Reklama

Reklama

Czytelnik: Ludzie są bezradni. Wyrzucili pieniążki w błoto

Opublikowano: czw, 4 kwi 2019 13:55
Autor:

Czytelnik: Ludzie są bezradni. Wyrzucili pieniążki w błoto - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Stałą bolączką na Podolszycach jest brak miejsc do parkowania. Rozwiązaniem miał być parking ze szlabanem otwierany z pomocą aplikacji w telefonie komórkowym lub kupionym pilotem. Czas sobie płynął, aż tu nagle szlaban zniknął. - Ludzie, którzy pokupowali te piloty do szlabanu są bezradni i wyrzucili pieniążki w błoto - rozkłada ręce nasz czytelnik. Dlaczego zatem szlaban został zdemontowany? - Stał tam nielegalnie - twierdzi Tomasz Żulewski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

Reklama

Stałą bolączką na Podolszycach jest brak miejsc do parkowania. Rozwiązaniem miał być parking ze szlabanem otwierany z pomocą  telefonu komórkowego lub kupionego pilota. Czas sobie płynął, aż tu nagle szlaban zniknął. - Ludzie, którzy pokupowali te piloty do szlabanu są bezradni i wyrzucili pieniążki w błoto - rozkłada ręce nasz czytelnik. Dlaczego zatem szlaban został zdemontowany? - Stał tam nielegalnie - twierdzi Tomasz Żulewski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

Niedawno skontaktował się z nami mieszkaniec bloku nr 78 przy al. Jana Pawła II. Tak opisywał sprawę:

- Przed naszym blokiem spółdzielnia zrobiła prowizoryczny parking z płyt, na który wjazd miały osoby z dostępem do szlabanu. Ludzie, którzy chcieli pojedyncze piloty, pokupowali je po 200zl za sztukę - a jeśli potrzebowali więcej, wówczas płaciło się mniej. - Aktualnie ramię szlabanu jest zdemontowane, został tylko sam statyw. Wieczorem stoi mnóstwo aut, parking jest cały zajęty, a ludzie, którzy pokupowali te piloty do szlabanu, są bezradni i wyrzucili pieniążki w błoto.

[ZT]21821[/ZT]

Jak dodaje, teraz każdy może wjechać na parking. - Więc za co ludzie płacili? - pyta. - Trzeba parkować poza tym parkingiem, o ile w ogóle znajdą miejsce.

Zróbmy parking

Jak dowiadujemy się w Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej, parking na wysokości budynku Jana Pawła 78 powstał na działce będącej własnością Urzędu Miasta.

- A dokładnie w pasie drogowym na niewybudowanym drugim pasie jezdni - wyjaśnia zastępca prezesa spółdzielni, Ireneusz Pokropski. - Powyższy parking został wykonany przez Młodzieżową Spółdzielnię Mieszkaniową na podstawie umowy użyczenia zawartej z Miejskim Zarządem Dróg w Płocku w 2005 r. Powyższy parking powstał w miejscu, gdzie zgodnie z planem zagospodarowania miały powstać miejsca parkingowe wzdłuż jezdni, gdyby była zbudowana druga nitka drogi w ul. Jana Pawła II - podobnie jak na wysokości budynków spółdzielni Chemik.

Pod koniec 2012 r mieszkańcy z budynków Jana Pawła II 78 oraz Wiśniewskiego 15 zwrócili się z pisemną prośbą do władz spółdzielni o zwiększenie ilości miejsc parkingowych. Pokropski mówi: - Dodatkowym elementem, o który zwracali się mieszkańcy, było zamontowanie szlabanu celem uniemożliwienia parkowania pojazdów mieszkańcom z osiedla TBS. Po konsultacjach, MZD w Płocku stwierdził, iż z uwagi na fakt, że parking jest położony na terenie publicznym, szlaban będzie mógł funkcjonować do czasu zabudowy wolnego terenu przy ul. Pniewskiego (Wiśniewskiego).

Po uwzględnieniu uwag na wiosnę w 2013 r Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa zamontowała szlaban z funkcją otwierania za pomocą telefonów komórkowych. Osoba, która chciała wjechać na parking, dzwoniła na podany numer i szlaban się otwierał. Jednak w połowie 2014 r. część mieszkańców doszła do wniosku, że to dość uciążliwy sposób otwierania, dlatego zwrócili się o inną możliwość - otwieranie szlabanu za pomocą pilota. - Było możliwe doposażenia elektroniki szlabanu o dodatkowe układy celem stworzenia takiego rozwiązania - dodaje wiceprezes spółdzielni. - Zastrzeżono, iż koszt zakupu pilota obciąża użytkownika i odbędzie się to na jego własne ryzyko.

W rezultacie do dnia demontażu szlabanu funkcjonowały obydwa sposoby otwierania. Na 61 lokali w nieruchomości Jana Pawła II 78 piloty zakupiło 25 lokatorów, z kolei pozostali otwierali nadal szlaban dzięki telefonom komórkowym.

Nielegalny szlaban

Wiosną 2018 r. szlaban zniknął. W spółdzielni przyznają, że demontaż odbył się na wniosek Miejskiego Zarządu Dróg.

Czy szlaban wróci? Szanse są minimalne i faktycznie piloty już na nic pewnie się nie zdadzą. Ireneusz Pokropski zapewnia, że o ponowny montaż i przeznaczenie parkingu tylko dla mieszkańców tego osiedla starała się zarówno spółdzielnia, jak i niektórzy mieszkańcy budynku Jana Pawła II 78. - Nie uzyskaliśmy zgody na naszą propozycję - kwituje.

Skontaktowaliśmy się z dyrektorem Miejskiego Zarządu Dróg, który potwierdza, że parking powstał w pasie drogowym i faktycznie była zawarta umowa użyczenia.

- W umowie wyraziliśmy zgodę na parking, ale pod warunkiem, że będzie to parking publiczny, dostępny dla wszystkich mieszkańców - podkreśla dyrektor MZD. - Na szlaban nie było zgody, zatem stał tam nielegalnie.

Dlaczego jednak stał tyle czasu i nikomu nie wadził, nikt nie zauważył jego istnienia? Tomasz Żulewski stwierdza, że zakres działalności MZD obejmuje bardzo duży teren. Szlaban umknął ich uwadze, ale też do czasu, stąd demontaż szlabanu. Dopowiada, że jest możliwość, aby wrócił na dotychczasowe miejsce. - Tyle że to ogromne koszty i dlatego nikt tego nie robi.

O co chodzi? Aby parking stał się ponownie dostępny tylko dla mieszkańców z budynków Jana Pawła II 78 oraz Wiśniewskiego 15, konieczne byłoby uiszczenie opłaty za zajęcie pasa drogowego (naliczoną zgodnie ze stawką za zajęcie jednego metra kwadratowego pasa drogowego w ciągu jednego dnia). Pobierane są z tego tytułu opłaty zgodnie z ustawą o drogach publicznych, a także uchwałą Rady Miasta Płocka.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (19)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.