Dzikie zwierzęta coraz odważniej zbliżają się do dróg i zabudowań. Wpływ na to ma kilka czynników:
- Idą tam, gdzie w łatwy sposób znajdą pożywienie. Przyzwyczaiły się, że w mieście są w stanie znaleźć wysokoenergetyczną karmę. Trzeba pamiętać, że w granicach miasta znajduje się wiele terenów leśnych, polnych i łąkowych, które swego czasu stanowiły obszar działania myśliwych, a od pewnego czasu są wyłączone z gospodarki łowieckiej - mówił podczas sesji rady miasta nadleśniczy Marek Włoczkowski.
Środowiska proekologiczne zwracają zaś uwagę na wycinkę lasów, które pozostają przecież ich naturalnym domem.
W minioną niedzielę obecność zwierzyny szczególnie dała się we znaki płockim kierowcom - doszło aż do czterech wypadków drogowych z ich udziałem.
Zwierzę na drodze. Jak się zachować?
Komenda Miejska Policji w Płocku zaapelowała o ostrożność i przygotowała krótki poradnik bezpieczeństwa.
Kolizji często można zapobiec jeszcze przed wyskoczeniem stworzenia na drogę. Należy jednak zwrócić uwagę na znak ostrzegawczy, a po zobaczeniu go zwolnić. Warto wówczas obserwować pobocza i zrezygnować z używania "długich" śwateł.
- Mogą one oślepić zwierzę i spowodować jego nagłą reakcję, np. wbiegnięcie na jezdnię - tłumaczy kom. Monika Jakubowska.
Jeżeli zauważymy, że stworzenie jest już na jezdni, powinniśmy zredukować prędkość i spróbować odstraszyć je używając klaksonu. Pod żadnym pozorem nie wykonujmy gwałtownych manewrów, które mogą doprowadzić do utraty panowania nad samochodem, a po bezpiecznym wyminięciu, dalej zachowujmy szczególną ostrożność - zwierzęta często poruszają się stadami.
- W przypadku kolizji z dzikim zwierzęciem, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, włącz światła awaryjne i upewnij się, że nikt nie doznał obrażeń, a pojazd nie stwarza zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Następnie zadzwoń na numer alarmowy 112 i zgłoś zdarzenie. Nie dotykaj rannego zwierzęcia – może być agresywne lub chore - dodaje oficer prasowa płockiej policji.
Komentarze (0)