reklama

Trwają Dożynki Powiatu Płockiego. Starosta: To święto wszystkich mieszkańców powiatu płockiego! [ROZMOWA]

Opublikowano:
Autor: SM

Trwają Dożynki Powiatu Płockiego. Starosta:  To święto wszystkich mieszkańców powiatu płockiego! [ROZMOWA] - Zdjęcie główne
Autor: SM/Portal Płock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW niedzielę, 6 września, na terenie PGR Koszelew zorganizowano Dożynki Powiatu Płockiego. Coroczne święto plonów to czas zabawy, podziękowania rolnikom za ich trud i pracę, ale i czas podsumowań. - To święto wszystkich mieszkańców powiatu płockiego! - przekonuje Sylwester Ziemkiewicz, starosta płocki.
reklama

Moc atrakcji, tradycji, koncerty i integracja mieszkańców powiatu płockiego. Na temat trwajacych dożynek i ich znaczenia rozmawiamy z gospodarzem wydażenia, Sylwestrem Ziemkiewiczem, starostą płockim.

Portal Płock: Trwają dożynki powiatu płockiego, jak ważne jest to wydarzenie dla samorządu powiatu płockiego? 

Sylwester Ziemkiewicz: Zdecydowanie jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w naszym kalendarzu. Przede wszystkim dlatego, że stanowi podziękowanie dla rolników, którzy są niezwykle istotną częścią naszej społeczności. Jak Państwo wiecie, powiat płocki ma charakter rolniczy, więc to wydarzenie ma dla nas wyjątkowe znaczenie. Pozwala nam wyrazić wdzięczność za ich ciężką, ale też często niedocenianą pracę. 

reklama

Ale dożynki to nie jest tylko święto rolników. To święto wszystkich mieszkańców powiatu płockiego. Chcemy, żeby tego dnia spotkali się tutaj ludzie z różnych gmin i miejscowości, starsi i młodsi. Dla mnie jako starosty, bardzo ważne jest to, żebyśmy mieli okazję do tego, aby się spotkać, porozmawiać, ale też po prostu spędzić ze sobą czas. Bo samorząd to nie tylko drogi, inwestycje czy liczby. Samorząd to przede wszystkim ludzie i wspólnota. A takie wydarzenia jak dożynki, pozwalają nam ją umacniać.

PP: Czas dożynek to z jednej strony czas zabawy, ale też podsumowań i podziękowań za trud pracy rolniczej. Dlaczego to ważne, by tę tradycję kultywować? 

SZ: Dożynki mają bardzo głęboką tradycję i uważam, że naszym obowiązkiem jest ją pielęgnować, szczególnie dzisiaj, kiedy świat tak szybko się zmienia. Musimy pamiętać o tym, że chleb, który mamy na stole, nie bierze się znikąd. Stoi za nim praca rolnika, jego rodziny. To wiele miesięcy wysiłku i często bardzo duże ryzyko. Symbole dożynkowe takie jak: chleb, wieniec, korowód, a także cały obrzęd mają swoje znaczenie. To jest przekazanie pewnej wartości kolejnym pokoleniom. Chcemy, żeby młodzi ludzie wiedzieli, skąd jesteśmy, jaka jest nasza historia i dlaczego powinniśmy szanować pracę rolnika. I myślę, że właśnie po to są dożynki. Żeby pamiętać o tym, co było, ale jednocześnie patrzeć w przyszłość.

reklama

PP: Czas podsumowań i podziękowań - ostatnie lata to okres wytężonej i niewdzięcznej pracy dla rolników. Za nami kolejny niełatwy rok... 

SZ: Rzeczywiście, rolnicy nie mają łatwo. Zresztą, nigdy nie mieli. To była i jest praca, która wymaga ogromnego zaangażowania, a jednocześnie bardzo często nie daje pewności, jaki będzie efekt. Pogoda, koszty produkcji, ceny skupu - na wiele tych rzeczy rolnik po prostu nie ma wpływu. A przecież rodzinę i gospodarstwo trzeba utrzymać. Dlatego dzisiaj, podczas dożynek, przede wszystkim chcemy powiedzieć rolnikom jedno słowo: dziękujemy. Dziękujemy za tę codzienną pracę, za wytrwałość i za to, że mimo tych wszystkich problemów dalej pracują na tej ziemi. Myślę, że czasami za mało doceniamy to, jak ważna jest ich praca dla każdego z nas. Jako samorząd powiatu płockiego jesteśmy blisko rolników, wspieramy ich i mówimy głośno o tym, jak są ważną rolę odgrywają w naszym społeczeństwie. 

reklama

PP: Dlaczego to ważne, by pomimo tej ciężkiej pracy znaleźć czas na integrację i wspólną zabawę?

