Reklama

Reklama

Przetwornia. Co i za ile wynajmiemy na Starym Mieście?

Opublikowano: pon, 14 lis 2016 13:52
Autor:

Przetwornia. Co i za ile wynajmiemy na Starym Mieście? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mini-biura, biurka w wolnej przestrzeni, niewielki bar, sala wykładowa i sale konferencyjne, a do tego cała ściana zastawiona skrytkami pocztowymi i tablica z logiem Przetworni. Obok przezroczyste miejsca na nazwy działalności biznesowych, które mogą mieć adres Synagogalna 4. Wiemy także, kim będzie nowy najemca lokalu po sąsiedzku.

Reklama

Mini-biura, biurka w wolnej przestrzeni, niewielki bar, sala wykładowa i sale konferencyjne, a do tego cała ściana zastawiona skrytkami pocztowymi i tablica z logiem Przetworni. Obok przezroczyste miejsca na nazwy działalności biznesowych, które mogą mieć adres Synagogalna 4. Wiemy także, kim będzie nowy najemca lokalu po sąsiedzku.

Od strony Placu 13 Straconych i ul. Jerozolimskiej w oknach na parterze pojawił się charakterystyczny wzór. Wygląda jak sieć połączeń stykających się ze sobą w węzłach zaznaczonych kolorem pomarańczowym. To część loga Przetworni, otwartego w ten poniedziałek Staromiejskiego Centrum Biznesu. Duży neon z nazwą znajduje się tuż nad drzwiami wejściowymi. Za miejsce będzie odpowiadała miejska spółka Agencja Rewitalizacji Starówki. 

Prezydent Andrzej Nowakowski mówił o tym, że przy inwestycjach potrzeba wizji, jakiego miasta oczekujemy za 10, 20, 30 lat. Płock powinien stać się miejscem, z którym chcemy być związani nie tylko rodzinną genealogią, ale także zawodowo. Zapewniał też, że w ratuszu starają się wsłuchiwać w potrzeby ludzi już związanych z biznesem oraz tych, którzy dopiero przymierzają się do rozpoczęcia własnej działalności.

- Naszą odpowiedzią jest Przetwornia. Długo szukaliśmy najlepszego rozwiązania dla tego miejsca przy ul. Synagogalnej. Na wyższych piętrach są mieszkania. Zdecydowaliśmy, że parter będzie użytkowy, aby służył bardzo szeroko przedsiębiorcom. Stworzyliśmy przestrzeń do pracy i odbywania spotkań, aby to stąd zabiło serce lokalnego biznesu.

Oczywiście nie chodzi wyłącznie o firmy już istniejące.

- Zainspirowaliśmy się przykładami z innych miast, gdzie podobne miejsca prosperują – dopowiadał wiceprezydent Jacek Terebus. - Wiele osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą nie zawsze chce pracować w domu. Skroiliśmy przestrzeń na miarę, aby w przyjaznych warunkach można było prowadzić lub zainicjować własny biznes. ARS posłużył nam za narzędzie do działań wynikających z rozmów z przedsiębiorcami. Pomysł zrodził się ponad rok temu.

Biurko... na telefon

Co więc można zyskać? Miejsce do pracy, odbywania spotkań i szkoleń, adres dla firmy, w tym przydatny do korespondencji. W środku wszystko jest nowe, utrzymane w biało-pomarańczowej kolorystyce z domieszką niebieskiego. Na ścianach zawieszono grafiki z miejskim pejzażem. W korytarzu skrytki pocztowe po lewej, po prawej trzy mini-biura, dwa dwuosobowe i jedno czteroosobowe (wynajmiemy za 400 lub 600 zł) zamykane na klucz. Dalej mamy barek z lodówką, ekspresem do kawy, po przeciwnej stronie sześć mini-biurek, jedno przy drugim w dwóch rządkach. Typowe stanowiska pracy. Istnieje możliwość wynajęcia takiego biurka na jeden dzień (20 zł).

- Wcześniej lepiej zadzwonić i dowiedzieć się, czy aby nie są zajęte – przestrzegał prezes ARS, Jacek Koziński.

Wynajem mini-biurka do wyłącznej dyspozycji co najmniej na trzy miesiące kosztuje 300 zł, na rok 290 zł. W cenie otrzymuje się dostęp do urządzeń biurowych (drukarki, skanera, ksera) i bezprzewodowego internetu.

Część pomieszczenia zaadaptowano na mniejszą salę konferencyjną dla ośmiu osób. Wisi tablica, wstawiono okrągły stół. Mamy jeszcze wydzieloną salę wykładową i mniejszą z podłużnym stołem i telewizorem ukrytą za rozsuwanymi drzwiami. Ceny kształtują się różnie, zależą od czasu wynajęcia (godzinne użytkowanie sali wykładowej to wydatek w wysokości 150 zł, do czterech godzin 400 zł, a jeśli dłużej wówczas cena ulega podwojeniu, podobnie będzie z salą konferencyjną, za godzinę płacimy 100 zł, za 4 godziny 300 zł, a powyżej czterech już 600 zł). Okazuje się jednak, że nie każdy początkujący biznesmen zyska tabliczkę przy wejściu i adres Synagogalna 4. Są to elementy zawarte w ofercie „Business Box”, czyli trzech mini-biur (ujęte w cenie). Taki adres można wynająć, kiedy chcemy zarejestrować firmę. Wówczas listonosz dostarczy pocztę do Przetworni, sami wyciągniemy ją ze skrytki lub zapoznamy się z nią bez wychodzenia z domu. Można poprosić, aby została zeskanowana i przekazana drogą elektroniczną. - Będzie to zależało od rodzaju zawartej umowy – zastrzegał prezes miejskiej spółki.

Wnętrza wykończono w 95 proc. - Zostały jeszcze drobiazgi do dopieszczenia – dodawał Koziński przed przecięciem wstęgi. Jeden najemca już jest, to biuro nieruchomości. Trzy podmioty czekają na koniec remontu. Każdy otrzyma klucze, kody do alarmu, zapewniony dostęp przez 24-godziny.

A kto będzie po sąsiedzku? Cepelia. - Rozmowy trwają, aby doszło do wyprowadzki z ul. Miodowej i może do wiosny, jeszcze nim rozpocznie się okres jarmarkowy, urządzą się na parterze przy Synagogalnej - informował Koziński.

Przypominamy, że najbliższy Plockamp odbędzie się nie na Podolszycach, tylko w nowo otwartym obiekcie. W poniedziałek przeprowadzono już pierwsze szkolenie w ramach płockich wydarzeń związanych ze Światowym Tygodniem Przedsiębiorczości.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.