Reklama

Reklama

Sposoby na strajk pracowników oświaty. Do urzędów także z dziećmi...

Opublikowano: 4 kwietnia 2019 17:52
Autor:

Sposoby na strajk pracowników oświaty. Do urzędów także z dziećmi... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rozmowy rządu ze stroną społeczną w sprawie nauczycieli i pracowników oświaty zostały zawieszone do piątku. Nikt dziś nie potrafi powiedzieć, czy w poniedziałek szkoły i przedszkola będą normalnie pracować. – Dyrektor szkoły, za pośrednictwem dziennika elektronicznego, zwrócił się do rodziców, że jeśli dojdzie do strajku, aby jednak dzieci pozostały w domu. Obawia się, czy będzie w stanie wszystkim uczniom zapewnić odpowiednią opiekę – mówi nam tata jednego z uczniów uczęszczającego do jednej z płockich podstawówek. Cieszy się, że jego córka nie zdaje w tym roku żadnych egzaminów.

Reklama

Rozmowy rządu ze stroną społeczną w sprawie nauczycieli i pracowników oświaty zostały zawieszone do piątku. Nikt dziś nie potrafi powiedzieć, czy w poniedziałek szkoły i przedszkola będą normalnie pracować. – Za pośrednictwem dziennika elektronicznego dyrektor szkoły zwrócił się do rodziców, że jeśli dojdzie do strajku, aby jednak dzieci pozostały w domu. Obawia się, czy będzie w stanie zapewnić wszystkim uczniom opiekę – mówi nam pan Michał, tata ucznia z płockiej podstawówki. Cieszy się, że jego syn nie zdaje w tym roku żadnych egzaminów.

– Tak naprawdę to nie wiadomo, co w ten poniedziałek zrobić... – rozkłada ręce jedna z mam, pani Aleksandra.

A przecież ewentualny strajk od 8 kwietnia ma potrwać do odwołania. Płocczanka wychowuje wraz z mężem dwójkę dzieci. – Dyrektor szkoły twierdzi, że ci uczniowie, którzy zostaną wysłani przez rodziców do szkoły, będą mieli zapewnione zajęcia w różnych placówkach na terenie miasta. Problem może być także z młodszym dzieckiem, chodzącym jeszcze do przedszkola. Czy popieram strajk? Mam mieszane odczucia. Nauczyciele zapewniają, że poza szkołą muszą sprawdzać klasówki, przygotowywać się do lekcji. Tylko czy te kartkówki i klasówki sprawdzają codziennie? Wielu rodziców pracuje, zależnie od zawodu, za niższą pensję i nawet znacznie dłużej niż 40 godzin, etat nauczyciela obejmuje 18 godzin. I teraz ten rodzic, już po pracy, siedzi nad książkami wraz z dzieckiem i pomaga mu opanować szkolny materiał albo musi opłacić korepetycje. Nie twierdzę też, że to dotyczy każdego przedmiotu i każdego ucznia. Po prostu różnie bywa.

[ZT]21895[/ZT]

Z dziećmi do pracy

Na wszelki wypadek trwają przygotowania. Nie tylko w Płocku, ale też w całym kraju. W czwartek Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego poinformował o wsparciu dla rodziców – postara się zorganizować opiekę dla dzieci na terenie urzędu.

– Pozwoli to nie tylko odciążyć rodziców, ale i zapewnić ciągłość pracy instytucji - wyjaśniają w biurze prasowym.

Nikt nie wie, czy w poniedziałek dojdzie do strajku. W urzędzie podkreślają, że to sytuacja patowa dla rodziców. – Nie każdy bowiem może pozwolić sobie na dzień wolny w pracy. Zresztą masowe urlopy mogą sparaliżować działanie wielu instytucji. Dlatego właśnie urząd marszałkowski województwa mazowieckiego postanowił wspomóc swoich pracowników i zapewnić w miejscu pracy całodniową opiekę z zajęciami dla dzieci.

– Rozumiem determinację nauczycieli. To osoby, które mają olbrzymi wpływ na kolejne pokolenia i za tak odpowiedzialną, ale i ciężką pracę powinny być godnie wynagradzane – podkreśla marszałek Adam Struzik.  – Z drugiej strony docierały do nas sygnały od naszych pracowników, że są pełni obaw, jak dadzą sobie radę z opieką nad dziećmi w okresie strajku, a warto pamiętać, że wielu naszych pracowników to rodzice.

W urzędzie marszałkowskim blisko 500 pracowników ma dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w przypadku strajku nauczycieli rodzice dzieci do 8 lat mają prawo do zasiłku opiekuńczego, jednak płatnego w wymiarze 80 proc. ich pensji. Rodzicom starszych dzieci taki zasiłek już nie przysługuje, a zatem są zmuszeni np. do wzięcia urlopu wypoczynkowego. Pracownicy mogą również poprosić o trzy wolne dni z możliwością ich odpracowania w najbliższym miesiącu.

Jak dowiedzieliśmy się z kolei w Referacie Informacji Miejskiej w płockim Ratuszu, urzędnicy mający dzieci także będą mogli przyprowadzić je w najbliższy poniedziałek do Urzędu Miasta Płocka.

Wynagrodzenia

Jeśli rozmowy związków ze stroną rządową się nie powiodą, decyzja, czy dana osoba zdecyduje się strajkować, zapadnie w najbliższy poniedziałek rano. Wówczas dyrektor każdej szkoły dowie się, na ile osób może liczyć. W nieoficjalnych rozmowach z szefami miejskich placówek przebija się informacja o próbach wysondowania, ile osób rzeczywiście przystąpi o protestu. Każdy ma nadzieję, że da się tego uniknąć.

Prezydent Płocka, dawniej pracownik oświaty, uważa, że oczekiwania nauczycieli dotyczące wzrostu wynagrodzenia są słuszne.

– Chodzi zarówno o zapewnienie godnej płacy dla pracowników oświaty, jak i o rozwój polskiej edukacji – zaznacza Andrzej Nowakowski. – Pozostawię w budżecie placówek oświatowych sto procent środków na wynagrodzenia, tak jak to miało miejsce podczas strajku nauczycieli w 2017 r.

Potrzebne wsparcie

Aby przygotować się do ewentualnego strajku rozpoczętego 8 kwietnia i wesprzeć dyrektorów płockich placówek oświatowych, powstał sztab kryzysowy. Wsparciem ma być m.in. Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki, Książnica Płocka. Są pomysły np. na zaprzężenie do pomocy Lwa Honorka:

– Komendant straży miejskiej poinformował zespół profilaktyki, że ma być w gotowości do prowadzenia zajęć głównie w płockich przedszkolach - mówi rzeczniczka municypalnych, Jolanta Głowacka.

O podobną gotowość do przyjęcia dzieci (oczywiście nieodpłatnie) zwrócono się do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

– Dyrektorzy placówek oświatowych mogą się do nas zgłosić o możliwość przyprowadzenia dzieci na zajęcia na Stadionie Miejskim, w Orlen Arenie, na Stoczniowcu bądź na orliku przy ul. Zamenhofa – wylicza Piotr Gwóźdź, który zarządza obiektami sportowymi MOSiR-u.

Zaznacza jednak, że MOSiR zapewni dostępność do wskazanych obiektów od godz. 8.00 do 15.00 od poniedziałku 8 kwietnia do piątku, 12 kwietnia, ale już niekoniecznie opiekunów (chyba że na ściance wspinaczkowej w Orlen Arenie, tu są przeszkoleni instruktorzy). Zapewnienie opieki dla uczniów w czasie zajęć na obiektach sportowych nadal pozostanie przede wszystkim w gestii dyrektorów poszczególnych placówek oświatowych.Wychodzi na to, że protest okaże się dla nich testem kreatywności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (62)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.