Do tego niecodziennego znaleziska doszło w piątkowy poranek. To wtedy funkcjonariusze z Płocka zatrzymali 33-latka.
- Od pewnego czasu był on w zainteresowaniu płockich kryminalnych – tłumaczy Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji. - Policjanci złożyli mu domową wizytę, która zakończyła się dla niego poważnymi zarzutami - dodaje.
Podczas przeszukania w jego mieszkaniu policjanci znaleźli foliową torebkę z zawartością białego proszku. Ta ukryta była w... drukarce.
- Jak się okazało, odkryto 50 gramów amfetaminy – wyjawia Lewandowska. - 33-latek został przesłuchany w płockiej komendzie policji i usłyszał zarzut posiadania narkotyków.
Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Komentarze (0)