Seniorzy w ostatnich latach mogą liczyć na spore zastrzyki gotówki. Pojawiły się 13. i 14. emerytura, od kilku miesięcy wypłacana jest "renta wdowia", a za część leków emeryci nie płacą. To po porawiło sytuację materialną tej grupy społecznej, ale nadal wielu seniorów jest w trudnej sytuacji materialnej.
Radny Michał Sosnowski zaproponował wprowadzenie rozwiązania działającego już np. w Dąbrowie Górniczej, mianowicie "bon dla seniora". W założeniu seniorzy po spełnieniu kryteriów otrzymywaliby bony do wykorzystania na posiłki w lokalnych restauracjach.
- Mamy nie dokładać więcej zadań inwestycyjnch, bo ciężko je będzie zrealizować. Chciałbym zaproponować "bon dla seniora"
- mówił Sosnowski.
Sosnowski zaproponował, by program funkcjonował podobnie do tego realizowanego w Dąbrowie Górniczej. Tam seniorzy mają do wykorzystania miesięcznie 200 złotych, a maksymalne ceny posiłków to 10 zł za zupę i 20 zł za drugie danie albo maksymalnie 27 zł za zestaw obiadowy. Jednorazowo senior może wydać 20 zł, więc ewentualnie musi dopłacić 7 zł.
- W Dąbrowie Górniczej program skierowany był do osób po 60. roku życia, których dochód nie przekraczał 3535 zł, w przypadku osoby mieszkającej samotnie, lub 2880 złotych zamieszkującej z rodziną. Bon o wartości 200 złotych dostało 500 osób i proponuję, żeby u nas było tak samo. Łatwo policzyć, że taki program kosztowałby 1,2 mln złotych rocznie
- mówił radny.
Argumentował, że realne wsparcie dla seniorów, którzy mimo trudnej sytuacji finansowej nie kwalifikują się do pomocy społecznej, a przy tym aktywizowałby tę grupę społeczną.
- Korzystanie z posiłków sprzyja integracji społecznej i ogranicza zjawisko samotności wśród osób starszych. Aspekt ekonomiczny jest równie istotnym elementem. Uczesnictwo w programie mogłoby być skierowane przede wszysktkim do małych i średnich lokalnych punktów gastronomicznych, takich jak bary, restauracje rodzinne czy jadłodzielne komercyjne
- argumentował Sosnowski.
Na sali obrad nikt nie odniósł się do propozycji, ale według naszych informacji władze Płocka nie mówią "nie" takiemu programowi. W Dąbrowie Górniczej program cieszy się ogromnym powodzeniem. Według relacji lokalnych mediów przed lokalami ustawiały się długie kolejki i to mimo kilkunastostopniowych mrozów.
Komentarze (0)