SZ: Bo zwyczajnie potrzebujemy być razem. Szczególnie dzisiaj, kiedy każdy ma bardzo dużo obowiązków i często żyjemy w dużym pośpiechu. Dożynki są takim momentem, kiedy można na chwilę zwolnić - spotkać sąsiada, znajomych, rodzinę. Porozmawiać nie tylko o pracy i problemach, ale po prostu pobyć ze sobą. Rolnicy przez cały rok ciężko pracują, dlatego dzisiaj chcemy im podziękować, ale chcemy też, żeby mogli się spotkać i trochę odpocząć. Dotyczy to wszystkich mieszkańców. Integracja jest dla nas bardzo ważna. Powiat płocki to miasta i gminy, setki miejscowości i różne środowiska. Takie wydarzenia pozwalają nam się spotkać w jednym miejscu i poczuć, że jesteśmy wspólnotą.

reklama

PP: Trwające dożynki w PGR Koszelew to też wyjątkowy klimat. W jednym z materiałów przed imprezą, mówił Pan Starosta, że to powrót do przeszłości - tak rzeczywiście jest?

SZ: Tak, zdecydowanie. Właśnie to miejsce nadaje tegorocznym dożynkom wyjątkowy charakter. PGR Koszelew ma swoją historię i kiedy tutaj jesteśmy, można rzeczywiście poczuć trochę klimat minionych lat. Dla wielu osób jest to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa, dla młodszego pokolenia być może ciekawe doświadczenie. Dla mnie, jest w tym coś bardzo wartościowego, bo przypominam sobie, jak kiedyś wyglądała praca na wsi, jak wyglądały takie spotkania i jak ważna była integracja lokalnej społeczności. To pozwala nam także spojrzeć szerzej, zobaczyć i docenić, jak wiele zrobiliśmy jako społeczeństwo, jak bardzo się rozwinęliśmy, dzięki ciężkiej pracy kilku pokoleń. Chcemy wykorzystać to miejsce i tę historię, żeby stworzyć coś „na dzisiaj”. Mamy tradycyjny obrzęd, wieńce, rolników, koła gospodyń wiejskich, ale mamy też nowoczesną scenę, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. I chyba właśnie o to chodzi - żeby pamiętać o naszej historii, ale jednocześnie tworzyć nowe wspomnienia i tradycje.

PP: Dożynki to też połączenie tradycji z nowoczesnością. Bo to z jednej strony tradycje dożynkowe, muzyka, obrzędy a z drugiej koncerty - z Cleo i Skolimem na czele. Do której z tych części Pan Starosta przywiązuje większą wagę?

SZ: Jedno i drugie jest potrzebne. Oczywiście, fundamentem dożynek jest tradycja - podziękowanie za plony, chleb, wieńce, korowód i obrzęd dożynkowy. Bez tego nie byłyby to prawdziwe dożynki! Ale chcemy też, żeby było to święto wszystkich mieszkańców. Dlatego przygotowaliśmy koncerty, atrakcje dla dzieci, stoiska kół gospodyń wiejskich czy lokalne produkty. 

Jeżeli młody człowiek przychodzi tutaj dla Skolima czy Cleo, ale przy okazji zobaczy wieniec dożynkowy, porozmawia z rolnikiem czy paniami z koła gospodyń wiejskich, spróbuje lokalnych potraw, to uważam to za sukces. Być może dzięki temu zainteresuje się naszą tradycją. Właśnie w tym widzę sens łączenia tradycji z nowoczesnością. Musimy szanować to, co przekazali nam poprzednicy, ale jednocześnie robić wszystko, żeby te tradycje były atrakcyjne dla kolejnych pokoleń. Myślę, że całkiem dobrze się nam to udaje.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo