Reklama

Reklama

Lwy z płockiego zoo mają nowych opiekunów i symbolicznego ojca chrzestnego

Opublikowano: czw, 31 sie 2017 09:47
Autor:

Lwy z płockiego zoo mają nowych opiekunów i symbolicznego ojca chrzestnego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dyrektor płockiego ogrodu zoologicznego, Krzysztof Kelman jest kibicem piłki ręcznej. Foki już od jakiegoś czasu grają w piłkę po tym, jak zjedzą śledzika. A teraz jeszcze Lala, Fiona i Amor zyskały nowych opiekunów i symbolicznego ojca chrzestnego z SPR Wisła Płock.

Reklama

Dyrektor płockiego ogrodu zoologicznego, Krzysztof Kelman jest kibicem piłki ręcznej. Foki już od jakiegoś czasu grają w piłkę po tym, jak zjedzą śledzika. A teraz jeszcze Lala, Fiona i Amor zyskały nowych opiekunów i symbolicznego ojca chrzestnego z SPR Wisła Płock.

- Rodzina SPR Wisła Płock powiększyła się o trzech nowych członków. To lwy z płockiego ogrodu zoologicznego – dowiadujemy się w zoo. Ostatnio w ogrodzie gościli Michała Daszka, Macieja Gębalę, Adama Borbely i Adama Morawskiego, których po włościach oprowadzał dyrektor zoo i zarazem wierny kibic drużyny, Krzysztof Kelman. Nie była to zwykła wyprawa dla relaksu w przerwie między meczami.

- Płockie lwy, Lala, Fiona i Amor, zyskały nowych opiekunów – mówi nam Magdalena Kowalkowska z płockiego zoo.

Symbolicznym ojcem chrzestnym całej trójki został Michał Daszek. Na czym będzie ta współpraca między ogrodem a SPR polegała w praktyce? Otóż w zoo zobaczymy specjalne plakaty i dowiemy się o najbliższych meczach SPR Wisły, natomiast w Orlen Arenie na telebimie zostanie wyświetlony spot reklamowy zachęcający do odwiedzenia płockiego siedliska dla zwierząt. To już kolejny element związany z piłką ręczną w Płocku. Foki już całkiem nieźle grają w piłkę ręczną tuż po tym, jak dostaną swoją codzienną porcję śledzi i pracownicy sprawdzą, czy pod względem medycznym wszystko jest z nimi w porządku, opiekun rzuca im piłkę do basenu (trening medyczny odbywa się o godz. 13.00). Foki mają za zadanie odbić ją w stronę opiekuna, aby mógł ją z powrotem odrzucić w trakcie zabawy. Piłkę najbardziej lubi aportować samiec Bubi i to on najbardziej popisuje się swoimi umiejętnościami. Głównym celem takiego treningu jest osiągnięcie akceptacji obecności człowieka przez zwierzę czego skutkiem jest możliwość oceny kondycji zwierzęcia z bliska, pobierania materiału do badań laboratoryjnych czy podania leków.

Przy okazji przypominamy, że wciąż jeszcze można przysłać zdjęcia do zoo wykonane w płockich akwariach, łapiąc rybkę na fotkę, a po dostarczeniu ich na konkurs będzie szansa do zgarnięcia nagród.

[ZT]16347[/ZT]

 

[YT]https://www.youtube.com/watch?v=pgZayHIWvrg[/YT]

 

Fot. SPR Wisła Płock / Facebook

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.