Reklama

Reklama

Setki znajomych na FB, a w rzeczywistości? Ciekawa akcja uczennic Małachowianki

Opublikowano: pon, 26 mar 2018 06:00
Autor:

Setki znajomych na FB, a w rzeczywistości?  Ciekawa akcja uczennic Małachowianki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Więcej wirtualnych rozmów niż tych w rzeczywistości? Uczennice drugiej klasy Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Stanisława Małachowskiego w Płocku postanowiły to zmienić. W ramach ogólnopolskiej olimpiady przedsiębiorczości “Zwolnieni z teorii” przygotowały projekt wydarzenia, które ma zachęcić młodych ludzi do nawiązywania znajomości w świecie rzeczywistym. Jak chcą tego dokonać?

Reklama

Więcej wirtualnych rozmów niż tych w rzeczywistości? Uczennice drugiej klasy Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Stanisława Małachowskiego w Płocku postanowiły to zmienić. W ramach ogólnopolskiej olimpiady przedsiębiorczości “Zwolnieni z teorii” przygotowały projekt wydarzenia, które ma zachęcić młodych ludzi do nawiązywania znajomości w świecie rzeczywistym. Jak chcą tego dokonać?

- Zauważyłyśmy, że nastolatkowie komunikują się tylko przez komórki i portale społecznościowe - mówią organizatorki wydarzenia o nazwie: Meet me. - Często uczniowie jednej szkoły nie znają nikogo spoza swojej klasy!

Julia, Karolina, Paulina, Diana i Natalia to uczennice płockiej Małachowianki, które w ramach ogólnopolskiej olimpiady tworzą wydarzenie, na które zapraszają wszystkich uczniów swojej szkoły.  

- Ludzie komunikują się poprzez portale społecznościowe, a gdzie kontakt w cztery oczy? - pyta Natalia. - Uczniowie mają sporo znajomych w Internecie i nawiązywanie kontaktów w szkole nie jest im potrzebne. Dużo łatwiej napisać do kogoś, niż faktycznie podejść i porozmawiać. My chcemy pokazać, że nie ma się czego bać, że nawiązywanie nowych znajomości jest proste i sprawia mnóstwo satysfakcji. 

W skrajnych przypadkach zdarza się, że uczniowie piszą do siebie nawzajem, mimo iż znajdują się na tym samym korytarzu, czy w jednej klasie. Telefon, jak zauważają organizatorki akcji, stał się także formą ucieczki przed rzeczywistością.

- Człowiek siedzi z telefonem i pokazuje tym samym, że jest zajęty - mówi Diana. - Nikt do niego nie podejdzie, by mu nie przeszkadzać, w rzeczywistości osoba przegląda sobie wiadomości na FB i tylko udaje, że robi coś bardzo ważnego.  

Jak uczennice płockiej Małachowianki chcą zmobilizować sowich kolegów i koleżanki do poznawania nowych osób? Pomysł jest prosty. 17 kwietnia odbędzie się spotkanie, podczas którego każdy uczeń otrzyma naklejkę z numerem. Numery są podwójne, a zadanie postawione przed uczestnikami, będzie polegało na odnalezieniu drugiej osoby z tym samym oznaczeniem. Kolejne zadanie może okazać się bardziej skomplikowane, ponieważ z odnalezioną osobą należy zamienić kilka zdań. 

Inicjatorki pomysłu mają nadzieję, że rozmowy będą dłuższe i przerodzą się w trwałe znajomości. By to osiągnąć nawiązały współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami, o szczegółach powiadomią wkrótce.

- W ramach projektu zorganizowałyśmy już kilka akcji w szkole - mówi Karolina. - Pierwszych pięć osób, które danego dnia znalazły nas na korytarzu, spontanicznie przybiły piątki i zamieniły kilka zdań otrzymały od nas vouchery do kina - To była zabawna inicjatywa, ale miała ważny przekaz, ludzie musieli się odważyć, podejść do nas i zrobić coś spontanicznego. 

Pojawił się także pomysł, by inicjatywę powtarzać każdego roku. Umożliwiłoby to nowym osobom dołączenie do szkolnego środowiska i ułatwiłoby nawiązanie kontaktu z nowymi znajomymi.

- Pamiętam, gdy sama przyszłam do nowej szkoły, miałam duży problem z nawiązaniem rozmowy - stwierdza Natalia. - Nie znałam nikogo i nie wiedziałam, jak taką znajomość nawiązać. Nie miałam tyle odwagi, by tak po prostu do kogoś zagadać.

Problem nie dotyczy tylko nawiązywania nowych kontaktów. Jak twierdzi Paulina, także w codziennych czynnościach pojawiają się blokady.

- Niektórzy unikają rozmów np. w sklepie boją się zapytać, gdzie jest dana rzecz, na ulicy spytać o kierunek, a w autobusie poprosić kogoś,by skasował nasz bilet - mówi Paulina.

Organizatorki akcji zgodnie twierdzą, że nawiązywanie znajomości w świecie realnym daje dużo satysfakcji, poprawia humor, ale też wymaga większego zaangażowania 

- Nie wystarczy kliknąć "dodaj do znajomych", a na tym  niestety często kończy się wirtualna znajomość - mówi Julia. - W rzeczywistym świecie o każdą znajomość trzeba dbać, często odzywać się do drugiego człowieka, chociażby z pytaniem "co słychać?".

Jakie nadzieję wiążą z projektem "Meet me" jego organizatorki?

- Takie wydarzenia zbliżają ludzi. - mówi Karolina. -  Chcemy pokazać, że utrzymywanie kontaktów w świecie rzeczywistym jest ważne, bo komunikator nigdy nie odda wiernie naszych emocji i uczuć. 

Bieżące informacje na temat projektu Meet me znajdziemy na stronie wydarzenia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.