Sezon infekcyjny rozpoczyna się około października i trwa mniej więcej do kwietnia. W tej połowie roku o chorobę nie trudno. Szczególnie, gdy temperatura zaczyna stopniowo spadać, a nasilają się wiatry i opady deszczu czy śniegu. Nawet jeżeli sami dbamy o swoją odporność, w wielu środowiskach takich jak praca, szkoła, albo galeria handlowa możemy spotkać kogoś chorego, od kogo się zarazimy.
Kiedy zaobserwujemy u siebie pierwsze objawy, warto zacząć działać. Szybka reakcja może sprawić, że infekcja nie potrwa długo i będzie znacznie łagodniejsza.
Jak rozpoznać, że dopada nas choroba? W przypadku przeziębienia lub grypy, do głównych objawów należą: podwyższona temperatura ciała, katar i zatkany nos, bóle gardła i kaszel oraz ogólne osłabienie czy senność.
Jeżeli któreś z nich dostrzegacie u siebie, spróbujcie popularnych domowych sposobów na walkę z wirusami.
Ciepłe mleko na ból gardła i gorączkę
Oczywiście nie chodzi o samo mleko - kluczową rolę odgrywają tu dodatki. Z pewnością każdy z nas choć raz w życiu próbował tego sposobu. Najczęściej do kubka dodaje się miód, który ma właściwości przeciwgorączkowe i wykrztuśne. Przy męczącym kaszlu, warto wzbogacić napój również o masło. Odporność wzmocni także odrobina czosnku, choć wiele osób rezygnuje z tej opcji ze względu na specyficzny smak i zapach.
Czosnek
Czosnek to jeden z najlepszych naturalnych leków i wspomagaczy odporności. Nie musi wcale trafiać do mleka - sprawdzi się m.in. w zupie (np. rosole) czy nawet drobno posiekany/wyciśnięty na kanapkę. Warto jednak pamiętać, by stosować go w naturalnej postaci. Pod wpływem ciepła, czyli np. po pieczeniu lub smażeniu, jego właściwości lecznicze słabną.
Syrop z cebuli
Zaraz obok czosnku, kolejnym z "naturalnych antybiotyków" jest cebula. Warto ją wykorzystać, decydując się na przygotowanie syropu. Nie jest to trudnym zadaniem - cebulę wystarczy posiekać i odstawić na kilka godzin w ciepłe miejsce. Wszystko po to, by puściła soki, które ulżą w bólu gardła oraz kaszlu. Ostry smak można zniwelować dodatkiem miodu lub cukru. Chociaż wielu osobom syrop kojarzy się z koszmarem dzieciństwa, bywa na tyle skuteczny, że warto się przemęczyć.
Domowe inhalacje
Nawet jeżeli nie mamy sprzętu ani roztworu z apteki, nie musimy się martwić. Inhalacje można wykonać używając wody i ziół, które znaczna część osób znajdzie w domowych zasobach. Pomocne będą m.in. koper włoski, rumianek, szałwia czy tymianek. 2 łyżki ziół wystarczy zalać gorącą wodą, a następnie pochylić się nad naczyniem i wdychać parę przez kilkanaście minut. Pomoże to nawilżyć śluzówki, złagodzi ból górnych dróg oddechowych oraz katar. Jeśli macie pod ręką olejek eteryczny, do roztworu można dodać także kilka jego kropel.
Poza wymienionymi, należy również zadbać o takie rzeczy jak odpowiednie nawodnienie (szczególnie przy gorączce), nawilżanie powietrza i regularne wietrzenie pomieszczeń, w których przebywa osoba chora, zwiększoną ilość snu oraz gorącą kąpiel. Choć przeziębienie często łączy się ze zmniejszonym apetytem, utrzymanie regularności posiłków i zadbanie o to, by były pełnowartościowe też może wpłynąć na łagodniejszy przebieg infekcji i pomóc zbudować odporność na przyszłość.
Należy również dodać, że chociaż domowe sposoby mogą nam pomóc, nie zastąpią fachowej porady medycznej! Jeżeli objawy nie ustępują lub nasilają się, warto skonsultować problem z lekarzem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.