Reklama

Reklama

Walczą o nowe przedszkole. Płocczanka: Proszę was, bądźcie ponad podziałami

Opublikowano: pt, 23 lis 2018 17:20
Autor:

Walczą o nowe przedszkole. Płocczanka: Proszę was, bądźcie ponad podziałami - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Pan się zrobił totalitarystą - stwierdził radny Prawa i Sprawiedliwości podczas sesji. Prezydent odrzekł: - W kontekście totalitarnej władzy, to w Płocku była totalna opozycja przez ostatnie osiem lat, a to przynosi określone konsekwencje.

Reklama

– Pan się zrobił totalitarystą – stwierdził radny Prawa i Sprawiedliwości podczas sesji. Prezydent Andrzej Nowakowski odrzekł: – W kontekście totalitarnej władzy, to w Płocku mieliśmy totalną opozycję przez ostatnie osiem lat, a to przynosi określone konsekwencje.

W takim duchu odbywała się dyskusja w czwartek między radnymi Prawa i Sprawiedliwości a prezydentem Andrzejem Nowakowskim po tym, jak PiS został bez wiceprzewodniczącego w prezydium (w poprzedniej kadencji był nim Tomasz Korga). Tego wszystkiego słuchała mieszkanka, Justyna Głodkowska, przewodnicząca rady rodziców w Miejskim Przedszkolu nr 17. na Wielkiej Płycie, która chciała wystąpić przed radnymi i prosić o wsparcie.

– Wierzę w wasze zapewnienia, że będziecie wspólnie pracować dla dobra miasta Płocka – podkreślała Głodkowska. Pokrótce przedstawiała sytuację: – Temat Miejskiego Przedszkola nr 17 porusza opinię społeczną od dwóch lat. To przedszkole zbudowane jeszcze w starym systemie ciechanowskim i może istnieć w takiej formie tylko do 2021 r. Dwa lata temu powstała silna grupa broniąca przedszkola, żeby nie zostało przeniesione na inne osiedle. Takim pomysłem najpierw uraczył nas pan prezydent. Całe szczęście odszedł od tego. Później pojawił się pomysł przeniesienia przedszkola do byłego gimnazjum, ostatecznie zaproponowało adaptację skrzydła Szkoły Podstawowej nr 3, jego starszej części, z czym my się nie zgadzamy.

Mieszkańcy w cztery dni zebrali ponad 2 tys, podpisów, aby przedszkole pozostało w dotychczasowym miejscu. Głodkowska nie ukrywała rozgoryczenia. – Nic nie wskazuje na to, by te podpisy były brane pod uwagę. I to mimo zapewnień prezydenta.

W 2017 r. - przy okazji głosowania do budżetu obywatelskiego – skonfrontowano społecznie temat, czy miałoby dojść do budowy nowej placówki, czy też do zaadaptowania szkolnego skrzydła na rzecz przedszkolaków. – Przypomnę, budowa wygrała, czego nie wzięto pod uwagę. Czytam w prasie, że nie ma pieniędzy ani na adaptację, ani na budowę. Panie prezydencie, czas mija! - ponaglała płocczanka. - Mamy zostać bez przedszkola? Niewyobrażalna sprawa. Przyznam, że trochę było mi dziś wstyd siedzieć i słuchać najpierw tych górnolotnych deklaracji o współpracy, czego później nie było widać, tylko pokazanie siły. Mam nadzieję, że będziecie potrafili się zjednoczyć tak jak w przypadku Miejskiego Przedszkola nr 3. Wtedy też był pomysł, aby odejść od remontu. Całe szczęście, dzieci mogą chodzić do pięknie wyremontowanego przedszkola. Bo potrafiliście być ponad tymi podziałami. O to proszę, bądźcie ponad podziałami!

