Reklama

Reklama

Płatne parkowanie. Co z rejonem katedry?

Opublikowano: 22 lipca 2016 15:22
Autor:

Płatne parkowanie. Co z rejonem katedry? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jak będzie wyglądało parkowanie przy katedrze, gdy zostanie wprowadzona strefa płatnego parkowania, skoro droga wewnętrzna od świątyni do pl. Narutowicza nie należy do miasta, ale do Kurii?

Reklama

Jak będzie wyglądało parkowanie przy katedrze, gdy zostanie wprowadzona strefa płatnego parkowania, skoro droga wewnętrzna od świątyni do pl. Narutowicza nie należy do miasta, ale do Kurii?

Po wprowadzeniu płatnego parkowania na Starym Mieście i w centrum bezpłatne pozostaną nie tylko parkingi tzw. buforowe, czyli m.in. przy Okrzei czy na Nowym Rynku, ale również te, które nie należą do miasta i miejskich spółek.   A więc na przykład parking przy katedrze, który jest własnością Kurii. Już teraz - jak pisaliśmy niejednokrotnie - niektórzy w najlepsze rozjeżdżają najstarszą część miasta, nie bacząc na zakaz. Nietrudno przewidzieć, że kierowcy - np. pracownicy pobliskich instytucji, aby uniknąć płacenia za postój, mogą przez długie godziny pracy blokować parking.

Dlatego Kuria - jak dowiedzieliśmy się od ks. Romana Bagińskiego, ekonoma diecezjalnego,  przymierza się do wprowadzenia opłat za parkowanie na miejscach postojowych w rejonie katedry. - Rozważamy rozwiązanie z włączeniem się do tego systemu i wprowadzeniem opłat od poniedziałku do piątku w godzinach, w których będą one obowiązywały w strefie - zapowiada. - Inaczej nie dalibyśmy sobie rady, wszystkie miejsca byłyby nieustannie zajęte przez pracowników instytucji i mieszkańców.

Nasz rozmówca podkreśla jednak, że dotychczas nie zapadły jeszcze żadne ostateczne decyzje w tej sprawie.

Kuria musiałaby na własną rękę wprowadzić system z płatnym parkowaniem, bo - jak potwierdza Konrad Kozłowski z biura prasowego Ratusza, nie ma możliwości, by włączyć do strefy płatnego parkowania jakąkolwiek drogę wewnętrzną, która nie jest własnością gminy.

Urzędnicy kościelni mogą oczywiście wzorować się na systemie miejskim - wyposażyć parking w identyczne urządzenia jak te, które kupiła Komunikacja Miejska, wprowadzić tę sama opłatę i czas jej obowiązywania.  W ten sposób -jak już pisaliśmy - postąpiła m.in. Agencja Rewitalizacji Starówki, do której należą miejsca parkingowe na Starym Rynku vis a vis Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Spółka kupiła takie same urządzenia do pobierania opłat jak miasto, ale za postój w sercu starówki zażyczyła sobie wyższą sumę niż na pozostałych miejscach postojowych.

Miejsca postojowe przy innych staromiejskich parafiach nie mają tego typu dylematów, bo tamte parkingi zwykle są własnością miasta. Ta jest m.in. przy kościele św. Jana Chrzciciela i przy farze (do parafii św. Bartłomieja należą jedynie  obrzeża działki). W tym ostatnim przypadku miejsca postojowe staną się płatne nie od 1 sierpnia, ale dopiero po zakończeniu remontu ostatniego odcinka ulicy Kazimierza Wielkiego.

Natłoku aut nie obawiają się specjalnie z kole ci mieszkańcy staromiejskich kamienic, u których wjazdu na parking na podwórku strzeże szlaban, a konkretnych miejsc postojowych - rozkładane barierki. W ten sposób z nieproszonymi samochodami poradzili sobie już kilka lat temu m.in. przedstawiciele wspólnot mieszkaniowych przy ul. Kazimierza Wielkiego. 

Czytaj też:

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.