Reklama

Reklama

Tylko jedna nitka obwodnicy. Do kitu?

Opublikowano: czw, 27 lut 2014 17:05
Autor:

Tylko jedna nitka obwodnicy. Do kitu? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wielu internautów nie zostawia suchej nitki nad rozpoczętą niedawno budową pierwszego odcinka tzw. małej obwodnicy Płocka, punktując, że jednojezdniowa droga na niewiele się zda, a plany wyprowadzenia za jej pomocą tirów z centrum Płocka to mrzonka. Czy rzeczywiście?

Reklama

Wielu internautów nie zostawia suchej nitki nad rozpoczętą niedawno budową pierwszego odcinka tzw. małej obwodnicy Płocka, punktując, że jednojezdniowa droga na niewiele się zda, a plany wyprowadzenia za jej pomocą tirów z centrum Płocka to mrzonka. Czy rzeczywiście?

Ilekroć informujemy o sprawach związanych z budową wewnętrznej obwodnicy, tylekroć w pojawiają się zarzuty, że wąska, bo zaledwie jedna jezdnia to nieporozumienie, że tirom nie będzie się opłacało nią jeździć, że tak naprawdę nie rozwiąże problemu samochodów ciężarowych w centrum miasta. Jasne, że zawsze zamiast jednego pasa mieć do wyboru dwa, ale czy faktycznie będzie tak źle, jak wróżą nasi czytelnicy?

Ratusz twierdzi coś zupełnie przeciwnego - budowa łącznika między rondem Wojska Polskiego a węzłem obwodnicy północno-zachodniej „Bielska” wraz z budową węzła „Boryszewo” na połączeniu trasy z ul. Otolińską usprawni ruch na drogach krajowych 60 i 62 oraz wojewódzkich.

I to mimo że będzie jednopasmowa tylko w prawie połowie swego biegu - pierwsze 400 m licząc od ronda Wojska Polskiego będzie - jako kontynuacja Trasy ks. Jerzego Popiełuszki, dwupasmowe, potem nastąpi zwężenie. Na ok. 300 m przed skrzyżowaniem z Otolińską - znów rozwidli się na dwa pasy. Gdy powstanie, ma być luźniej i bezpieczniej. I to nie tylko w Płocku - jak przekonuje Konrad Kozłowski, obwodnica, która połączy rondo Wojska Polskiego z PKN Orlen i Płockim parkiem Przemysłowo-Technologicznym ma też olbrzymie znaczenie dla funkcjonowania układu drogowego regionu północnego i północno-zachodniego Mazowsza.

Skąd ta pewność? Konrad Kozłowski powołuje się na przykłady innych miast, które z powodzeniem sobie radzą. Obwodnica w Kutnie? Jednojezdniowa. W Gostyninie? Jednojezdniowa. W Raciążu - jednojezdniowa. - Dlaczego akurat obwodnica Płocku miałaby nie udrożnić miasta? - pyta retorycznie Konrad Kozłowski.

Zresztą nie trzeba szukać w innych miastach. - Odcinek ten będzie pod względem funkcjonalności podobny do drogi dojazdowej do Mostu Solidarności na odcinku od ronda w Górach do ronda 19 pp Odsieczy Lwowa przy wjeździe na nowy most - przekonuje Konrad Kozłowski. - Mimo że jest to odcinek jednojezdniowy nie ma żadnych utrudnień związanych z natężeniem ruchu.

Już gdy powstanie pierwszy odcinek łącznika, powinno być luźniej choćby na Granicznej, którą chętnie wybierają ciężarówki, co można zauważyć o każdej porze dnia i nocy.

- Naprawdę trudno się spodziewać, że kierowca tira zamiast wygodniej, szybkiej drogi bez sygnalizacji świetlnej, którą przejedzie w kilka minut, wybierze drogę przez ruchliwe centrum miasta, za co na dodatek po wprowadzeniu programu Stop tirom będzie mu groził mandat - uważa Konrad Kozłowski. - Ponadto obwodnica będzie drogą klasy GP, czyli drogą główną ruchu przyspieszonego, potocznie zwaną drogą szybkiego ruchu, dla której dopuszcza się dopuszcza się dwie prędkości projektowe na terenie zabudowanym: 60 i 70 km/h oraz cztery prędkości projektowe poza terenem zabudowanym: 60, 70, 80 i 100 km/h. Kierowcy jadący tranzytem wybiorą szybszy przejazd obwodnicą poza terenem zabudowanym niż dłuższy przejazd przez centrum Płocka i skrzyżowania z sygnalizacją świetlną.

Konrad Kozłowski podkreśla, że zbudowanie obwodnicy między nowym mostem a ul. Bielską zmieni także układ komunikacyjny w północnej i północno-zachodniej części Mazowsza. - Droga krajowa nr 60 z Kutna przez Płock do Ciechanowa od wielu lat jest modernizowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad - wskazuje. - Wiele fragmentów tej szosy można szybko pokonać dzięki zmodernizowanym skrzyżowaniom (np. rondzie w pobliskim Łącku), czy obwodnicom Kutna, Gostynina, czy Raciąża. Na trasie tej niedrożnym odcinkiem pozostaje przejazd przez Płock, gdzie pojazdy muszą kierować się do centrum miasta. Zbudowanie obwodnicy na odcinku rondo w Górach - Most Solidarności – węzeł "Boryszewo" - ul. Bielska udrażnia w efekcie całą trasę przejazdu na DK 60. Zbudowanie pierwszego odcinka obwodnicy Płocka, między rondem Wojska Polskiego, a ul. Otolińską całkowicie wyeliminuje ruch tranzytowy jadący przez Płock do Płońska gęsto zaludnionymi osiedlami Międzytorze i Dworcowa. Uruchomienie kolejnego – już zaprojektowanego – odcinka od ul. Otolińskiej do ul. Bielskiej – całkowicie wyeliminuje z centrum miasta tranzyt pojazdów poruszających się na kierunki Zachód – kraje nadbałtyckie. Całkowicie wyprowadzi się także z Płocka transport kołowy materiałów niebezpiecznych.

Zgadzacie się z tą argumentacją? Piszcie!

Fot. UMP

Czyta też:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.