Przez wiele lat opieka na wczesnym etapie życia dzieci była bolączką młodych rodziców. Jeśli oboje rodziców pracuje, a w pobliżu nie ma "babci" gotowej zająć się maluchem, to często był to po prostu problem. Przez wiele lat zapisanie dziecka do publicznej placówki graniczyło z cudem, ale w ostatnich latach ta sytuacja zaczęła się poprawiać. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że 1 września 2026 roku w Płocku ten problem zostanie rozwiązany - tego dnia swoją działalność zacznie Miejski Żłobek nr 5. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do miejskich placówek zostanie przyjęte każde dziecko, którego rodzice będą tego chcieli.
W sobotnie przedpołudnie była nieoficjalna inauguracja i tzw. dni otwarte. Rodzice i maluchy mogli po raz pierwszy zobaczyć wyremontowane i przystosowane do potrzeb żłobka skrzydło dawnej Szkoły Podstawowej nr 3. Przez wiele lat to był problem dla miasta - po reformie edukacji wygaszającej gimnazja powstał problem z kilkoma budynkami, dla których zabrakło przeznaczenia. Blisko dekadę temu miasto chciało zaadaptować skrzydło budynku na potrzeby przedszkola, ale mocno sprzeciwiła się temu społeczność rodziców i lokalni radni. Miasto ustąpiło i nowe Miejskie Przedszkole nr 17 powstało w miejsce starego budnku. A Szkoła Podstawowa nr 3 przez kilka lat funkcjonowała w dwóch budynkach.
W końcu placówka przeniosła się tylko do jednego budynku, a ten przy ul. Kossobudzkiego 7 miasto postanowiło zagospodarować właśnie m.in. na żłobek. W sobotę o godz. 11:00 odbyło się nieoficjalne otwarcie i drzwi otwarte. Był tort, bezalkoholowy szampan i przede wszystkim dużo uśmiechu. Trudno było znaleźć rodzica, który nie byłby pod wrażeniem tego, jak wygląda placówka.
Nic dziwnego, miasto zainwestowało 12 mln złotych, ale ze swojej sakiewki wyjęlo "tylko" 3 mln złotych. Reszta pochodziła ze środków z Krajowego Planu Odbudowy.
- Żłobek jest przystosowany do przyjęcia 118 dzieci, w tej chwili zapisanych jest blisko 80 dzieci. Przypomnijmy, że rekrutacja do żłobków odbywa się w sposób ciągły. Liczymy, że żłobek wypełni się w perspektywie roku-dwóch. Tym bardziej, że są tu po prostu fantastyczne warunki - mówił prezydent Andrzej Nowakowski.
Miejski Żłobek nr 5 będzie czynny od 6:00 do 17:00. Placówka dysponuje salami dla czterech grup, każda sala ma salę do leżakowania i dostosowaną do potrzeb maluchów łazienkę. Jest sala gimnastyczna, są też dwie windy osobowe. Żłobek dysponuje też ogromnym, nowiutkim placem zabaw. I co ważne - placówka jest przystosowana do potrzeb dzieci, które wymagają specjalnej opieki.
Przy dołującej demografii można zadać pytanie, czy teraz problem się nie odwraca - miejsc w żłobkach może być po prostu za dużo.
- Naszą rolą jest zaspokojenie potrzeb mieszkańców. Mam świadomość, że zaspokajamy je teraz w takim stopniu, w jakim powinniśmy. Wierzę, że ta szklanka będzie się powoli wypełniała - odpowiada prezydent.
W miejskich żłobkach jest aktualnie 481 miejsc.
Na II piętrze budynku ma znaleźć się Centrum Organizacji Pozarządowych.
Komentarze (0)