Reklama

Reklama

Zastawią drzwi szafą i żaden widz już nie wyjdzie [FOTO]

Opublikowano: pt, 8 gru 2017 10:46
Autor:

Zastawią drzwi szafą i żaden widz już nie wyjdzie [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do Płocka przyjechał na zastępstwo za innego aktora, a skończyło się na tym, że postanowił wszystkich... oczarować i zaprosić do Piekiełka na "Magika".

Reklama

Do Płocka przyjechał na zastępstwo za innego aktora, a skończyło się na tym, że postanowił wszystkich... oczarować i zaprosić do Piekiełka na "Magika". 

Mateusz Olszewski zjawił się w Płocku, ponieważ w teatrze pilnie potrzebowano aktora na zastępstwo do spektaklu „Poskromienie złośnicy” w reżyserii Marka Mokrowieckiego. A skoro Olszewski para się nie tylko samym aktorstwem, lecz także reżyserią, to i dyrektor płockiego teatru zgodził się na wystawienie w Piekiełku sztuki „Magik” w ramach Sceny Dramatu Współczesnego. Efekty zobaczymy niebawem, prapremiera odbędzie się 14 grudnia (początek o godz. 19.00).

Szukano sztuki współczesnego polskiego dramaturga. W ten sposób trafili na twórczość poety, prozaika i dziennikarza Jarosława Jakubowskiego.

- „Magik” chwycił mnie elementem metafizycznym, o którym współczesna dramaturgia chyba zapomniała – wyjaśniał Olszewski.

Aż w momencie, kiedy niewiele sztuczek już mu wychodzi, z szafy wyjdzie kobieta. Lotta. Nie będzie przebierała w słowach. Da mu do zrozumienia, że jego sztuczki są żałosne i powinien przestać robić z siebie idiotę, bo już nikt, poza nim, nie wierzy w jego sztukę. On, dzięki jej obecności, nabiera wiary w stworzenie popisowego numeru, który zachwyci widzów na całym świecie. Ta kobieta stanie się dla niego przewodnikiem, on sam nieustannie będzie balansował na granicy między tym, co jest prawdziwe, a co fikcją. Przybycie Lotty obnaży słabości Tima i ukaże ciekawe fakty z jego życia.

Aktorów w przygotowaniach wspomagał młody iluzjonista, Damian Krażewski. - Jest pasjonatem. Próbował przy nas swoich sztuczek. Jemu te numery wychodzą – mówił reżyser. Grający magika Bogumił Karbowski wtrącił, że jemu również wychodzą.

- Celowo kazałeś je psuć! Tim, czyli tytułowy magik, kocha to, co robi. Chociaż inni widzą jego nieudolność, on pozostaje wierny swoim marzeniom.

Widzowie zobaczą więc sztuczki dobrze wykonane, jak i wpadki iluzjonisty.

Dziewczynę, która w pewnym momencie wyjdzie z szafy (meblem zastawią wyjście z Piekiełka) i stanie się asystentką magika, zagra Julia Chętkowska.

- Moja postać jest bardzo wielowymiarowa. Każdy może dostrzec coś innego. Raz jest silna, innym razem słaba. Bywa delikatna, aby za chwilę przejąć władzę.

Scenografię do spektaklu przygotowała Joanna Walisiak-Jankowska, która współpracowała z płockim teatrem przy spektaklu „Spowiedź masochisty”.

Spektakl trwa godzinę. Po prapremierze zapraszają na rozmowę z autorem sztuki, Jarosławem Jakubowskim. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.