Hasło wydarzenia brzmiało: „Kup dla siebie coś fajnego, zrób dla szkoły coś dobrego!”. Jaki był cel? Zebranie pieniędzy, za które można byłoby kupić siedziska na uczniów szkolne korytarze. Właśnie na ich potrzebę wskazywali niedawno uczniowie klas 4-8.
W trakcie dwugodzinnego kiermaszu można było kupić m.in. ręcznie wykonane ozdoby świąteczne, zabawki, maskotki, gry, książki.
Kiermasz okazał się wielkim sukcesem, do SP nr 22 przyszły tłumy: rodzice, dziadkowie, mieszkańcy osiedla, dotarł m. in. wiceprezydent Płocka Łukasz Jankowski. Każdy znalazł coś dla siebie.
- Jeszcze przed oficjalnym otwarciem w niektórych puszkach znajdowały się datki - mówi Przemysław Zieliński, przewodniczący Rady Rodziców SP 22. - Nasze przedsięwzięcie jest ogromnym sukcesem uczniów i ich rodziców, jak również nauczycieli, którzy pomagali podopiecznym przygotować stanowiska wystawowe.
- Wiele czapek, stroików, bombek, obrazów i ozdób wykonali rodzice, przygotowali nawet ciasta - dodaje zastępca przewodniczącego Rady Rodziców Aleksandra Krakowska.
Efekt końcowy zaskoczył wszystkich, zebrano aż 32 tysiące 198 złotych i 52 grosze!
Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup siedzisk, a Rada Rodziców już teraz zapowiada kolejną edycję kiermaszu.
Rada Osiedla podolszyce Południe wsparła m.in. promocję wydarzenia oraz nagrody dla klasy, która uzbiera najwięcej pieniędzy.
Uczniowie klasy 3a, którzy zebrali 2200 zł, pójdą do kręgielni oraz na pizzę (nagroda od właściciela restauracji Dębowa). Kolejne dwie klasy także będą się bawić w kręgielni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.