Reklama

Popcorn i kino na starówce. Znamy tytuły

Opublikowano:
Autor:

Popcorn i kino na starówce. Znamy tytuły - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Tak jak przed rokiem płocczanie znów będą mogli rozsiąść się wygodnie na starówce przed kinowym ekranem i w ten sposób spędzić letnie wieczory. Znamy już tytuły niektórych filmów, które obejrzymy tuż po zmroku. Na zachętę dla pierwszych gości organizatorzy proponują darmowy popcorn i napoje.

Tak jak przed rokiem płocczanie znów będą mogli rozsiąść się wygodnie na starówce przed kinowym ekranem i w ten sposób spędzić letnie wieczory. Znamy już tytuły niektórych filmów, które obejrzymy tuż po zmroku. Na zachętę dla pierwszych gości organizatorzy proponują darmowy popcorn i napoje.

Prezes Agencji Rewitalizacji Starówki Jacek Koziński zapewnia, że w kwestii zorganizowania kina letniego na starówce dokładnie odrobił lekcję płynącą z pierwszej, zeszłorocznej edycji. - Niepotrzebnie wyświetlaliśmy po dwa filmy, jeden po drugim, przez co na tym ostatnim zostawali już tylko najwytrwalsi kinomaniacy. Wszystko razem trwało zbyt długo – uważa.

Podkreśla, że w tym roku wyciągnięto wnioski i zaproponowano korekty. Przede wszystkim zmienia się dzień seansów pod chmurką - teraz płocczanie mogą czuć się zaproszeni na godzinę 20.30, ale film zostanie wyświetlony dopiero godzinę później. Czy wówczas kino plenerowe nie zrobi się atrakcją wyłącznie dla młodzieży na wakacjach, urlopowiczów lub seniorów? - Według mnie to optymalna pora – uważa Koziński. - W piątek są inne imprezy w Płocku (to fakt, na przykład w piątek 3 lipca rusza kolejna edycja Rockowych Ogródków dla amatorów mocniejszych dźwięków). Chcieliśmy uniknąć kłopotów z przekładaniem. Zresztą w sobotę niektórzy też idą do pracy.

Żeby nie wiercić się z nudów przy oczekiwaniu na film, trzeba jakoś przykuć uwagę widzów. Tylko czym? - A to już niespodzianka – zapowiada z początku enigmatycznie, ale okazuje się, że w planach są. np. goście opowiadający o filmie, prezentacje i pokazy, dla pierwszych 40 osób darmowy popcorn, a dla pierwszej setki darmowe napoje. Niestety, ilość miejsc siedzących będzie ograniczona właśnie do setki. Tymczasem... - Na profilu naszego kina letniego chęć udziału zgłosiło już blisko 500 osób – cieszy się prezes ARS-u, ale jednocześnie prosi, aby zabrać ze sobą na wszelki wypadek jakiś składany fotelik, leżak, nawet kocyk.

Tegoroczne seanse mają być znacznie lepszej jakości zarówno pod względem dźwięku, jak i obrazu. -  Skorzystamy z dużego ekranu 6 na 9 metrów, który czasem wykorzystuje Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki –

Zaradzono również problemowi latarni na starówce, które ostatnio okazały się nieco dokuczliwe. - Zasłonimy je i to z pewnością nie żadnymi workami na śmieci – zarzeka się. - W zeszłym roku nasz pomysł z kinem narodził się dość późno. Dziś wiemy już, na co powinniśmy uważać.

Pokazy mają być podzielone na dwa bloki tematyczne - w lipcu zobaczymy polskie filmy, w sierpniu - zagraniczne.  Każdorazowo wyświetlony zostanie tylko jeden film. Start 2 lipca. Na przystawkę pójdą „Bogowie” z Tomaszem Kotem, na podstawie życiorysu nieżyjącego już kardiochirurga i byłego ministra zdrowia, Zbigniewa Religi, który jako pierwszy w Polsce dokonał w 1985 roku udanej transplantacji serca.

Co do reszty tytułów, lista jest już prawie gotowa. Prawie, ponieważ w przypadku dwóch ostatnich filmów kina polskiego i kina zagranicznego to do widzów będzie należał ostateczny wybór. Zadecydują głosy oddane na konkretny film na Facebooku. – Nie będą to żadne odgrzewane kotlety – zapowiada i wymienia tytuły: „Jack Strong”, drugą część „Wkręconych”, „Pokłosie”, „Obywatela” i chyba najstarszy w tym gronie, ale za to pełny kultowych cytatów, „Dzień świra”. Z kolei w sierpniu na ekranie zagości m. in. trzecia część „Uprowadzonej”, „Zielona latarnia” czy „Kapitan Ameryka”.

Za seanse na starówce jednak nie odpowiada bezpośrednio ARS, jak przed rokiem, tylko Fundacja Revita Płock, na której czele stoją prezesi tej pierwszej (poza Kozińskim, również były wiceprezes spółki Paweł Śledzianowski jako wiceprezes). – ARS jako spółka handlowa, musi zarabiać i nie mogła pozyskiwać funduszy z niektórych źródeł zewnętrznych, co jest możliwe za pośrednictwem fundacji – tłumaczy prezes ARS i fundacji Revita. Fundacja rozpoczęła działalność  8 października 2014 roku. Środki na kino letnie pod chmurką zdołała pozyskać z Funduszu Grantowego dla Płocka.

Jednak Revita Płock to nie tylko kino. W założeniu ma ona prowadzić działalność z zakresu rewitalizacji na terenie miasta. Brzmi, jak zadania należące do ARS-u… Według Kozińskiego to raczej dodatkowe uzupełnienie, a nie dublowanie zakresu działania. Fundacja nie zniknie zaraz po wakacjach. W ARS czekają na kolejne finansowe furtki, z których mogliby skorzystać poprzez fundację. Koziński chciałby następnemu Jarmarkowi św. Bartłomieja nadać szerszy wymiar niż ostatnio (w zeszłym roku towarzyszył Vistula Volk Festival pod koniec sierpnia). – Pomocna okaże się Revita – dodaje.

Fot. Zeszłoroczna edycja kina letniego, Karolina Burzyńska / Portal Płock

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE