reklama
reklama

"Paragony grozy" straszą na jarmarkach świątecznych w Polsce. Sprawdziliśmy, jak jest w Płocku

Opublikowano:
Autor:

"Paragony grozy" straszą na jarmarkach świątecznych w Polsce. Sprawdziliśmy, jak jest w Płocku - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościŚwiąteczne jarmarki stają się coraz popularniejsze w całej Polsce. W tym roku po raz pierwszy zorganizowano go również w Płocku. Pomimo niezapomnianego klimatu, część osób zniechęcają niezwykle wysokie ceny jedzenia, napojów i innych oferowanych atrakcji. Sprawdzamy, z jakimi kosztami muszą liczyć się odwiedzający w Płocku.
reklama

Ceny produktów lub usług, szczególnie w trakcie imprez okolicznościowych albo w miejscowościach turystycznych, potrafią zszokować. W Polsce stało się to tak powszechnym zjawiskiem, że internauci zdążyli nadać mu własną nazwę. O "paragonach grozy" najczęściej możemy usłyszeć w nadbałtyckich albo górskich kurortach. Odkąd jednak zwyczaj organizowania jarmarków bożonarodzeniowych rozrósł się na większą część kraju i tam można natknąć się na niebotyczne ceny.

Ogólnopolskie media zdążyły już obiec zdjęcia paragonów z kilku polskich jarmarków.  Za lidera wysokich cen uchodzi Kraków - porcja pierogów (12szt.) kosztuje 52 zł, zapiekanka 30 zł, kiełbaska z grilla - 18 zł, a kubek grzańca to nawet 25 zł!

reklama

Jako jedną ze znacznie bardziej ekonomicznych alternatyw, raport Post Office Travel Money wskazał za to Gdańsk. W stolicy Pomorza za kiełbasę z grilla z chlebem zapłacimy 20 zł, za 3szt. pierogów - 9 zł, a za pajdę ze smalcem - 15 zł. Tańsze są również napoje. Kubek grzańca to koszt 16 zł, herbaty - 6 zł, a gorącej czekolady - 15 zł.

Jak jest w Płocku? 

W tym roku, po raz pierwszy, jarmark bożonarodzeniowy zorganizowano również w Płocku. Chociaż stoisk i oferowanych tam produktów jest mniej, niż w największych polskich miastach, wciąż mamy w czym wybierać.

reklama

Ceny na płockim jarmarku prezentują się następująco:

  • Kiełbaska z grilla z chlebem - 25 zł
  • Karkówka z grilla z chlebem - 35 zł
  • Pajda chleba ze smalcem - 15 zł
  • Kołacze - 25 zł
  • Churrosy - 28 zł (mała porcja), 38 zł (duża porcja)
  • Grzaniec - 18 zł
  • Kawa - 12 zł
  • Herbata - 12 zł
  • Gorąca czekolada - 15 zł

Impreza jest więc tańsza, niż w Krakowie czy Wrocławiu, lecz przynajmniej w kilku aspektach, droższa lub porównywalna do Gdańska.

Pozostałe atrakcje

Poza jedzeniem, na jarmarku możemy kupić również świąteczne ozdoby, takie jak lampki albo figurki mikołajów, drobiazgi do domu (np. kubki) albo miód z własnej pasieki. 

reklama

Ceny figurek wahają się mniej więcej od 20 zł za małą choinkę, do nawet 270 zł za dużą lalkę św. Mikołaja. Za słoik miodu, niezależnie od wybranego smaku, zapłacimy 30 zł.

Na Starym Rynku rozmieszczono również dodatkowe atrakcje. Powróciło słynne koło widokowe, jak i mniejsze karuzele dla dzieci. Ponownie działa także lodowisko.

Bilet na przejazd kołem wyniesie nas 35 zł, a na pozostałe karuzele - 25 zł. Wejście na lodowisko to koszt 15 zł w przypadku biletu normalnego oraz 10 zł w przypadku ulgowego. Za wypożyczenie łyżew należy zapłacić 8 zł.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo