Reklama

Reklama

Problem ptasiej grypy wciąż poważny. Jest kolejne ognisko w powiecie płockim

Opublikowano: 1 maja 2021 07:30
Autor:

Problem ptasiej grypy wciąż poważny. Jest kolejne ognisko w powiecie płockim - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sytuacja z epidemią ptasiej grypy na Mazowszu nie zwalnia. Mamy już około 90 potwierdzonych ognisk na terenie województwa. Kolejne z nich odnotowano w powiecie płockim. Sytuacja jest coraz poważniejsza.

Reklama

Najciężej w dalszym ciągu jest w powiecie żuromińskim. To stamtąd wywieziono kilka milionów sztuk zabitego, zakażonego drobiu. Straty liczone są w milionach złotych. Obszary zagrożone dotyczą ośmiu powiatów na Mazowszu – w tym powiatu płockiego. Choroba niestety się rozprzestrzenia.

- Powstało kolejne ognisko ptasiej grypy na terenie powiatu płockiego – podaje Mariusz Bieniek, starosta płocki. – W sumie obszarem zagrożonym objętych jest aż siedem gmin, które objęte są specjalnym dozorem – zapowiadał podczas konferencji prasowej.

Nowe ognisko odkryto na terenie gminy Bielsk, w miejscowości Leszczyn Księży. W związku z tym rozszerzono strefę zapowietrzoną i zagrożoną o kolejne gminy. Restrykcjami objęto gminy: Bielsk, Brudzeń Duzy, Stara Biała, Drobin, Radzanowo, Słupno, Staroźreby i Bulkowo. 

Sytuacja staje się coraz bardziej poważna. Jak podaje starosta, drastycznie zwiększyła się liczba zabitych ptaków. - Należy pamiętać, że na obszarze każdej z zagrożonych gmin występują wyspecjalizowani producenci drobiu, dlatego bezpieczeństwo w tym zakresie jest kluczowe – podkreślał.

Jak zdradził powiatowy lekarz weterynarii, nowe ognisko prawdopodobnie nie ma związku z wcześniejszymi zakażeniami, które stały się faktem przez nieuczciwość człowieka.

- Drób najprawdopodobniej zaraził się od dzikich ptaków – tłumaczył lek. wet. Marek Sankiewicz, powiatowy lekarz weterynarii. – Na szczęście w obszarze ograniczeń nie ma dużych ferm ptaków. Nie zmienia to jednak faktu, że obecna sytuacja z całą pewnością odbije się na cenie drobiu i jaj. Mogą pojawić się pewne braki rynkowe – przewiduje doktor.

Właśnie dlatego podtrzymane zostaną wszystkie restrykcje dotyczące hodowli drobiu i zachowania się na terenie zagrożonych stref.  Jak podkreślał podczas konferencji przewodniczący komisji bezpieczeństwa powiatu płockiego, należy wykazać się odpowiedzialnością i współpracą, by móc przetrwać ten ciężki czas i ograniczyć straty dla hodowców drobiu.

- Zrobimy wszystko, by wyhamować chorobę na obecnym etapie – deklarował Paweł Tokarski, przewodniczący komisji. – Jeśli uda się to zrealizować, to z całą pewnością będziemy mogli mówić o dużym sukcesie – przekonywał.

Wyznaczono dwie strefy. Pierwsza na to teren zapowietrzenia w promilu 3 km od ogniska choroby. Zakazuje się na obszarze zapowietrzonym:

1. przemieszczania do i z gospodarstwa drobiu lub innych ptaków oraz ssaków utrzymywanych w gospodarstwach bez zgody właściwego miejscowego powiatowego lekarza weterynarii 

2. wywożenia i rozrzucania ściółki, pomiotu lub obornika lub nawozów naturalnych

3. organizowania lotów treningowych i lotów konkursowych gołębi

4. organizowania polowań i odłowów ptactwa dzikiego

5. przemieszczania i transportu drobiu lub innych ptaków, w tym piskląt jednodniowych, drobiu odchowanego do rozpoczęcia nieśności, a także ich zwłok i jaj z gospodarstw znajdujących się na obszarze zapowietrzonym bez zgody właściwego miejscowego powiatowego lekarza weterynarii 

6. transportu mięsa drobionego z rzeźni, zakładów rozbioru lub chłodni bez zgody właściwego miejscowego powiatowego lekarza weterynarii 

7. wysyłania i wywożenia, wynoszenia świeżego mięsa mielonego, przetworów mięsnych i produktów mięsnych z drobiu, innych ptaków żyjących w niewoli i dzikich ptaków łownych bez zgody właściwego powiatowego lekarza weterynarii 

8. targowiskowej sprzedaży mięsa drobiowego, mięsa ptaków łownych oraz jaj konsumpcyjnych i wylęgowych 

9. wypuszczania drobiu lub innych ptaków w celu odtworzenia zasobów ptactwa łownego bez zgody właściwego powiatowego lekarza weterynarii

Druga strefa to obszar zagrożony (w promilu 10 km od ogniska choroby). Zakazuje się na obszarze zagrożonym:

1. przemieszczania drobiu, w tym drobiu odchowanego do rozpoczęcia nieśności

i piskląt jednodniowych oraz jaj na obszarze zagrożonym bez zgody właściwego miejscowego powiatowego lekarza weterynarii 

