Reklama

Hakerzy zaatakowali stronę fary. Co dalej?

Opublikowano:
Autor:

Hakerzy zaatakowali stronę fary. Co dalej? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na stronie naszafara.pl, należącej do parafii św. Bartłomieja nie przeczytamy już ogłoszeń duszpasterskich ani nie poznamy aktualnego rozkładu nabożeństw. Zamiast tego słyszymy dźwięki przypominające ryki lwa i modlitewne pieśni. To hakerzy zastąpili starą stronę komunikatem z groźbami po arabsku i angielsku.

Na stronie naszafara.pl, należącej do parafii św. Bartłomieja nie przeczytamy już ogłoszeń duszpasterskich ani nie poznamy aktualnego rozkładu nabożeństw. Zamiast tego słyszymy dźwięki przypominające ryki lwa i modlitewne pieśni. To hakerzy zastąpili starą stronę komunikatem z groźbami po arabsku i angielsku.

O całej sprawie, która akurat zbiegła się wczasie z urlopem proboszcza parafii św. Bartłomieja ks. Wiesława Gutowskiego, doniósł nam nasz czytelnik. Pod atakiem, który nastąpił w poniedziałek, podpisała się organizacja Team System Dz, zostawiając notkę "I love you ISIS" (nie chodzi tu bynajmniej o wyznanie miłosne, lecz o wyrażenie poparcia dla tzw. Państwa Islamskiego). Zostawiła również do siebie adres mailowy i odnośnik na stronę na Facebooku. Wiadomo, że nie jest to ich pierwszy taki pokaz. Organizacja nie omieszkała także wystosować groźby (również w języku „wroga”, czyli po angielsku) w stronę Stanów Zjednoczonych i ich państw sojuszniczych, by się strzegli ponieważ nadchodzi wojna, a islamiści nie poddają się do ostatniej kropli krwi i ostatecznego zwycięstwa islamu.

Hakerzy nie wspomnieli, dlaczego obrali sobie za kolejny cel akurat stronę płocką farę. Mimo że do ataku doszło już jakiś czas temu, ostrzeżenie nadal wisi.

Elżbieta Grzybowska, rzeczniczka Kurii Diecezjalnej w Płocku, o sprawie wie. – Wiem, że w parafii już to zauważyli i zgłosili na policję w poniedziałek – co potwierdził z kolei Krzysztof Piasek, rzecznik płockiej policji.

– Trudno powiedzieć, jak długo potrwa obecna sytuacja – rozkłada ręce policjant. – Co mogli zrobić policjanci w sprawie zablokowania strony, to już zrobili. Ustalenia jeszcze trwają. Na razie zwróciliśmy się do administratora serwera i teraz wszystko w jego rękach, kiedy ponownie ujrzymy starą stronę płockiej fary.

Fot. - tak obecnie wyglada strona płockiej fary

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE