Reklama

Reklama

Kompletnie pijany chciał wyjechać na drogę. Podróż zakończył już na parkingu

Opublikowano: ndz, 11 lip 2021 09:49
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Kompletnie pijany chciał wyjechać na drogę. Podróż zakończył już na parkingu - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Policjanci z posterunku w Łącku zatrzymali 45-letniego płocczanina. Pijany mężczyzna chciał wyjechać na drogę. Nim to się jednak stało uszkodził znajdujący na parkingu samochód. Na tym jednak nie koniec...

Reklama

Opisywane zdarzenie miało miejsce na jednym z parkingów w podpłockiej Soczewce. To tam, kierujący peugeotem usiłował wyjechać z parkingu. Podczas cofania uderzył jednak w inny zaparkowany samochód. Na miejsce wezwano policję.

- Od mężczyzny wyczuwalna dość silna woń alkoholu, więc mundurowi postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości – podaje Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji. - Badanie policyjnym alkomatem wykazało w jego organizmie 45-latka ponad 2,5 promila alkoholu. W związku z uzasadnionym przypuszczeniem popełnienia przestępstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy - dodaje.

W trakcie czynności policyjnych okazało się, że jego samochód jest niezarejestrowany oraz nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Jak podaje płocka policja, przed 45-latkiem czeka teraz szereg konsekwencji.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +16 / -1

    Koszs

    Czyli rozumiem, że auto mu też odholowali ma parking strzeżony, czy może szwagier zabrał na podwórko??!! I dobrze, że kolejny pijany bydlak wpadł na gorącym uczynku, zanim komuś zrobiłby krzywdę...