[ZT]20934[/ZT]

Ponownie nawiązała do głosowania w 2017 r. – Jako mieszkańcy już wybraliśmy. Jakim prawem mieszkańcy innych osiedli mają decydować o tym, co się dzieje na naszym osiedlu? Owszem, to miejskie przedszkole, ale tam przeważnie chodzą dzieci z naszego osiedla. Nie wątpię, że dzieci będą miały opiekę, ale z bezpieczeństwem to bym polemizowała. Myślę, że większość radnych nie zna koncepcji wskazującej na odstępstwa od przepisów. Część szkoły zbudowano ok. 30 lat temu, nie wszystkie nowe przepisy uda się spełnić. Dlaczego nasze dzieci, te najmłodsze, mają być zagrożone? Tu chodzi o ich życie. Proszę mnie zapewnić, że będą spełnione wszystkie przepisy zapewniające maluchom pełne bezpieczeństwo. Zmienicie szerokość klatki schodowej? Nie. Możecie zamontować odpowiednie drzwi przeciwpożarowe, zamontujecie system odnymiania, ale wszystkich przepisów nie spełnicie. Te dzieci nie będą miały takich samych szans, jakie będą miały dzieci korzystające z nowego budynku. My się na to nie zgadzamy i już raz to pokazaliśmy. Obyśmy nie musieli pokazać tego jeszcze raz. Przez dwa lata nie potrafiliście państwo się dogadać! Dzisiaj wątpię, czy w ogóle potraficie. A pan, panie prezydencie, pomimo wielokrotnych spotkań, cały czas upiera się odnośnie adaptacji, która nam nie odpowiada.

Chwaliła wsparcie radnej Anny Derlukiewicz. – Mogła się wykazać, dlatego wybraliśmy ją jako mieszkańcy. Mam nadzieję, że mimo tej koalicji, nie zmieni zdania w kwestii budowy przedszkola. Owszem, stadion jest ważny, wszystkie inwestycje są ważne, ale tu chodzi o przedszkole z ponad 40-letnią tradycją. Jako rada rodziców wyślemy do was list intencyjny, byście przyjrzeli się tematowi. Pozostaję otwarta na rozmowę. Mam nadzieję, że nie skończy się tak, że tylko nasze przedszkole zostanie upchnięte w starym budynku. Jako jedyne.

Prezydent podziękował jej za „emocjonalne” wystąpienie. Przyznał, że sprawa ma „niełatwą historię”. – Ale nie było nigdy pomysłu przeniesienia przedszkola na inne osiedle. Pani mówiła o innym pomyśle, aby to przedszkole nr 3 przy ul. Gałczyńskiego znalazło się w wyremontowanym budynku Szkoły Podstawowej nr 17. Po dyskusjach, także na tej sali, budynek wyremontowano. Budynek nie spełniał wymogów budynku oświatowego, dawniej był stołówką.

Stwierdził, że można dyskusję rozpocząć na nowo. – Nigdy też nie ukrywałem, że jestem zwolennikiem przeniesienia przedszkola nr 17 do cześci SP 3. Ale nikt nigdy nie wyrazi zgody na pobyt dzieci w budynku, który nie spełnia wszystkich wymogów. Te obawy są nieuzasadnione. Podobną sytuację mamy z z Miejskim Przedszkolem nr 6, gdzie również trwa remont. Nie ma żadnego zagrożenia, aby osiedle pozostało bez przedszkola. Kwestia lokalizacji to kwestia 100-150 m dzielących jeden budynek od drugiego. Do rozstrzygnięcia jest sprawa kosztów i sposobu użytkowania przez mieszkańców. Na budowę wydamy więcej środków niż na remont, a kolejne środki na adaptację części szkoły na inne potrzeby. Koszty mogą być niemal dwukrotnie większe. Istotne jest też, w jaki sposób przestrzeń pomiędzy blokami, gdzie obecnie znajduje się przedszkole, zostanie w przyszłości zaadaptowania zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Już teraz ciężko znaleźć miejsce parkingowe. Ma pani rację, że dziecko musi być bezpieczne i przebywać w jak najbardziej komfortowych warunkach. Już tyko dwa przedszkola pozostały zbudowane w tzw. systemie ciechanowskim. Ale potrzeby oświatowe są bardzo duże. Jestem gotów na rozmowę o remoncie lub budowie nowego przedszkola. Może mniej emocjonalną, a bardziej racjonalną. Nie każda placówka została na nowo wybudowana. Wiele było wyremontowanych i dzisiaj spełnia najwyższe standardy.

