Reklama

Reklama

Ciężka sytuacja na pogotowiu. - Ratownicy często przez cały dzień nie wysiadają z karetki

Opublikowano: 15 października 2020 11:40
Autor:

Ciężka sytuacja na pogotowiu. - Ratownicy często przez cały dzień nie wysiadają z karetki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Trwająca pandemia koronawirusa coraz mocniej dotyka polską służbę zdrowia. Olbrzymia fala zakażeń odbija się na pracy m.in. pogotowia. Jak zdradziła Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku, karetki transportujące osoby z COVID-19 jeżdżą praktycznie cały czas, a ratownicy pracują po kilkanaście godzin. Czy to nie odbije się na innych pacjentach?

Reklama

Trwająca pandemia koronawirusa coraz mocniej dotyka polską służbę zdrowia. Olbrzymia fala zakażeń odbija się na pracy m.in. pogotowia. Jak zdradziła Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku, karetki transportujące osoby z COVID-19 jeżdżą praktycznie cały czas, a ratownicy pracują po kilkanaście godzin. Czy to nie odbije się na innych pacjentach?

Sytuacja staje się coraz bardziej poważna. Chorych na COVID-19 przybywa w lawinowym tempie. W szpitalach zaczyna brakować miejsc, coraz mocniej odczuwalne są także braki w personelu medycznym - lekarze i pielęgniarki często kierowani są bowiem na kwarantannę. Na pierwszej linii koronawirusowego frontu są także ratownicy medyczni.

- Jakoś dajemy radę - uspokaja Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku. - Borykamy się jednak z wieloma problemami. Największy z nich to problem zamkniętych oddziałów szpitalnych. Dochodzi do tego, że karetka z pacjentem musi jeździć przez wiele kilometrów w poszukiwaniu wolnego łóżka - mówi w rozmowie z nami.

Walka z pandemią to często także walka z ludzkimi słabościami. Jak zdradziła Kęsicka, ratownicy spędzają w karetkach często całe dnie - bo taka jest potrzeba. 

- Co poniektórzy są praktycznie przez cały czas w trasie - stwierdziła dyrektor. - Wysiadają by się przebrać, zdezynfekować pojazd i jadą dalej. Karetki jeżdżą na okrągło.

Tak intensywna praca to wymóg obecnych czasów. Ratownicy z Płocka mierzą się bowiem z dużą falą zakażeń i to w obliczu braków kadrowych. Jak tłumaczy Kęsicka, kilka osób jest na kwarantannie, a pozostali muszą po prostu przejąć ich dyżury. 

Problemy się mnożą. Zajęte szpitalne łóżka dla pacjentów "covidowych" sprawia, że ratownicy medyczni często spędzają z nim kilka godzin. Jeżdżą i szukają dla zakażonego miejsca do dalszej hospitalizacji. Takie sytuacje mają miejsce w całej Polsce - zdarzają się także w Płocku. 

- Rzeczywiście był taki przypadek i to w tym tygodniu - potwierdza dyrektor stacji w Płocku. -  Karetka z personelem czekała od godziny 17:00 do 20:00 by przewieźć pacjenta z jednego oddziału na drugi. Był to póki co jedyny taki incydent.

Choć trwająca sytuacja wydaje się bardzo poważna, w płockim pogotowiu uspokajają. Nie wpływa ona na innych "nie-covidowych" pacjentów. Karetki są wysyłane tak jak dotychczas. Nie zwiększył się także znacząco czas oczekiwania na ratowników medycznych.

- Kiedy mamy stwierdzony przypadek koronawirusa, to na miejsce wysyłana jest karetka "covidowska" - wyjaśnia Lucyna Kęsicka. - Mając taki sygnał przewozimy pacjenta na oddział zakaźny. To nie jest tak, że w pierwszej kolejności załatwiani są pacjenci z COVID-19. Wozimy ludzi z różnymi objawami i chorobami - dodaje.

Dyrektor stacji apeluje jednak o to, by w tak ciężkim czasie bardziej roztropnie korzystać z usług pogotowia. - Ludzie nie mogąc dostać się do przychodni, albo po skorzystaniu z niesatysfakcjonującej ich teleporady, udają się do pogotowia - mówi Kęsicka. - Nieraz dzwonią do nas po zwykłą receptę albo po to by ratownik przyjechał i chorą osobę obejrzał czy zabrał do szpitala. Często ten pacjent nie wymaga tak specjalistycznej opieki - wyjaśnia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.