reklama

Trener Wisły Płock po meczu z Radomiakiem: Jesteśmy niesamowicie niezadowoleni i nieszczęśliwi

Opublikowano:
Autor: mars

Trener Wisły Płock po meczu z Radomiakiem: Jesteśmy niesamowicie niezadowoleni i nieszczęśliwi - Zdjęcie główne
Autor: Natalia Gonta / Wisła Płock S.A. | Opis: Mariusz Misiura

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW 30. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy zajmujący czwarte miejsce w tabeli piłkarze Wisły Płock na własnym stadionie przegrali z 10. w stawce Radomiakiem Radom 0:1 (0:0). Co po meczu powiedzieli trenerzy?
reklama

Przed niedzielnym spotkaniem, po dwóch zwycięstwach z rzędu Wisła zapowiadała walkę o ligowe podium, co byłoby wielkim sukcesem. Ale okazało się, że w potyczce z broniącym się przed spadkiem Radomiakiem nie miała zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. Oddała dwa celne strzały i w słabym stylu uległa 0:1. 

Bardzo zadowolony ze zwycięstwa był trener Radomiaka Bruno Baltazar.

- To był bardzo ciężki mecz przeciwko tak zdyscyplinowanej drużynie jak Wisła. To zespół dobrze zorganizowany w defensywie, dlatego trudno go pokonać. Wiedzieliśmy, że nie będziemy mieć dużo wolnej przestrzeni do gry, co dodatkowo utrudniało nam zadanie. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jednym z najtrudniejszych elementów będzie przejście z obrony do ataku oraz radzenie sobie z nisko ustawioną linią defensywy Wisły. Uważam jednak, że kontrolowaliśmy spotkanie przez około 80 minut. Bramka, którą zdobyliśmy, sprowokowała rywali do bardziej otwartej gry i ataków - podsumował Baltazar.

reklama

W zupełnie innym nastroju był szkoleniowiec Wisły.

- Na pewno towarzyszą nam dziwne uczucia. Na koniec 30. kolejki w ekstraklasie, mając 4. miejsce i punkt straty do podium, jesteśmy niesamowicie niezadowoleni i nieszczęśliwi. To pokazuje, co zbudowaliśmy przez miesiące. A po drugie czujemy żal i smutek, bo mamy takie poczucie, że mogliśmy rozegrać to spotkanie lepiej - podkreślił Mariusz Misiura.

Jego zdaniem w poprzednich meczach drużyna grała lepiej.

- Ciężko zaakceptować tę porażkę. To był to bardzo zamknięty mecz, z pierwszą taką sytuacją po akcji Wiktora Nowaka z Giannisem Niarchosem. Gratuluję Radomiakowi zdobycia trzech punktów - dodał trener Wisły.

reklama

Do końca sezonu pozostały cztery kolejki. Wisłą zagra w Szczecinie z Pogonią (3 maja), u siebie z Motorem Lublin (10 maja), u siebie z Górnikiem Zabrze (16 maja) i w Poznaniu z Lechem (23 maja). 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo