Mazowieccy terytorialsi, jako jedni z pierwszych w Polsce, uformowali grupę K9, która skupia się na pomocy służbom ratunkowym oraz działaniu w akcjach poszukiwawczych.
- To odpowiedź na realne potrzeby, jakie stawia współczesne pole walki i sytuacje kryzysowe. Zadaniem Grupy jest szybka reakcja, skuteczność i ratowanie ludzkiego życia - tłumaczył dowódca 6MBOT, płk Witold Bubak.
Formację budują jednak nie tylko ludzie, ale również wyszkolone czworonogi. Pionierką została Aira - suczka rasy owczarek holenderski.
- Pies znacznie skraca czas przeszukania terenu, jak też ma możliwość wejścia do miejsc niedostępnych dla człowieka. Pracuje górnym wiatrem i znacznie szybciej. My patrzymy wzrokiem – pole widzenia psa jest inne, o wiele szersze – mówi starszy kapral Anna, właścicielka Airy.
Po miesiącach intensywnych treningów i kursów oraz egzaminie terenowym, na czworonoga czekał zasłużony awans. Stopień szeregowego psa nadano Airze podczas apelu z okazji Narodowego Święta Trzeciego Maja.
- Czuję dumę, ale nie ukrywam, że dla mnie było to duże przeżycie. Dla Airy pewnie też, bo na próbach jej nie wychodziło, jednak ostatecznie podczas uroczystości wszystko wyszło, jak należy – udało się nawet zasalutować - relacjonuje st. kpr. Anna.
Obecnie największym wyzwaniem będzie egzamin klasy 1, który pozwoli psu uczestniczyć w realnych akcjach poszukiwawczo-ratowniczych.
Co warto również dodać, szkolenia przechodzą kolejne dwa owczarki holenderskie. Docelowo w grupie K9 służyć ma 16 osób i od 6 do 12 czworonogów.
Komentarze (0)