Reklama

Reklama

Policja apeluje: po zdarzeniu jest już tylko odpowiedzialność karna i ta dręcząca myśl

Opublikowano: 3 grudnia 2018 18:34
Autor:

Policja apeluje: po zdarzeniu jest już tylko odpowiedzialność karna i ta dręcząca myśl - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W dzień pada deszcz, a w nocy temperatura spada w okolice 0 stopni Celsjusza. Na ulicach pojawia się lód, a wtedy wystarczy chwila nieuwagi i o tragedię nietrudno.

Reklama

W dzień pada deszcz, a w nocy temperatura spada w okolice 0 stopni Celsjusza. Na ulicach pojawia się lód, a wtedy wystarczy chwila nieuwagi i o tragedię nietrudno. 

Pogoda nie sprzyja kierowcom. Drogowcy wieczorami i rano walczą z gołoledzią, ale najważniejszy jest jak zwykle zdrowy rozsądek kierowcy. Policja po raz kolejny apeluje o dostosowanie prędkości do warunków na drodze.

- Po tym jak temperatura wzrosła i zaczął padać deszcz oraz zaczęła opadać mgła, na drodze zrobiło się bardzo ślisko, gdyż opady trafiły na zamarznięty asfalt, co powodowało, że woda zaczęła zamarzać tworząc cienką warstwę lodu. Taki scenariusz będzie się zapewne powtarzał jeszcze wiele razy w najbliższym czasie, gdyż wielkimi krokami zbliża się do nas zima. Kierowy zatem muszą zmienić styl jazdy, muszą również mentalnie przestawić się na sezon zimowy - apeluje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji. 

Rzecznik przypomina, że droga hamowania na mokrym asfalcie jest znacznie dłuższa, więc należy dostosować prędkość to czasu reakcji na nieprzewidziane zdarzenia. Pamiętajmy, że mniejsza prędkość zazwyczaj pozwala ograniczyć skutki zderzenia. 

[ZT]21009[/ZT]

- Szczytem bezmyślności i nieodpowiedzialności jest prowadzenie samochodu lub innego pojazdu w stanie nietrzeźwym. Niesprzyjające warunki atmosferyczne i spowolnione reakcje kierowcy spowodowane działaniem na jego organizm alkoholu, to „piorunująca mieszanka” czynników, które mogą doprowadzić do tragedii na drodze - mówi wprost rzecznik. - Warto o tym pomyśleć zanim dojdzie do zdarzenia. Po zdarzeniu jest już tylko odpowiedzialność karna i ta dręcząca myśl: „…może gdybym jechał/a wolniej, to człowiek nadal by żył.”

Zdejmijmy nogę z gazu, zwłaszcza kiedy warunki są trudne. Zadbajmy o życie swoje, swoich pasażerów, a także innych uczestników ruchu drogowego. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (19)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.