Matury tradycyjnie rozpoczynają się egzaminem z języka polskiego na poziomie podstawowym. Większość maturzystów stawiła się w szkole już kilkadziesiąt minut przed egzaminem - mogła rozpocząć się procedurywa przydziału miejsca na sali, a potem było jeszcze kilka minut na rozluźnienie. Niektórzy rozmawiali, żartowali, inni tańczyli. Nie brakowało też pytań o to "co będzie na maturze?".
Tuż przed godziną 9:00 na sale zaczęły trafiać zalakowane arkusze i na sali mogli być już tylko abiturienci oraz komisja. Drzwi się zatrzasnęły i rozpoczął egzamin. W tym roku egzamin z języka polskiego trwa 240 minut.
Matury w Płocku ruszyły bez zakłóceń.
Komentarze (0)