Reklama

Reklama

Pamiętali o bohaterach sprzed niemal 100 lat [FOTO]

Opublikowano: sob, 13 kwi 2019 21:02
Autor:

Pamiętali o bohaterach sprzed niemal 100 lat [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 98 lat temu było niezwykle ważne wydarzenie w dziejach miasta - dokładnie 10 kwietnia 1921 r. marszałek Józef Piłsudski docenił bohaterstwo płocczan, w tym harcerzy, w wojnie polsko-bolszewickiej. Za męstwo w boju wręczył Krzyż Walecznych.

Reklama

98 lat temu było niezwykle ważne wydarzenie w dziejach miasta - dokładnie 10 kwietnia 1921 r. marszałek Józef Piłsudski docenił bohaterstwo płocczan, w tym harcerzy, w wojnie polsko-bolszewickiej. Za męstwo w boju wręczył Krzyż Walecznych.

W sobotę zuchy, harcerze i instruktorzy z Hufca ZHP Płock im. Obrońców Płocka 1920 roku, a także prezydent Płocka zjawili się na pl. Obrońców Warszawy, aby wspólnie upamiętnić wszystkich, którzy obronili miasto przed najeźdźcą. Aby pamięć o bohaterach przetrwała.

Walki, które rozegrały się 18 i 19 sierpnia 1920 r. na przedpolu i na ulicach Płocka kosztowały życie wielu żołnierzy i mieszkańców. Rosyjscy żołnierze nie oszczędzali nawet rannych w szpitalu. Wspominano:

- W obronie miasta wzięli udział wszyscy płocczanie, w tym kobiety i dzieci. Na ulicach wzniesiono barykady. W bitwie zginęło kilkaset osób, a wielu mieszkańców miasta trafiło do niewoli. Większość została później rozstrzelana. Dzięki bohaterskiej postawie Płock pozostał niezdobyty, a bolszewicy zostali zmuszeni do odwrotu. 10 kwietnia 1921 r. Płock odwiedził marszałek Józef Piłsudski, odznaczając miasto i jego mieszkańców Krzyżem Walecznych. Co roku wracamy do tamtych wydarzeń, aby przetrwała pamięć o tych wszystkich, którzy walczyli w obronie ojczyzny i Płocka. Powinniśmy być płocczanami, których będzie się stawiało za wzór i będą postępowali bohatersko wszędzie tam, gdzie zajdzie taka potrzeba

Zaśpiewano hymn Harcerstwa Polskiego. Prezydent Płocka dziękował harcerzom za to, że znaleźli czas by upamiętnić bohaterów sprzed niemal 100 lat.

- Wówczas to byli także wasi rówieśnicy, kierujący się takimi samymi wartościami. Tak samo kochali rodziców i swoje rodzeństwo, kochali swoje miasto i ojczyznę. Kiedy okazało się, że istnieje zagrożenie, nie bali się stanąć w ich obronie. Żołnierze, harcerze, ludność cywilna bronili Płocka, wierząc, że warto nawet oddać życie w obronie ojczyzny, w obronie wolności. Dziękuję wam za te dwa dni, kiedy również obchodziliście IX Święto Hufca. Dziękuję za waszą obecność podczas tego apelu przy pomniku pierwszego Honorowego Obywatela Miasta Płocka, Józefa Piłsudskiego. Druhny i druhowie, czuwaj!

A jak wyglądała wizyta marszałka? Płocczanie dowiedzieli się o przyjeździe samego naczelnika państwa, którego początkowo miał na uroczystości reprezentować szef jego sztabu, gen. Tadeusz Rozwadowski, z wyprzedzeniem zaledwie czterech dni. Domy, balkony i wystawy sklepowe natychmiast zaczęto dekorować biało-czerwonymi barwami. Piłsudski przyjechał specjalnym pociągiem do Kutna, skąd ruszyła kawalkada samochodów w stronę Płocka. W Łącku otrzymał nawet od dzieci podarek w postaci zabytkowych monet, które odkopano w lesie kilka dni wcześniej. Już w Płocku 10 kwietnia 1921 roku powitano go po staropolsku chlebem i solą, a Marcelina Rościszewska wręczyła bukiet białych bzów. Po mieście poruszał się powozem zaprzężonym w cztery konie. Centralne uroczystości odbywały się na placu Floriańskim, czyli na obecnym placu Obrońców Warszawy.

- Za zachowanie męstwa i siły woli w ciężkich i nadzwyczajnych okolicznościach, w jakich się znalazło miasto, za męstwo i waleczność mianuję miasto Płock kawalerem Krzyża Walecznych – powiedział Piłsudski, po czym przypiął krzyż do specjalnie wykonanej poduszki (ta z 1921 roku miała herb miasta). Roman Lutyński dziękował mu w imieniu Rady Miejskiej: - Widzimy w Krzyżu Walecznych dowód i wyróżnienie Płocka spośród innych miast Rzeczypospolitej i drogą każdemu mieszkańcowi pamiątkę, którą przekaże potomnym, by zachęcić ich do wytrwałej pracy dla Ojczyzny.

Marszałek odznaczył Krzyżami Walecznych łącznie 64 osoby, w tym kilku harcerzy (pośmiertnie Antolka Gradowskiego i Stefana Zawidzkiego). W czasie tej samej wizyty w ratuszu nadano mu tytuł Honorowego Obywatela miasta Płocka. Przygotowano także dla niego obiad w Hotelu Warszawskim. To właśnie wtedy odniósł się do walk stoczonych na tutejszych ulicach. - Dopełniła się rzecz wielka, żołnierz polski poznał, że ma brata w społeczeństwie. Dziś, kiedy mianowałem miasto Płock żołnierzem, kiedy pasowałem Płock na rycerza, dziękuję wam i za obronę i za spełnienie mych usilnych dążeń. Wierzę, że już tak będzie zawsze.

Zjawił się jeszcze z wizytą w Towarzystwie Naukowym Płockim, wcześniej przechadzał się po skarpie. Z Płocka wyjechał około północy do Kutna, aby wrócić pociągiem do Warszawy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.