Reklama

Mniej otwartych sklepów w niedziele niehandlowe? PiS chce uszczelnić przepisy

Opublikowano:
Autor:

Mniej otwartych sklepów w niedziele niehandlowe? PiS chce uszczelnić przepisy  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni wpłynął do Sejmu w tym tygodniu. Intencja? Koniec naciągania przepisów i korzystania z furtki, jaką jest chociażby placówka pocztowa.

Projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni wpłynął do Sejmu w tym tygodniu. Intencja? Koniec naciągania przepisów i korzystania z furtki, jaką jest chociażby placówka pocztowa.

Głównie chodzi o listę wyłączeń, a więc tych placówek, które mimo niedzieli niehandlowej, mogą pozostawać otwarte. Sztandarowym przykładem są tu sklepy należące do sieci Żabka, a właściwie część z nich. Podobnie jak na niektórych stacjach paliw, można tam nadawać i odbierać przesyłki, co umożliwia umowa z firmą DHL i Pocztą Polską. Inne sklepy sieci są otwarte, skoro za ladą staje właściciel. Gdyby proponowane zmiany zostały przyjęte w parlamencie, jak czytamy w dokumentach udostępnionych przez portal Money.pl, w niedziele niehandlowe będą mogły pozostać otwarte tylko te sklepy, w których przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych (podobna zasada dotyczy handlu kwiatami, wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi, pamiątkami, dewocjonaliami).

Co jeszcze? Wnioskodawcy z Prawa i Sprawiedliwości  zainteresowali się wynikami kontroli z placówek, w których powoływano się na sprzedaż prasy, biletów i wyrobów tytoniowych. Zdaniem posłów dochodzi do nadużyć, ponieważ w rzeczywistości handel odbywa się innymi towarami niż papierosy. Możliwość zakupu tytoniu to jedynie dodatek. Dlatego proponuje się, by z ustawy zniknęła furtka, jaką zapewnia handel tym wyrobami. Reasumując, otwarte pozostałyby wyłącznie kioski ruchu, a nie wszystkie sklepy oferujące klientom nabycie paczki papierosów. Ponadto kolejna nowość dotyczy sprzedawcy. Jeśli właściciel zamierza skorzystać w niedziele niehandlowe z pomocy rodziny, wówczas żona czy dzieci nie mogą być zatrudnieni we wskazanym miejscu. To wciąż nie koniec zmian. Sprzedaż ryb miałaby odbywać się już nie "z burty", tylko "ze statku rybackiego". Zgodnie z kolejną propozycją handel częściami zamiennymi i maszynami rolniczymi mógłby odbywać się od 1 czerwca do 30 września każdego roku również w niedzielę, a dodatkowo  dotycząca rolników lista wyłączeń spod zakazu wydłużyłaby się o jedną pozycję - rzepak (na liście są owoce, warzywa, mleko, buraki cukrowe i zboża).

Dokument ma teraz trafić do Biura Analiz Sejmowych. Jednocześnie przypomnijmy, że od początku 2019 r. będzie już tylko jedna niedziela handlowa w miesiącu (ostatnia), z kolei od 2020r. większość niedziel będzie niehandlowa (sklepy pozostaną otwarte tylko w siedem niedziel w roku i są to: dwie niedziele poprzedzające bezpośrednio Boże Narodzenie, jedna niedziela poprzedzająca bezpośrednio Wielkanoc, a także cztery dodatkowe niedziele pracujące w styczniu, kwietniu, czerwcu i sierpniu).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE