Reklama

Reklama

Różnorodność i atrakcyjność, czyli wakacje na Mazowszu

Opublikowano: wt, 16 cze 2020 09:30
Autor:

Różnorodność i atrakcyjność, czyli wakacje na Mazowszu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Pandemia COVID-19 sprawiła, że wiele wakacyjnych planów trzeba zmienić. Władze województwa zachęcają, aby przynajmniej część urlopu zaplanować blisko, czyli na Mazowszu. To nie tylko szansa na udany wypoczynek, ale również wsparcie regionalnej turystyki i okazja do lepszego poznania swojego regionu – podkreśla marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.

Mazowsze to największe województwo, bardzo różnorodne i ciekawe. A co ważne, odkrywając jego uroki, nie spędzimy wielu godzin w aucie czy pociągu. Ostatnie miesiące pokazały, że zbliżające się lato będzie inne niż w ubiegłych latach. Jak wynika z badań ponad połowa Polaków zamierza spędzić te wakacje w kraju.

Samorząd województwa będzie w te wakacje zachęcać do wypoczynku na Mazowszu. Kampania promująca wypoczynek weekendowy i wakacyjny będzie skierowana do osób aktywnych, lubiących spędzać czas z przyjaciółmi i rodziną przy dobrym i zdrowym jedzeniu. Chcemy pokazać Mazowsze jako dobry kierunek zarówno na wyjazd weekendowy, jak i dłuższy wypoczynek. Promujemy Mazowsze bogate w walory naturalne – przyrodnicze i krajobrazowe oraz perły dziedzictwa kulturowego i  historycznego – wskazuje marszałek województwa Adam Struzik.

Odwiedzający Mazowsze mogą wybierać spośród wielu miejsc noclegowych o różnym standardzie i lokalizacjach. W regionie jest ponad 600 obiektów, które mogą przyjąć 6,3 tys. gości. Ponad 100 z  nich to kwatery agroturystyczne.

[YT]https://youtu.be/T27N7r_yMd4[/YT]

PO MAZOWSZU ROWEREM I KAJAKIEM

Na energicznych i żądnych przygód czekają setki kilometrów wyjątkowych szlaków rowerowych. Jeden z nich jest wyznaczony w okolicach Czerwińska. Niewielkie miasteczko nad Wisłą chętnie odwiedzają turyści, których przyciągają tu spokój, piękne widoki i cenne zabytki. Niezbyt długa trasa składa się z  kontrastów. Spod wysokich, kamiennych ścian romańskiego opactwa szlak prowadzi ku małym drewnianym kościółkom. Na początku spod kół umyka asfalt, ale pod koniec trasy w okolicach Chociszewa pojawią się nadwiślańskie ścieżki. Inną propozycją dla aktywnych jest żeglowanie m.in.: po Zalewie Zegrzyńskim, spływy kajakowe Pilicą, Bugiem, Narwią, urokliwym Liwcem czy Świdrem.

ŚLADAMI KSIĄŻĄT MAZOWIECKICH

Bogata historia, długa tradycja i piękne zabytki – Płock to jedno z najstarszych miast w Polsce. Prawa miejskie otrzymał w 1237 r., ale już 300 lat wcześniej istniała w tym miejscu osada. Zgodnie z podaniami była ona otoczona palisadą – „płotem” od czego miała powstać nazwa Płock. Płock to przede wszystkim bogata historia – siedziba książąt mazowieckich, historyczna stolica Mazowsza, stolica Polski (1079-1138) – na każdym kroku odnajdziemy tu ślady dawnych lat.

SKANSEN OSADNICTWA NADWIŚLANEGO W WIĄCZEMINIE    

fot. Grzegorz Piaskowski

Skansen Osadnictwa Nadwiślanego w  Wiączeminie to miejsce związane z  kulturą olenderską na Mazowszu. Na ponad 2-hektarowym terenie skansenu zwiedzający mogą zobaczyć dawny kościół ewangelicko–augsburski, pobliski odnowiony cmentarz, szkołę, a także typowe dla osadnictwa olenderskiego zabudowania gospodarskie wraz z  wyposażeniem – jednobudynkowy tzw. langhoff, łączący część mieszkalną ze stodołą i oborą, który został przeniesiony z  Kępy Karolińskiej oraz pochodzący z  miejscowości Białobrzegi, zespół obiektów składający się  z budynku mieszkalnego, stodoły oraz powidlarni, służącej także jako suszarnia owoców. We wnętrzach obiektów turyści mogą zobaczyć ekspozycje prezentujące tradycyjne ich wyposażenie, zarówno w części mieszkalnej, jak choćby sypialnia czy w części gospodarczej, gdzie znalazł się sprzęt rolniczy. Wszystkie pamiątki po Olendrach zostały pozyskane od mieszkańców dawnych olenderskich osad w trakcie badań terenowych.

