Reklama

Reklama

Rząd chce, by samorządy kupowały węgiel dla mieszkańców. Prezydent Płocka: To już nawet nie jest śmieszne!

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: PortalPłock/Pixabay

Rząd chce, by samorządy kupowały węgiel dla mieszkańców. Prezydent Płocka: To już nawet nie jest śmieszne! - Zdjęcie główne

foto PortalPłock/Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rząd ma nową propozycję - politycy chcą, by samorządy kupowały węgiel bezpośrednio od importerów. Tym samym miasta i gminy miałyby konkurować ze składami węgla oferując surowiec taniej i w większym zakresie. - To już nawet nie jest śmieszne! - skomentował ten pomysł Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.

Reklama

Spółka PGE uruchomiła już specjalną stronę, za pośrednictwem której samorządy mogą kupić węgiel, aby później dostarczać go swoim mieszkańcom. Zgodnie z propozycją rządu, to właśnie gminy i miasta miałyby zaangażować się w dystrybucję węgla, co miałoby wpłynąć na niższą cenę dla klientów detalicznych.

Jak przekonywał Wojciech Dąbrowski, szef PGE, coraz więcej samorządów decyduje się na taką współpracę. Do takich miejsc trafi surowiec głównie z Ameryki Południowej. 

Pomysł ten wzbudził jednak wiele kontrowersji. Włodarze, burmistrzowie i wójtowie wielu miejscowości przekonują, że nie chcą konkurować ze składami węgla - nie mają do tego ani środków, ani też logistycznych możliwości. Tłumaczą, że spółki miejskie nie są na taką działalność przygotowane.

Taka propozycja wpłynęła także do Urzędu Miasta Płocka. Jak zdradził Andrzej Nowakowski, prezydent miasta, 30 września wpłynęło do magistratu pismo z PGE.

- To był apel do spółek komunalnych, by zarejestrowały się jako pośredniczący podmiot węglowy, co miałoby umożliwić im zakup węgla, a następnie jego odsprzedawanie mieszkańcom - powiedział w rozmowie z nami prezydent Nowakowski. - Spółki miejskie nie są do tego powołane i nie ma żadnych podstaw prawnych, by handlowały detalicznie węglem.

W opinii włodarza Płocka  już sama rządowa propozycja w tym temacie jest skandaliczna.

- To już nawet nie jest śmieszne, bo tu żarty się skończyły. Nie ma żadnych podstaw prawnych, by jakikolwiek polityk wskazał innemu podmiotowi od kogo ma kupić węgiel i za jaką cenę - przekonywał Andrzej Nowakowski. - To stanowi ewidentnie naruszenie przepisów prawa zamówień publicznych, a więc jest złamaniem prawa. Nie wiem jak to nazwać, czy nawoływaniem do jego łamania, czy zachęcaniem do takiego czynu? Kupienie surowca przez społki komunalne od kogokolwiek, bez wcześniejszego przetargu, to bezprawie!

Według prezydenta Nowakowskiego, ta sytuacja wskazuje na tragiczne położenie, w którym znajdują się Polacy. - To tragedia dla osób, które uwierzyły rządowi Prawa i Sprawiedliwości, deklarującemu zakup węgla za około tysiąc złotych - spuentował prezydent na koniec.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy