Reklama

Reklama

Prokuratura zajmie się dietami radnej?

Opublikowano: wt, 3 wrz 2013 20:16
Autor:

Prokuratura zajmie się dietami radnej? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Diety radnej PSL Anieli Niedzielak zainteresowały Ratusz i radę miasta. Radni są zdania, że sprawie powinna przyjrzeć się prokuratura.

Reklama

Diety radnej PSL Anieli Niedzielak zainteresowały Ratusz i radę miasta. Radni są zdania, że sprawie powinna przyjrzeć się prokuratura.

Wypada zacząć od tego, że radni osiedlowi pracują społecznie, ale za obecność na sesji rady miasta przewodniczący rady osiedla albo radny reprezentujący osiedle dostaje dietę - 264,96 zł. Z kolei radni miasta za sesję dostają tyle samo, ale do tego dochodzą też diety za pracę w komisjach, a prezydium rady i szefowie poszczególnych komisji dostają jeszcze więcej. W sumie rocznie z racji sprawowania mandatu radnego płoccy rajcy dostają od ok. 15 tys. do ok. 28 tys. zł w zależności od funkcji, jakie w nich pełnią.

Pięcioro radnych miejskich jest równocześnie radnymi osiedlowymi. Co z ich dietami? Beata Cała, szefowa Biura Obsługi Rady Miasta nie ma wątpliwości, że jeśli osoba łączy funkcje radnego miasta i radnego osiedla, to przysługuje mu tylko jedna dieta.

Tymczasem jak się dowiedzieliśmy, jakiś czas temu jeden z obecnych radnych osiedla Imielnica zgłosił się do Ratusza po sesji po swoją dietę, ale tam dowiedział się, że  jego pieniądze miały spłynąć na konto przewodniczącej rady osiedla Anieli Niedzielak. W Ratuszu oczywiście zainteresowano się sprawą i wtedy okazało się, że przypadek tego radnego nie jest odosobniony - wiadomo o co najmniej dwóch innych radnych Imielnicy, w tym także poprzednich kadencji, których diety za udział w radzie wędrowały na konto radnej, przy czym - jak się okazało potem, podczas posiedzeń komisji rewizyjnej - akurat ci radni o tym fakcie wiedzieli i nie zgłaszali pretensji, tak się po prostu z radną umówili.

Doniesienia o całej sprawie dotarły oczywiście i do uszu przewodniczącego rady miasta Artura Jaroszewskiego i to on właśnie poprosił o wyjaśnienie całej sytuacji radnych z komisji rewizyjnej. Do czasu uzyskania wyjaśnień od komisji nie chciał komentować tej sprawy.

Z kolei członkowie komisji rewizyjnej m.in. po wysłuchaniu stron sporu, podjęli decyzję o zaopiniowaniu przewodniczącemu rady miasta złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Zarówno przewodniczący komisji Artur Kras, jak i wiceprzewodniczący Piotr Nowicki  potwierdzili te informacje. - Jako radni nie mamy kompetencji, by rozstrzygać, czy ktoś jest winny czy nie, nie możemy przesłuchiwać świadków itd., dlatego najrozsądniej będzie, jeśli prokuratura sprawdzi, czy nie doszło do złamania prawa - wyjaśnia Artur Kras.

- To przekłamanie i pomówienie - mówi kategorycznie Aniela Niedzielak. - Żadnych podwójnych diet nigdy nie brałam, już to zostało sprawdzone i udowodnione!

Radna nie chciała jednak wyjaśnić, kto i co sprawdził i udowodnił. - Jeszcze raz powtarzam, że nie będę rozmawiała na ten temat, nie brałam żadnych diet, a rozpowszechniających wszelkie kłamliwe informacje na ten temat podam do sądu - ostrzega radna.

Według oświadczenia majątkowego z 2012 r. z tytułu mandatu radnego Aniela Niedzielak otrzymała 22 tys. 218 zł. W radzie miasta zasiada w trzech komisjach, w tym jest przewodniczącą doraźnej Komisji ds. Organizacji Pracy Rady Miasta Płocka.

Czytaj też: 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.