Płocczanka stwierdziła, iż prezydent doskonale zdaje sobie sprawę, że przedszkole nie może zostać wyremontowane. – Nie jesteśmy zachłanni i bardzo byśmy chcieli remontu. Ale to niemożliwe. Tam jest azbest.

Wioletta Kulpa, przewodnicząca klubu PiS, zna temat od dawna. – Emocjom trudno się dziwić. Pan prezydent podczas jednego ze spotkań w przedszkolu wspomniał o budowie nowego budynku, co podkreślają pracownicy placówki. Jeśli już o czymś mówimy, to postarajmy się wcielać w życie. Zebrane podpisy nie pochodziły od mieszkańców z całego miasta, tylko z tego osiedla. W szkole dzieci będą biegać po piętrach, co też nie jest w pełni bezpieczne dla przedszkolaków. Jeśli pan prezydent wyolbrzymia, że koszt dwukrotnie wyższy niż remont, to proszę nam to udowodnić. Różnie traktowaliście koncepcje. Przy budowie przedszkola dołączono adaptację terenu, ale już przy szkole nr 3, w przypadku wykorzystania szkolnego skrzydła, był tylko remont bez adaptacji terenu. Tu chodzi o rozwój tego osiedla. Panie prezydencie, mówi pan o otwartości, a jakoś w projekcie budżetu na 2019 r. nie ujęto przedszkola. Jako radni złożymy wniosek do budżetu, aby zapoczątkować inwestycję i doprowadzić do powstania dokumentacji technicznej. Pan prezydent ma zajęty kalendarz, ale niech wyznaczy termin spotkania, aby porozmawiać o budżecie i przedszkolu.

Posypały się pytania o przyszłoroczny budżet, w tym o podwyżki w oświacie i budowę wodociągu. Radni PiS chcieli odpowiedzi ustnej. – Rozumiem, że władza totalitarna to nie tylko zabranie stanowisk, ale też wolności słowa – skwitował Marek Krysztofiak. – Pan się zrobił totalitarystą. Nie wiem, czy na kolejnej sesji zostaniemy dopuszczeni do głosu.

Przewodniczący Artur Jaroszewski upominał, że sesja budżetowa będzie w grudniu, wcześniej przewiduje łączoną komisję i czas na wnioski budżetowe. Prezydent zapowiedział, że odpowiedzi zostaną udzielone na piśmie. – W kontekście totalitarnej władzy, to w Płocku była opozycja totalna przez ostatnie osiem lat. To czasem przynosi określone konsekwencje. Żałuję, że tak było. Chciałbym, aby ta współpraca wyglądała inaczej, tak, jak deklarowałem. Temat przedszkola nr 17 jest mi bliski i ważny. Po wybudowaniu budynku, w którym obecnie mieści się Szkoła Podstawowa nr 24, rzeczywiście powstał pomysł by na tym miejscu powstał nowy budynek przedszkola nr 17. Nie była to publiczna obietnica, tylko jedna z rozmów z panią dyrektor. Później zmierzyliśmy się z reformą edukacji i wyzwaniem, co zrobić, aby budynki nie stały puste. Ale czy będą to dalej placówki oświatowe, poradnie, funkcje mogą być różne, ale za każdym razem trzeba dostosować budynek do potrzeb. Jako ojciec 4 dzieci, w tym jednego przedszkolaka, mogę powiedzieć, że dzieci generalnie nie biegają po schodach w przedszkolach. A jeśli przedszkole jest piętrowe, dzieci są prowadzone albo przez opiekunów, albo rodziców, albo panie pracujące w tym przedszkolu. Zgadzam się, że trzeba wrócić do dyskusji. Proszę zarazem o racjonalne argumenty.

Wioletta Kulpa jeszcze raz komentowała: – Wiemy, że zmieniła się ustawa, ale to nie znaczy, że nie możemy zabrać głosu na sesji. Chcemy to zakomunikować, aby trafiło do opinii publicznej, później złożymy wniosek pisemny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (38)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.