Reklama

Reklama

Trwają mistrzostwa Polski w teqballa. Można kupić stół i pomóc Walecznej Zosi

Opublikowano: sob, 25 lip 2020 11:14
Autor:

Trwają mistrzostwa Polski w teqballa. Można kupić stół i pomóc Walecznej Zosi  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od piątku na Sobótce trwają mistrzostwa Polski w teqballu. Dyscyplina jest młoda, bo rozwija się dopiero od 2014 roku, a zawodnicy grają w na stołach przypominających te do ping-ponga. Wylicytować można także stół, a środki zostaną przekazane na konto Walecznej Zosi.

Reklama

Od piątku na Sobótce trwają mistrzostwa Polski w teqballu. Dyscyplina jest młoda, bo rozwija się dopiero od 2014 roku, a zawodnicy grają w na stołach przypominających te do ping-ponga. Wylicytować można także stół, a środki zostaną przekazane na konto Walecznej Zosi. 

Pomysł na organizację imprezy w Płocku pojawił się zaledwie dwa tygodnie temu, ale mimo to imprezę udało się zorganizować. A zaczęło się od tego, że marszałek Adam Struzik zobaczył zawody w podwarszawskim Izabelinie... Przy okazji otrzymał w prezencie stół do teqballa.

- Pierwsze co mi przyszło do głowy, to przekazanie stołu na licytację dla małej Zosi - mówił marszałek Struzik. 

Stół niebawem trafi na licytację internetową. Cena wywoławcza to 5 tys. złotych - stół faktycznie kosztuje ok. 12 tys. złotych. 

- Zosia wszystkiego potrzebuje, wszystkich przedmiotów. To dla nas niesamowite, bo nigdy nie spodziewaliśmy, że nasza zbiórka nabierze takiego tempa. Że będziemy otrzymywać najróżniejsze rzeczy, ludzie się w to włączą - mówiła Barbara Paczwa, mama Zosi. 

6-miesięczna Zosia cierpi na rdzeniowy zanik mięśni typu 1. W organizmie Zosi zanikają mięśnie - początkowo rąk i nóg, ale w konsekwencji także serca i przełyku. Szansą jest najdroższy lek świata, a całkowity koszt terapii wyceniono na 9,5 mln złotych. Póki co w skarbonce Zosi na stronie fundacji Siepomaga jest ok 3,9 mln złotych. 

Teqball podbija świat

To jedna z najmłodszych dyscyplin sportowych na świecie, ale dynamicznie się rozwija. Wynaleźli ją Węgrzy w 2014 roku, a dziś w teqballa grywają takie sławy jak Carles Puyol czy. Stół przypomina ten do ping-ponga, ale jego końce są zakrzywione. Zawodnicy muszą przebić piłkę na połowę rywala maksymalnie po trzech dotknięciach piłki - każde inną częścią ciała. Nie wolno także dotykać rywala ani stołu, a co ciekawe - piłka nie może zostać przebita tą samą częścią ciała więcej, niż dwa razy. Używać można m.in. stóp, kolan, klatki piersiowej, kolan, barków czy głowy. Można grać w parach lub 1 na 1. 

- Najlepsi pojadą na mistrzostwa świata. Odbył się już cztery cykle, a jako Polska mamy duże sukcesy. Obecny tu Adrian Duszak jest wicemistrzem świata - mówił Michał Listkiewicz, prezes Polskiego Związku Teqballa. 

Andrzej Strejlau, były selekcjoner reprezentacji Polski, wskazywał, że teqball może być ciekawym elementem treningu dla zawodowych piłkarzy. 

- To może znakomicie kształtować technikę. Punkty, zmienność sytuacji. To już chyba, nie tylko w Europie, jest traktowane jako element treningów indywidualnych. To bardzo potrzebne - podkreślał. 

Finały zaplanowano na sobotę na godz. 17:00. Wszystkie wyniki można znaleźć tutaj

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.