Reklama

Reklama

Zamiast na parkingu, parkują na chodniku

Opublikowano: wt, 17 kwi 2018 07:00
Autor:

Zamiast na parkingu, parkują na chodniku - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pod przychodnią na ul. Dybowskiego jest zatoka na kilka aut oraz parking wewnętrzny. Samochodów przyjeżdża jednak znacznie więcej, a kierowcy parkują na chodnikach. Mieszkańcy proponują wprowadzenie ruchu jednokierunkowego, a nawet ustawienie znaku - zakaz wjazdu.

Reklama

Pod przychodnią na ul. Dybowskiego jest zatoka na kilka aut oraz parking wewnętrzny. Samochodów przyjeżdża jednak znacznie więcej, a kierowcy parkują na chodnikach. Mieszkańcy proponują wprowadzenie ruchu jednokierunkowego, a nawet ustawienie znaku - zakaz wjazdu.

- Nie ma dnia, by nie przyjeżdżała tam straż miejska i nie wystawiała mandatów - mówił podczas spotkania z mieszkańcami Winiar prezydent Andrzej Nowakowski. - Osoby, które tam parkują łamią przepisy. My jako miasto możemy to zmienić, wprowadzając inną organizację ruchu oraz montując słupki uniemożliwiające parkowanie na chodniku. Nic więcej nie możemy zrobić, bo ulicy nie zamkniemy.

Przypomnijmy, że kierowcy mają możliwość parkowania przy szpitalu, przy którym znajduje się parking na 200 samochodów, drugi, mniejszy znajduje się przy ogródkach działkowych. Niestety, każdy chce zaparkować jak najbliżej, oszczędzając czas. Mieszkańcy mają wątpliwości, czy słupki zdadzą egzamin. Obawiają się, że auta będą zostawiane na ulicy, a już w tej chwili jest problem z przejazdem.   

- Słupki mogą zaszkodzić, jeśli auta zaparkują po obu stronach ulicy, to zablokują nie tylko mieszkańców, ale też służby - mówił jeden z mieszkańców. - Tam nie przejedzie ani straż, ani karetka, już dziś jest problem z wywozem śmieci, a pracownicy czekają do wieczora, aż ruch się zluźni. 

Problem zgłaszał również randy Adam Modliborski, który wspomniał także, że utworzony pod przychodnią parking powstał kosztem chodnika dla pieszych.

- Utworzony w okolicy przychodni parking zabrał mieszkańcom jedyny chodnik, którym mogli się bezpiecznie poruszać po miejscu swojego zamieszkania - pisał w interpelacji z 30 stycznia 2018 roku radny Adam Modliborski. - Mieszkańcy martwią się o swoje dzieci, które poruszają się codziennie tą drogą w drodze do szkoły, slalomem między samochodami.

Rozwiązaniem ma być kompleksowy projekt zmiany stałej organizacji ruchu w tej części miasta, w którym uwzględniono np. wyznaczenie dodatkowych miejsc postojowych na ul. Medycznej, wykonanie przejścia dla pieszych przez ul. Dybowskiego w rejonie skrzyżowania z ul. Medyczną, a także dobudowanie chodnika, który połączy istniejący fragment z planowanym skrzyżowaniem. 

Przygotowana dokumentacja została przekazana do zaopiniowana przez Miejski Zarząd Dróg oraz Komendanta Miejskiego Policji w Płocku.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.