Reklama

Reklama

Co z tą kolejką linową? Żeby nie było katastrofy – przestrzega miejska radna

Opublikowano: pon, 27 sie 2018 16:55
Autor:

Co z tą kolejką linową? Żeby nie było katastrofy – przestrzega miejska radna - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kiedy miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie placu Obrońców Warszawy, nie zabrakło zaskakujących pomysłów na rozwiązanie komunikacji między samym placem a nabrzeżem.

Reklama

Kiedy miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie placu Obrońców Warszawy, nie zabrakło zaskakujących pomysłów na rozwiązanie komunikacji między samym placem a nabrzeżem.

W poniedziałek na posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej w płockim ratuszu do tematu konkursu na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej przyszłego zagospodarowania pl. Obrońców Warszawy wraz ze schodami Broniewskiego wróciła radna miejska Kukiz’15, Iwona Jóźwicka. Przypomnijmy, że nikt nie zdobył pierwszego miejsca. Ostatecznie Ratusz zlecił wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej niezbędnej do realizacji inwestycji w oparciu o pomysły zawarte w wyróżnionej pracy i wytyczne komisji konkursowej.

[ZT]11969[/ZT]

[ZT]13968[/ZT]

[ZT]11929[/ZT]

A co z funduszami? – W zależności od pojawiających się konkursów przygotowana będzie dokumentacja aplikacyjna dla przedmiotowego projektu – twierdzą w ratuszu. Tu jednak nie chodzi o milion czy dwa, a nawet 5 bądź 10 mln zł, tylko o znacznie większe pieniądze. Dlatego Ratuszowi tak zależy, aby pozyskać środki zewnętrzne, a najlepiej z Unii Europejskiej.

Radna na komisji pytała, czy urząd aby nie wycofuje się z pomysłu budowy kolejki linowo-szynowej (a ta miała - zgodnie z pierwszymi szacunkami - kosztować 8 mln zł, ostatecznie jednak do Płockiego Planu Rewitalizacji wpisano 5 mln zł). Zgodnie z pierwotnym pomysłem kolejka miała jeździć po szynach między górną stacją tuż przy schodach do drugiej stacji już na nabrzeżu. Uruchomimy ją guzikiem. W kabinie zmieści się 12 osób stojących, cztery osoby usiądą.

W posiedzeniu uczestniczył kierownik referatu rewitalizacji i estetyzacji miasta, Michał Balski. Ratusz nie wycofuje się z planu. W takim razie radna nawiązała do konferencji w  Towarzystwie Naukowym Płockim dotyczącej stanu płockiej skarpy.

– Miejsce, które zostało wskazane, czyli schody Broniewskiego, to teren geologicznie niepewny. Przy tego rodzaju inwestycji trzeba liczyć się z naruszeniem struktury skarpy, co w konsekwencji może prowadzić do katastrofy geologicznej. Nie wiem, czy to rozsądne zamierzenie do realizacji… - dzieliła się swoimi wątpliwościami radna.

[ZT]19635[/ZT]

W odpowiedzi dowiedziała się, że przed jakimkolwiek działaniem najpierw konieczne są badania geologiczne, aby odpowiednio skarpę zabezpieczyć na odcinku, który w przyszłości mogą objąć prace budowlane. Ponadto wszystko dopiero znajduje się na etapie koncepcji – a więc w sumie na początku drogi.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (36)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.