Reklama

Reklama

Tablica dla dwóch braci z Płocka

Opublikowano: śr, 5 lis 2014 15:09
Autor:

Tablica dla dwóch braci z Płocka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości We wtorek przy ul. Jerozolimskiej 6 odsłonięto nową tablicę upamiętniającą płockich artystów pochodzenia żydowskiego, braci Dawida i Feliksa Tuszyńskich. Pierwszego krytyka obwołała „księciem miniaturzystów”, drugi często gustował w malarstwie większego formatu. W okresie międzywojennym obaj mieszkali w kamienicy pod tym właśnie adresem, nieopodal dawnej bożnicy.

Reklama

We wtorek przy ul. Jerozolimskiej 6 odsłonięto nową tablicę upamiętniającą płockich artystów pochodzenia żydowskiego, braci Dawida i Feliksa Tuszyńskich. Pierwszego krytyka obwołała „księciem miniaturzystów”, drugi często gustował w malarstwie większego formatu. W okresie międzywojennym obaj mieszkali w kamienicy pod tym właśnie adresem, nieopodal dawnej bożnicy.

Z inicjatywą powstania tablicy na ścianie jednej z kamienic w dawnej dzielnicy żydowskiej w Płocku wyszło Muzeum Mazowieckie, zgodnie z propozycją jego byłego dyrektora, Tadeusza Zaremby. We wtorek, 4 listopada odsłoniła ją wdowa po nim, Zofia Samusik-Zaremba.

Dawid Tuszyński wystawiał swoje prace w galeriach sztuki i muzeach niemalże w każdym zakątku świata. Część jego prac była czarno-biała, natomiast miniatury wykonywał również w kolorze, które niejednego odbiorcę sztuki zdołały zadziwić wyjątkową precyzją wykonania wyłącznie za pomocą cienkiego piórka oraz czarnego tuszu. W swoich dziełach wielokrotnie nawiązywał do lat spędzonych w Płocku, który opuścił w 1937 roku. Szczególnie upodobał sobie Wzgórze Tumskie, katedralne wieże i zakamarki starego miasta. Zmarł w Paryżu w grudniu 2002 roku w wieku 87 lat.

Jego młodszy brat, Feliks także rysował piórkiem. Ponadto tworzył dużego formatu obrazy na płótnie, które pokazywano głównie w Australii i w Stanach Zjednoczonych. Wraz z rodziną wyprowadził się z Płocka do Łodzi. Przeżył również pobyt w łódzkim gettcie, później w obozie w Oświęcimiu. Po wojnie pozostał w Australii. Dziś jest wiekowym malarzem. Ma już 92 lata, ale w dalszym ciągu pamięta o płockich muzeach oraz samym mieście. Jak dotąd przekazał do zbiorów Muzeum Mazowieckiego zarówno własne obrazy olejne i rysunki, jak i prace swojego brata, Dawida. Do Płocka przyjechał ponownie w latach 90. na wystawę swoich prac, którą zorganizowało Muzeum Mazowieckie.

Za projekt tablicy z charakterystyczną paletą malarską z pędzlami odpowiadał Stanisław Płuciennik.

Fot. UMP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.