Reklama

Reklama

Już oficjalnie. Płocki motocyklista w Księdze Rekordów Guinnessa

Opublikowano: 17 września 2019 14:23
Autor:

Już oficjalnie. Płocki motocyklista w Księdze Rekordów Guinnessa - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Trochę to trwało, ale wreszcie jest - rekord w odległości palenia gumy oficjalnie uwzględniony w Księdze Rekordów Guinessa. Motocyklista Maciej Bielicki, znany także jako Maciej DOP, znany jest ze swoich pokazów, uchodzi za jednego z czołowych stunterów w Polsce. W dodatku korzysta z nietypowej, cięższej maszyny - motocykla Harley Davidson.

Reklama

Trochę to trwało, ale wreszcie jest - rekord w odległości palenia gumy oficjalnie uwzględniony w Księdze Rekordów Guinnessa. Motocyklista Maciej Bielicki, znany także jako Maciej DOP, znany jest ze swoich pokazów, uchodzi za jednego z czołowych stunterów w Polsce.

Rekord został pobity w maju 2017 r. przez Macieja „Dopa" Bielickiego, czołowego zawodnika polskiego stuntu, czyli akrobatycznej jazdy na motocyklu, jedynego w kraju stuntera wykonującego tricki na motocyklu marki Harley-Davidson.

Celem oficjalnego uznania rekordu organizatorzy musieli złożyć do Biura Rekordów Guinnessa m.in. nieedytowany zapis video z zarejestrowanym całym przejazdem, zeznania co najmniej dwóch świadków, a także pomiar długości przejazdu wykonany przez kwalifikowanych geodetów. Dokumentacja złożona do weryfikacji rekordu zawierała także zapis z kamer termowizyjnych, który miał potwierdzać, że tylne koło ani na sekundę nie przestało jechać w poślizgu.

Rekord Guinnessa na najdłuższe palenie gumy został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa edycja 2020! Nowy rekord wynosi 4,5 km i został ustanowiony w pierwszej próbie w Rzeszowie. Maszyna, na której pobito rekord, to Harley-Davidson Street Rod™ (pojemność silnika 750 ccm). Poprzedni rekord został ustanowiony w Stanach Zjednoczonych, gdzie na motocyklu ze znacznie mocniejszym silnikiem (1200ccm) udało się przejechać 3,7 km. Bielicki bił rekord na maszynie, która trafiła do niego zaledwie kilka dni wcześniej. Rekord buł na normalnej ulicy, przy której znajduje się salon GOC Harley-Davidson Rzeszów (na czas wydarzenia została wyłączona z ruchu). Musiał skręcić na dwóch skrzyżowaniach, następnie zawrócić na rondzie. Dodatkowo nachylenia drogi utrudniały utrzymywanie motocykla w stałym poślizgu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.