Reklama

Reklama

Koniec pontyfikatu. W Płocku zabiją dzwony

Opublikowano: czw, 28 lut 2013 12:44
Autor:

Koniec pontyfikatu. W Płocku zabiją dzwony - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dziś o 20.00 zabiją dzwony we wszystkich kościołach i kaplicach w Płocku i diecezji, by w ten sposób podziękować za pontyfikat ustępującego dzisiaj papieża Benedykta XVI. -Byłeś dla nas skałą Piotrową i wzorem pokory - napisał biskup płocki Piotr Libera w telegramie do papieża.

Reklama

Dziś o 20.00 zabiją dzwony we wszystkich kościołach i kaplicach w Płocku i diecezji, by w ten sposób podziękować za pontyfikat ustępującego dzisiaj papieża Benedykta XVI. -Byłeś dla nas skałą Piotrową i wzorem pokory - napisał biskup płocki Piotr Libera w telegramie do papieża.

Biskup płocki wydał zarządzenie, zgodnie z którym dziś o 20.00, w godzinie zakończenia pontyfikatu Benedykta XVI przez dłuższą chwilę zabiją wszystkie kościelne dzwony w całej diecezji płockiej. W ostatnich dniach ordynariusz diecezji płockiej w każdej homilii nawiązywał do decyzji papieża o ustąpieniu ze stolicy Piotrowej, podkreślając zarówno wielkość trwającego blisko osiem lat pontyfikatu, jak i historyczne znaczenie tej chwili dla Kościoła powszechnego. - Dziękujemy Ojcu Świętemu za jego krystaliczną naukę wiary i bezkompromisowy sprzeciw wobec współczesnego relatywizmu, za jego zmaganie się o duszę sekularyzującej się Europy – mówił w homilii podczas mszy dziękczynnej za pontyfikat Benedykta XVI w 82. rocznicę pierwszego objawienia Pana Jezusa Miłosiernego św. siostrze Faustynie.

Właśnie ta bezkompromisowość, wierność nauce Kościoła i krystaliczność wiary była powodem nieustannych, niesprawiedliwych ataków. Współczesny świat miał mu za złe wierność Krzyżowi, obronę rodziny, pragnienie zastopowania liturgicznej samowoli, dążenie do uregulowania statusu kanonicznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, a ostatnio również stworzenie specjalnego ordynariatu dla anglikanów, a przede wszystkim wierność katolickiej nauce moralnej. - Od samego początku, zwłaszcza w jego niemieckiej Ojczyźnie, oskarżano go i wciąż się oskarża o zatrzymanie reformy Kościoła, o tradycjonalizm, o konserwatyzm... - mówił biskup płocki w homilii wygłoszonej do nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. - Jakby wierność wartościom, wierność zdrowej tradycji była czymś nagannym, złym! Jakby błędem było zahamowanie przez niego tego ciągłego eksperymentowania z liturgią, odbierania Mszy Świętej należytej powagi! Jakby czymś złym były jego pokorne, cierpliwe próby pojednania z lefebrystami czy danie możliwości wejścia do pełnej wspólnoty katolickiej anglikanom, którzy szczerze tego pragną mając dość innowacji: wyświęcania kobiet, moralnego „tumiwisizmu” (naukowo nazywa się to „permisywizmem”) w swoich Kościołach. (…) Długo i rzeczowo można by na te zarzuty odpowiadać. Ale nie ma to sensu, bo tych ludzi naprawdę nie interesują odpowiedzi, argumenty.

Jak wskazuje biskup płocki, naukę ustępującego papieża można zamknąć w dwóch najważniejszych zdaniach: „Kościół jest Jego – Chrystusa, a nie nasz” oraz „Kościół nie potrzebuje wielu reformatorów, Kościół potrzebuje świętych” - to z tych fundamentów wynikają kolejne wyzwania dla współczesnego świata, jak mówi biskup płocki - opanowanego przez „ideologię dekonstrukcji, czyli rozkładu rzeczywistości: człowieka, małżeństwa, rodziny, narodu, prawa, moralności, sztuki”.- Łącząc się z Twoimi cierpieniami i modlitwami za Kościół Święty, Matkę naszą, i powtarzając wraz z Tobą: `Jezu, ufam Tobie!`, zapewniamy Cię, Ukochany Ojcze Święty, o naszej najgłębszej wdzięczności i z serca płynącej modlitwie przez wstawiennictwo Matki Bożej Miłosierdzia, Królowej równin Mazowsza - napisał w telegramie wysłanym 22 lutego do papieża biskup płocki, dziękując ustępującemu papieżowi m.in. za „prowadzenie Kościoła pewną ręką pośród wzburzonych fal świata”, wyniesienie na ołtarze bł. Jana Pawła II, ustanowienie Roku Kapłańskiego, Roku Wiary czy niezapomnianą pielgrzymkę do Polski z maja 2006 r.

Wizyta Ojca Świętego Benedykta XVI w Polsce była niezapomnianym przeżyciem również dla płockiego fotografa Jana Waćkowskiego. Jak wiadomo, płocczanin nie pierwszy raz fotografował głowę Kościoła katolickiego - większość znanych nam zdjęć bł. Jana Pawła II z jego wizyty w Płocku w czerwcu 1991 r. to właśnie fotografie Jana Waćkowskiego. Gdy Polskę odwiedził następca papieża-Polaka, również starał się być jak najbliżej zwierzchnika Kościoła. - Miałem to ogromne szczęście towarzyszenia Ojcu Świętemu w Warszawie i Krakowie - mówił nam płocczanin. - Trudno oddać słowami te przeżycia. Od papieża biło niesamowite ciepło, emanował wprost wielkością i świętością.

Papież Benedykt XVI i biskup płocki Piotr Libera podczas pielgrzymki do Polski, fot. Jan Waćkowski

Zdjęcia Jana Waćkowskiego z pielgrzymki papieża do Polski można obejrzeć w naszej galerii Pielgrzymka papieża Benedykta XVI w obiektywie płocczanina

Z treścią wszystkich homilii biskupa płockiego na temat pontyfikatu Benedykta XVI można zapoznać się na stronie płockiej



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.