„Sprzątnij po mnie, bo sam nie dam rady” to adresowana do mieszkających w Płocku właścicieli psów rozpoczęta przez Urząd Miasta.
Na bilbordach, które pojawiły się w różnych punktach miasta, pies zachęca swego pana, aby sprzątnął po nim odchody. Ratuszowa kampania informacyjna, której podstawowym założeniem jest zwrócenie uwagi na problem z niesprzątanymi psimi odchodami, ma potrwać do 18 sierpnia.
"Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Płocka" wyraźnie określa, że właściciele czworonogów powinni natychmiast sprzątać ich zanieczyszczenia pozostawione na terenach przeznaczonych do użytku publicznego.
Jak informuje Konrad Kozłowski z ratuszowego biura prasowego, zwierzęce odchody powinny być zebrane do szczelnej torby i umieszczone w urządzeniach służących do zbierania odpadów komunalnych lub koszach ulicznych. Regulamin nie dotyczy osób niewidomych, które korzystają z psów przewodników.
Z danych straży miejskiej wynika, że od początku tego roku kilkadziesiąt osób, które nie posprzątały po swoich czworonożnych pupilkach, musiało zapłacić grzywnę od 20 nawet do 500 złotych.
Fot. UMP
Na bilbordach, które pojawiły się w różnych punktach miasta, pies zachęca swego pana, aby sprzątnął po nim odchody. Ratuszowa kampania informacyjna, której podstawowym założeniem jest zwrócenie uwagi na problem z niesprzątanymi psimi odchodami, ma potrwać do 18 sierpnia.
"Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Płocka" wyraźnie określa, że właściciele czworonogów powinni natychmiast sprzątać ich zanieczyszczenia pozostawione na terenach przeznaczonych do użytku publicznego.
Jak informuje Konrad Kozłowski z ratuszowego biura prasowego, zwierzęce odchody powinny być zebrane do szczelnej torby i umieszczone w urządzeniach służących do zbierania odpadów komunalnych lub koszach ulicznych. Regulamin nie dotyczy osób niewidomych, które korzystają z psów przewodników.
Z danych straży miejskiej wynika, że od początku tego roku kilkadziesiąt osób, które nie posprzątały po swoich czworonożnych pupilkach, musiało zapłacić grzywnę od 20 nawet do 500 złotych.
Fot. UMP