Reklama

Tego nie wolno robić! W przeciwnym razie głos będzie nieważny

Opublikowano:
Autor:

Tego nie wolno robić! W przeciwnym razie głos będzie nieważny - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kampania wyborcza na ostatniej prostej. Za moment zapadnie cisza wyborcza, a w najbliższą niedzielę czas na wybór prezydenta miasta, radnych miejskich i radnych do sejmiku wojewódzkiego. Jedna osoba może oddać trzy głosy.

Kampania wyborcza na ostatniej prostej. Za moment zapadnie cisza wyborcza, a w najbliższą niedzielę czas na wybór prezydenta miasta, radnych miejskich i radnych do sejmiku wojewódzkiego. Pamiętajmy, że jedna osoba może oddać trzy głosy.

W niedzielę w miastach na prawach powiatu na szarym tle wyborcy znajdą nazwiska kandydatów do rady miasta, na niebieskim - do sejmików wojewódzkich, a na różowym - w wyborach prezydenta miasta. Kart wyborczych w miastach na prawach powiatu jest mniej, gdyż nie odbywają się w nich wybory do rad powiatu. Mamy cztery okręgi wyborcze (z jednego okręgu zostanie wybranych kilkoro radnych):

[ZT]20307[/ZT]

Mandaty są dzielone proporcjonalnie do liczby oddanych głosów między komitety, które przekroczyły 5-proc. próg wyborczy (metodą d'Hondta). Mandaty trafiają do kandydatów z danej listy, którzy otrzymali najwięcej głosów.

Jeden wyborca ma trzy głosy, oddając je na kandydata na prezydenta miasta, radnego miejskiego i radnego do sejmiku wojewódzkiego. Aby głos był ważny, należy w kratce przy nazwisku konkretnego kandydata wpisać "co najmniej dwie"  przecinające się w obrębie kratki linie (przed zmianami należało wpisać dwie linie, aby nasz głos został doliczony).

Jest też inna zmiana - dopisanie na karcie do głosowania dodatkowych numerów list, nazw lub nazwisk albo poczynienie innych znaków bądź dopisków na karcie do głosowania, w tym w kratce lub poza nią, nie wpływa na ważność oddanego głosu. Głos jednak będzie nieważny, jeśli komuś np. przyjdzie ochota zagłosować na dwie osoby jednocześnie na prezydenta albo do Rady Miasta Płocka, wpisując w osobnych kratkach za każdym razem znaki z minimum dwiema krzyżującymi się liniami. Identycznie może się stać, jeśli ktoś postanowili jednolicie zamazać całą kratkę przy nazwisku kandydata. Dlatego nie zamazujemy kratek! Znak w kratce musi zostać tak wykonany, aby członkowie komisji sprawdzający karty do głosowania mogli wyróżnić co najmniej dwie przecinające się linie (nie musi być to klasyczny krzyżyk, dopuszczono wiele przecinających się linii, byleby te przecinały się w środku kratki). Przewodniczący PKW, Wojciech Hermaliński przyznał jednak, że zmiana z dopiskami i liniami może spowodować problemy z odczytaniem intencji wyborcy, a nawet wpłynąć na czas podania wyników, który może okazać się dłuższy niż w 2014 r.

Najprościej zatem nie kombinować, tylko po prostu wpisać po jednym znaku "X" w trzech kratkach na kartach do głosowania - przy wybranym kandydacie na prezydenta miasta, na radnego miejskiego i na radnego do sejmiku województwa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE