Reklama

Reklama

Jak w przedszkolu. Wiecie, ale nie powiecie

Opublikowano: wt, 23 lut 2016 22:49
Autor:

Jak w przedszkolu. Wiecie, ale nie powiecie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na wtorkowej sesji radni mieli zagłosować nad utworzeniem Zarządu Budynków Komunalnych. Problem w tym, że pomimo nacisku Prawa i Sprawiedliwości, aby prezydent i skarbnik podzielili się informacjami, ile to będzie kosztowało, niewiele wskórali. Przewodnicząca klubu w takiej sytuacji dociekała, czy czasem nie posypią się zwolnienia w jednej ze spółek.

Reklama

Na wtorkowej sesji radni mieli zagłosować nad utworzeniem Zarządu Budynków Komunalnych. Problem w tym, że pomimo nacisku Prawa i Sprawiedliwości, aby prezydent i skarbnik podzielili się informacjami, ile to będzie kosztowało, niewiele wskórali. W takiej sytuacji przewodnicząca klubu PiS dociekała, czy czasem nie posypią się zwolnienia w jednej ze spółek.

O zamierzeniach Ratusza odnośnie utworzenia Zarządu Budynków Komunalnych już pisaliśmy. Nowa jednostka miałaby zająć się m. in. zbieraniem opłat od lokatorów. Radni z Prawa i Sprawiedliwości uznali, że wciąż mają zbyt mało informacji, aby zagłosować za jej utworzeniem.

- Tworzymy kolejny twór z zarządem zatrudniającym od czterech do pięciu osób – mówiła Wioletta Kulpa. - Powierzy się jej pewne czynności, za których wykonanie zacznie pobierać opłatę. Mniemam, że czynności mogą się powielać, jeśli chodzi o MZGM. Chciałabym, aby w takim razie prezydent zapewnił pracowników MZGM, że nie są planowane zwolnienia w związku z utworzeniem nowej jednostki budżetowej – następnie miała całą serię pytań. - Czy te osoby, które znajdą się w ZBK, zostaną zatrudnione z drodze konkursów czy też będą to skierowani pracownicy z wydziałów? Jakie mogą być roczne koszty funkcjonowania? - dociekała, ponieważ środków nie wpisano do budżetu na 2016 roku. - A teraz trzeba je znaleźć. Jakie planujecie wynagrodzenie dla dyrektora nowej jednostki? Czy MZGM powinien być spółką prawa handlowego, czy też powinien być przekształcony w jednostkę budżetową? Tym bardziej, że nie wykonuje żadnych inwestycji – tu przypominała, że kilka lat temu istniały takie plany. Jednak później prezydenturę objął Andrzej Nowakowski.

- W moim przekonaniu nie powinniśmy tworzyć nowej jednostki, nie znając kosztów – kontynuowała Kulpa. - Mamy za to sformułowanie, że dyrektora powołuje prezydent, ale jednocześnie brakuje zapisów w budżecie czy w WPF? Czy to tędy droga, panie prezydencie?

Odpowiadał jej prezydent Andrzej Nowakowski. - Gdyby to było takie proste, jak przekształcenie spółki w jednostkę budżetową - odparl do radnej, Zwrócił uwagę, że było już wystarczająco dużo czasu na takie posunięcie. - Obecnie nie przekształcamy spółki w jednostkę budżetową, tylko tworzymy nową jednostkę. Według mnie to optymalne rozwiązanie. Postaram się, aby wszystkie zadania wykonywano na najwyższym poziomie - w dodatku zwolnień nikt nie planuje. - Jednak kto wygra konkurs na dyrektora i jaka będzie jego pensja, na te pytania nie odpowiem.

Zdaniem skarbnika nie ma mowy o wzroście wydatków w związku z utworzeniem ZBK. Jeśli dojdzie do przesunięć pracowników, to i budżet na wynagrodzenia zostanie przesunięty. - Na kolejnej radzie miasta przedstawimy, jak wszystko będzie wyglądało pod względem budżetowym – zapowiedział Wojciech Ostrowski, co nie przekonało przewodniczącej płockich radnych PiS-u. Stwierdziła, że i tak nie podniesie ręki za utworzeniem ZBK.

- Jak rozumiem, dyrektor będzie nową osobą, więc jednak powołujemy nowe stanowisko – drążyła temat. - Proponujecie nam coś, ale nie przedstawiacie do końca wszystkich mechanizmów. To jest kuriozum – grzmiała radna. Skarbnik tłumaczył: - My już mniej więcej znamy te kwoty, ale chcemy przedstawić budżet co do grosza. Tyle że nie dzisiaj.

Prezydent przypomniał jej czas, kiedy tworzono Centrum Widowiskowo-Sportowe. - Wówczas była podobna sytuacja, na początku nie było ustalonego budżetu i dyrektora.

Kulpa nie dawała za wygraną. - Pan się wpakował w jakiś dziwny kanał. Z kolei skarbnik twierdzi, że wy te kwoty znacie, ale nie powiecie – co porównała do zabawy dzieci w przedszkolu. - Nie chcę, żebyście podawali nam kwotę co do grosza. Teraz jest tak, że rzucacie nam uchwałę, abyśmy głosowali, a potem nam ewentualnie dopowiecie resztę.

Andrzej Nowakowski ponownie zwrócił się do radnej. Zapewniał, że nikt tu niczego nie ukrywa. - Nie będzie dodatkowych pieniędzy, tylko te, które mieszczą się w miejskim budżecie. A tak w sumie, to wielka szkoda, że pani radna pamięta tylko to, co jest wygodne.

Radni w głosowaniu podjęli decyzję o utworzeniu ZBK (15 głosów na tak, 10 na nie).

Czytaj też:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.