Chodzi o zmianę organizacji przestrzeni na kilkusetmetrowym łączniku pomiędzy ul. Graniczną a ul. Mazowieckiego, tuż przy nowym miniosiedlu. To ulica, która jeszcze nie ma nazwy, należy do dewelopera, jeszcze nie została przekazana miastu.
Płock. Miniosiedle Graniczna
Przypomnijmy, że przy ul. Granicznej trwa budowa kolejnych bloków, na razie jest kilka trzypiętrowych, w planie są kolejne, w tym sześciopiętrowe. Ogromnym problemem jest brak miejsc parkingowych, wszędzie jest bardzo ciasno.
Pod niektórymi blokami są parkingi, a przed - miejsca parkingowe (numerowane, płatne) , ale tak deficyt jest znaczny. Wiele aut stoi w miejscach niedozwolonych, właściciele narażają się na mandaty.
Łakomym kąskiem stał się więc chodnik przy nowej ulicy. A dokładniej - chodnik po jednej stronie, bo po drugiej także jest chodnik, a dodatkowo ścieżka rowerowa.
Radny Maliszewski interpeluje
Radny Tomasz Maliszewski napisał, że południowy chodnik praktycznie nie jest wykorzystywany, jest po prostu zbędny, natomiast przestrzeń, którą zajmuje, mogłaby zostać przeznaczona na cel znacznie bardziej potrzebny.
Maliszewski poprosił o analizę możliwości przebudowy południowego chodnika na miejsca parkingowe, dostosowane do warunków technicznych
Ratusz. Droga będzie na gwarancji
Na interpelację odpowiedział wiceprezydent Artur Zieliński, językiem bardzo urzędowym, ale spróbujemy przełożyć to na nieco bardziej zrozumiały.
- Przedmiotowa droga jest wybudowana przez dewelopera budującego osiedle mieszkalne, świadomego potrzeb mieszkańców w zakresie parkowania. Wybudowana droga jest w trakcie odbioru końcowego. Wybudowana droga będzie na gwarancji wykonawcу - napisał wiceprezydent Zieliński.
Dodał, że osiedle winno być budowane zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a na działce powinny zostać utworzone miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i okresowych, w tym dla osób niepełnosprawnych.
Jednym słowem, zacytował klasyczną formułkę powołując się na przepisy. Sęk w tym, że przy tym miniosiedlu - jak w wielu innych miejscach w Płocku - względy prawne są spełnione, ale brak miejsca na samochody doskwiera coraz bardziej.
Komentarze (0)