2. przemieszczania drobiu, w tym drobiu odchowanego do rozpoczęcia nieśności i piskląt jednodniowych oraz jaj do gospodarstw, rzeźni, zakładów pakowania jaj, zakładów wytwarzających lub przetwarzających produkty jajeczne znajdujących się poza obszarem zagrożonym bez zgody właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii 

3. wyprowadzenia z gospodarstwa, gdzie utrzymywany jest drób i wprowadzania do tego gospodarstwa drobiu lub innych ptaków oraz ssaków utrzymywanych w gospodarstwie bez zgody właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii 

4. wywożenia i rozrzucania ściółki, pomiotu lub obornika lub nawozów naturalnych

5. organizowania lotów treningowych i lotów konkursowych gołębi

6. organizowania polowań i odłowów ptactwa dzikiego

7. transportu mięsa drobiowego z rzeźni, zakładów rozbioru oraz chłodni bez zgody właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii 

8. wysyłania i wywożenia, wynoszenia świeżego mięsa mielonego, przetworów mięsnych i produktów mięsnych z drobiu, innych ptaków żyjących w niewoli i dzikich ptaków łownych bez zgody właściwego powiatowego lekarza weterynarii

9. targowiskowej sprzedaży mięsa drobiowego, mięsa ptaków łownych oraz jaj konsumpcyjnych i wylęgowych

10. wypuszczania drobiu lub innych ptaków w celu odtworzenia zasobów ptactwa łownego bez zgody właściwego powiatowego lekarza weterynarii

Starostwo Powiatowe przypomina, aby mieszkańcy powiatu płockiego nie bagatelizowali zagrożenia i stosowali się do wytycznych oraz zaleceń w strefie zapowietrzonej i zagrożonej w gminach objętych zagrożeniem. Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa ma za zadanie uchronić wszystkich przed dalszą eskalacją zjawiska ptasiej grypy w naszym regionie. 

Przypomniano też, że na terenie powiatu żadne z istniejących targowisk nie spełnia norm do handlu zwierzętami. Prowadzenie powyższych działań nielegalnie jest karalne. Właśnie dlatego w dalszym ciągu policja będzie kontrolować targowiska. Samorządy gminne mają też obowiązek przekazać wykaz hodowców drobiu i umieścić specjalne tablice informacyjne. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    plockier

    Rzeczą oczywistą jest, że wirus ptasiej grypy, np. H5N1, poprzez pocieranie zmutuje z SARS-CoV-2 i powstanie nowa forma przeziębienia, której śmiertelność będzie wynosiła 0,002%. Wykrywać będziemy to sprawdzonym testem występowania DNA; PCR. Pomimo, iż wirus DNA nie posiada, a tylko RNA, to przecież zawsze jakiś test zrobimy. Jak poprzednio, nazwiemy to testem na występowanie przeciwciał. Dlatego, aby ratować ludzki gatunek konieczna będzie szczepionka, która odporność 99,99% będzie dawała po siódmej dawce (co będzie zaleceniem WHO i wszystkich sprzedajnych ministerstw zdrowia), co trzy miesiące. Dlatego, aby zniwelować tą wadę braku 0,01% odporności zalecane będzie szczepienie wszystkich bez względu na wiek, stan zdrowia i choroby towarzyszące co trzy miesiące. Pojęcie NOP zostanie usunięte raz na zawsze, jako wymysł niepoprawnych politycznie oportunistów. I tyle ...

  • 5 miesięcy temu | ocena +6 / -0

    Vvvv

    🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

  • 5 miesięcy temu | ocena +7 / -4

    Czytelniczka

    To już było przerabiane i trwa nadal. Rząd niszczy polskiego rolnika, przedsiębiorców czyli tzw klasę średnią. Polski drób jest masowo wybijany by w sklepach jego miejsce zajął drób z Izraela. Podobnie polska trzoda chlewna jest wybijana gdyż niemieckie świnie czekają w kolejce. Proszę nie wierzyć w te patszywe kłamstwa które wypowiadają politycy

    • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -0

      paweł

      Nie rząd , tylko po-psl władza w regionie . Ci ludzie puszczają obcy kapitał , to oni dają zielone światło na zagraniczne markety molochy . Niby wspierają polską gospodarkę , ale tylko na dożynkach i przed wyborami , a po cichu otwierają zagraniczne molochy , a kto wydaje zgode? wiadomo

      • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -1

        Czytelnik

        No wiadomo że PO i PSL wpuszczają Niemców i rusków bo siedzą w ich kieszeniach natomiast PiS wpuszcza Żydów

    • 5 miesięcy temu | ocena +1 / -5

      ...

      teorie spiskowe

      • 5 miesięcy temu | ocena +4 / -2

        Czytelniczka

        To fakty. Podobnie było z wybuchem pandemii tzw ptasiej grypy gdzie podrzucono dwa łabędzie i przed świętami Bożego Narodzenia wybito polski drób a jego miejsce zajął w polskich sklepach drób z Izraela. Proponuję więcej interesować się tym co się dzieje na świecie, dużo czytać o nie oglądać tv. Pozdrawiam