Reklama

Reklama

Nowy dyrektor Reggaelandu. A co z Żaglem?

Opublikowano: 29 października 2014 10:40
Autor:

Nowy dyrektor Reggaelandu. A co z Żaglem? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wiadomo już, w który weekend lata odbędzie się przyszłoroczny Reggaeland. Organizatorzy poinformowali także, że nowym dyrektorem artystycznym został znany artysta Dariusz Malejonek. A co z Grzegorzem Żaglewskim, który przez lata odpowiadał za muzyczną część przedsięwzięcia?

Reklama

Wiadomo już, w który weekend lata odbędzie się przyszłoroczny Reggaeland. Organizatorzy poinformowali także, że nowym dyrektorem artystycznym został znany artysta Dariusz Malejonek. A co z Grzegorzem Żaglewskim, który przez lata odpowiadał za muzyczną część przedsięwzięcia?

Znana jest już data festiwalu - Reggaeland odbędzie się na płockiej plaży w weekend 10-11 lipca 2015. Wiadomo też, że nowym dyrektorem artystycznym Reggaelandu został Darek Malejonek, lider i założyciel Maleo Reggae Rockers, którzy poza tworzeniem polskiej sceny reggae zasłynęli też m.in. nietypowymi albumami nagranymi z czołowymi piosenkarkami, czyli „Morowe Panny” i „Panny Wyklęte” (ostatni album z tej serii to „Panny Wygnane”). W ubiegłym roku pełnił on funkcję tzw. ambasadora Reggaelandu.

Nowy szef festiwalu to klasa sama w sobie, ale natychmiast pojawia się pytanie - co z dotychczasowym dyrektorem artystycznym, czyli Grzegorzem Żaglewskim, zwanym Żaglem? To on był pomysłodawcą festiwalu, to on tworzył święto reggae od podstaw, ale i w ostatnich latach dbał o artystyczną stronę przedsięwzięcia (poza edycją w 2010 r.), gdy festiwal święcił triumfy, ściągając na płocką plażę tysiące ludzi na występy takich gwiazd jak Gentleman czy Shaggy.

Dlaczego teraz zastąpił go Malejonek? Sam Żaglewski rozkłada ręce: - Nie wiem, proszę pytać w POKiS-ie - mówi nam były dyrektor. - Nie chcę komentować tej sprawy, jest ona dla mnie osobiście bardzo przykra. Nie dostałem nawet żadnego telefonu ani maila, nic. Wszystko odbyło się za moimi plecami.  To bardzo przykre i nieeleganckie.

Na profilu festiwalu na Facebooku Grzegorz Żaglewski pogratulował swojemu następcy i życzył mu powodzenia, zapewniając, że festiwal zawsze będzie dlań ważny. Jednocześnie nie przebierając w słowach, wyraźnie poruszony, wygarnął „czerwonej władzy panoszącej się w POKiS-ie” „brak klasy, tchórzostwo i niedżentelmeńskie zagrywki”.

Również dyrektor POKiS nie chce komentować całej sytuacji. - Jestem zaskoczony reakcją Grzesia - mówi tylko Artur Wiśniewski. - Rozmawialiśmy telefonicznie we wrześniu, że Darek Malejonek będzie nowym dyrektorem, nawet mu gratulował… W każdym razie POKiS jest poważną instytucją publiczną, a festiwal musi mieć dyrektora. Jako że Grzegorz Żaglewski wielokrotnie powtarzał, że już ostatni raz odpowiada za festiwal, zdecydowaliśmy się powierzyć tę funkcję Dariuszowi Malejonkowi. Od lipca prosiłem Grzegorza o spotkanie, do tej pory nie znalazł czasu, więc siłą rzeczy nie było okazji, by o tym porozmawiać osobiście.

- To, co mówi POKiS, to nieprawda - ucina krótko Żaglewski.

Część internautów okazuje swoje wsparcie byłemu dyrektorowi, zapewniając, że nigdy nie zapomni mu Reggaelandu, część cieszy się, że to artysta pokroju Malejonka pokieruje festiwalem, a są też tacy, którzy już cieszą się na kolejne lata festiwalu na płockiej plaży, nie bardzo przejmując się personalnymi kulisami całego przedsięwzięcia.

Maleo Reggae Rockers na koncertach w Płocku, fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (15)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.