Reklama

Reklama

Upamiętnili protest robotników Petrochemii z 1976 roku

Opublikowano: pon, 24 cze 2019 19:51
Autor:

Upamiętnili protest robotników Petrochemii z 1976 roku  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W czerwcu 1976 roku w całym kraju zawrzało po tym, jak rząd Piotra Jaroszewicza planował wprowadzenie podwyżek żywności. 25 czerwca robotnicy Petrochemii zainicjowali protest w Płocku.

Reklama

W czerwcu 1976 roku w całym kraju zawrzało po tym, jak rząd Piotra Jaroszewicza planował wprowadzenie podwyżek żywności. 25 czerwca robotnicy Petrochemii zainicjowali protest w Płocku. 

Zawrzało w całym kraju, a protestowali robotnicy w ok. 100 zakładach. Wśród nich byli pracownicy mazowieckich Zakładach Rafineryjnych i Petrochemicznych. Przy bramie nr 2 znajduje się obelisk, na którym widnieje napis: „W dniu 25 czerwca 1976 r. robotnicy Petrochemii zainicjowali akcję protestacyjną społeczeństwa Płocka przeciwko bezprawiu oraz wypaczaniu systemu polityczno-gospodarczego naszego kraju”. W poniedziałek 24 czerwca, przeddzień 43. rocznicy rozpoczęcia protestów, kwiaty złożyli Józef Węgrecki, Członek Zarządu PKN Orlen ds. Operacyjnych, Andrzej Burnat, Przewodniczący Regionu Płockiego NSZZ "Solidarność" i jego  zastępca – Stefan Boczek.

- Warto przypomnieć, że Płock - obok Ursusa i Radomia - to trzecie największe miasto, w którym w czerwcu 1976 r. doszło do strajków i wystąpień robotniczych. Władze PRL starały się przemilczać i ukryć protest w Płocku z powodu planowanych w naszym mieście wrześniowych centralnych uroczystości dożynkowych. Podczas dzisiejszych uroczystości rocznicowych przypomniano, że w Płocku już od rana 25 czerwca 1976 r. do strajku przystąpili robotnicy ówczesnych Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych, a także Przedsiębiorstwa Remontowo-Montażowego „Naftoremont” oraz Przedsiębiorstwa Robót Elektrycznych „Elektromontaż”.  Powodem były informacje o podwyżkach cen żywności , a także nieoficjalne jeszcze wiadomości o robotniczych protestach w Ursusie i Radomiu - mówi Ireneusz Wypych z biura prasowego koncernu. 

Robotnicy ruszyli spod bramy zakładu po skończonej zmianie, ok. 14:00. Pochód zmierzał  w kierunku Komitetu Wojewódzkiego PZPR, robotnicy krzyczeli: "chcemy chleba!". Gmach obrzucono kamieniami, wybito szyby, a protestujących otoczył kordon ZOMO. Funkcjonariusze byli ściągani także z innych miast, m.in. z Łodzi. Doszło do starć na ulicach miasta, które trwały kilka godzin, do późnego wieczora. Szacuje się, że uczestniczyło w nich ok. 3 tys. osób. Funkcjonariusze milicji i ZOMO, a także SB, systematycznie wyłapywali protestujących. Byli oni zatrzymywani i bici.

- Do zatrzymań dochodziło również później, gdy uczestników manifestacji i starć ulicznych identyfikowano na podstawie zdjęć, jakie Służba Bezpieczeństwa wykonywała podczas przemarszu protestujących ulicami Płocka. W sumie aresztowano kilkadziesiąt osób. Wobec 33 osób zapadły wyroki: 18 uczestników protestu skazano na 2 do 5 lat więzienia, a pozostałych na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wielu spośród protestujących represjonowano, np. zwalniając z pracy - przypomina Wypych. 

Władze ostatecznie nie zdecydowały na się na przeniesienie dożynek, które odbyły się w Płocku we wrześniu 1976 roku. Miesiąc wcześniej wprowadzono w Polsce kartki na cukier... 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.