólnie spędzania czasu, a jak zaiskrzy to może i więcej :) Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów i zdjęciami jeżeli jesteś zainteresowany kontakt i moje zdjęcia znajdziesz na moim profilu randkowym. panieonline.pl/monia89

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Koleś

    "fala" będzie i owszem tak samo jak bezkolizyjne skrzyżowanie zamiast "dzwonka"! Kolejne oszczędności kosztem nas wszystkich uciążliwości komunikacyjnych! Do tego wszystkiego powinien dołożyć się Orlen, Budmat, dawny "Bizon" i wiele innych firm korzystających z płockich ulic i dróg.

  • 7 miesięcy temu | ocena +20 / -1

    natychmiast

    przywrocic liczniki na wszystkich swiatlach! a glaba, ktory to zlikwidował "kopnac w jaja" za jego pomysly?