NA WSI SPRZED STU LAT

fot. D. Krześniak

40 km na północ od Płocka znajduje się Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. To niezwykłe miejsce, potocznie zwane skansenem, kryje w sobie wiele atrakcji zarówno dla małych, jak i dużych. Zobaczyć tu można mazowiecką wieś sprzed stu lat –  rzędówkę. Tworzy ją 10 zagród włościańskich z  rejonu Mazowsza północno-zachodniego. Odtworzono również zagrodę z  Rębowa z  wiatrakiem. Uzupełnieniem całości są zespół karczemny z karczmą z  Sochocina, kuźnią z Żuromina i chałupą z  Drwał. Zobaczyć można tu zespół dworski wraz z parkiem krajobrazowym oraz zrekonstruowanym budynkiem dworu i oryginalną XVII-w. kaplicą z miejscowości Dębsk. Na terenie skansenu jest również XVIII-wieczny kościół wraz z dzwonnicą z miejscowości Drążdżewo położonej niedaleko Przasnysza.

 

W SERCU MAZOWSZA

Miłośników fortyfikacji i obiektów wojskowych zachwycą Twierdza Modlin, ale też liczne zamki. Po Mazowszu można również wędrować szlakami Bitwy Warszawskiej 1920 r. i Frontu Wschodniego I Wojny Światowej. Pasjonaci techniki i historii powinni wybrać się do Żyrardowa – prawdziwej perełki na skalę europejską, zrewitalizowanej przy wsparciu środków z UE XIX-wiecznej osady fabrycznej, która zaskakuje industrialną architekturą.

SZKUTĄ PO WIŚLE

fot. Biuro Prasowe UMWM

Królowa tradycyjnej żeglugi drewnianej na wiślanych wodach. „Dar Mazowsza” powstał w 550. rocznicę pierwszego wolnego flisu na Wiśle, dzięki środkom z budżetu województwa. Kadłub łodzi ma 16 metrów długości i 5 metrów szerokości, a po rozłożeniu steru ponad 20 metrów. Składany maszt mierzy 10 metrów wysokości i jest wyposażony w żagiel rejowy o powierzchni 42 m2. Więcej na: www.rokwisly.pl.


 

RODZINNE WAKACJE

Farma Iluzji w Mościskach, nowo otwarty Suntago Wodny Świat w Park of Poland we Wręczy czy Dzielnica Filmowa w Zalesiu Górnym oraz Park Bajka w Błoniu i Julinek to miejsca, w których najmłodsi nie będą się nudzić.

fot.Marcin Brzomiński

Wielką frajdą dla małych i dużych podróżników może być wyprawa do Sochaczewa. Podróż kolejką wąskotorową to świetna propozycja dla całej rodziny. Najmłodszych na pewno ucieszy ognisko i pieczenie kiełbasek, starsi na wyprawę mogą zabrać rowery. Przejażdżka zaczyna się od zwiedzania muzeum i zabytkowych pociągów. W  trasę wyruszymy natomiast w wagonach typu 1A, które ciągnie zabytkowa lokomotywa spalinowa Lxd2-342. Pociąg retro rusza z  Sochaczewa w stronę Wilcza Tułowskiego. Przemierzając malownicze pola i lasy, zabytkowy skład dociera na skraj Puszczy Kampinoskiej. To pierwszy przystanek na trasie, podczas którego można wybrać się na spacer. Po nim pociąg rusza dalej – do stacji Tułowice, gdzie znajduje się kolejne miejsce odpoczynku – Osada Puszczańska nad kanałem Łasica. Tu dla wszystkich podróżnych organizowane jest ognisko oraz grill.

 


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.