Przedstawiciele stowarzyszenia "Siatkarz Płock" z problemami zgłosili się do radnego Łukasza Chrobota.
To on, działając w ich imieniu, zainterweniował w ratuszu.
Siatkarze proszą o zmiany nad Sobótką. Chodzi nie tylko o komfort, ale i bezpieczeństwo
Utrudniać treningi oraz prowadzenie zająć mają przede wszystkim wysłużone słupki do mocowania siatki.
- Ich stan techniczny budzi zastrzeżenia, a dalsze użytkowanie wpływa negatywnie na komfort oraz bezpieczeństwo. Dodatkowo zostały one osadzone zbyt płytko, przez co elementy betonowe znajdują się blisko powierzchni piasku - tłumaczy radny.
Po dosypaniu na boisku warstwy piasku, siatkarze zauważyli też, że słupki są za niskie i uniemożliwiają prawidłowe zamontowanie siatki.
To jednak nie wszystko. Wśród dodatkowych pomysłów wyszczególniono:
- wykonanie bezpośredniego zejścia z wału na plażę i boiska,
- montaż trybun dla widowni meczów siatkówki plażowej.
- Wykonanie zejścia znacząco poprawiłoby dostępność obiektu zarówno dla mieszkańców, jak i kibiców, a zamontowanie trybun lub strefy siedzącej podniósłby atrakcyjność obiektu i komfort uczestników wydarzeń - argumentuje Łukasz Chrobot.
Wiceprezydent odpowiada na propozycje
Do próśb odniósł się wiceprezydent Artur Zieliński i przekazał dobrą informację: w budżecie miasta udało się zabezpieczyć środki na nową infrastrukturę.
- Słupki zostaną dobrane w sposób zapewniający odpowiednią wysokość zawieszenia siatki po uzupełnieniu piasku oraz będą posiadały niezbędne atesty bezpieczeństwa - zapewnił.
Niestety, widzowie siatkówki plażowej nie doczekają się jednak trybun. Odrzucono również pomysł dodatkowego zejścia z wału.
- Priorytetem pozostaje utrzymanie integralności i pełnej sprawności technicznej ochrony przeciwpowodzowiej miasta (skarpa wału) - uzupełnia Artur Zieliński.
Sezon kąpielowy nad Sobótką rozpocznie się 15 czerwca.
Komentarze (0)